Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

ARSENAL - FC BARCELONA

Zapowiedź: Arsenal : FC Barcelona

Zapowiedzi K.Sala @23.02.2016 | Przeczytano 1894 razy

Zapowiedź: Arsenal : FC Barcelona
Źródło: championsleague.com

Punktualnie o 20:45 w Londynie, miejscowy Arsenal podejmie rozpędzoną FC Barcelonę w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów.  Zdecydowanym faworytem są goście z Hiszpanii. Dziennikarze przypominają jednak, że obrońcy tytułu na The Emirates Stadium jeszcze nie wygrali. Zapowiada się zatem emocjonujące widowisko. 

Za drużyną Luisa Enrique przemawia wiele argumentów: seria 32 kolejnych spotkań bez porażki, nieprzewidywalne El Tridente MSN oraz bilans spotkań z Londyńczykami. W siedmiu ostatnich grach między tymi zespołami, czterokrotnie triumfowała Barcelona, dwukrotnie padł remis i tylko raz górą byli Kanonierzy.   

Najważniejszy mecz pomiędzy Arsenalem, a Barceloną odbył się rzecz jasna w ramach Ligi Mistrzów, w pamiętnym finale rozegranym w sezonie 2005/2006, kiedy to Duma Katalonii wygrała 2:1 i sięgnęła po mistrzowski tytuł.           

Pięć ostatnich spotkań  

Ostatnie wyjazdy również zdają się przemawiać na korzyść Katalończyków, którzy w pięciu meczach, zwyciężyli czterokrotnie z: Las Palmas (2:1), Gijon (3:1), Levante (2:0) i Malagą (2:1) oraz zanotowali jeden remis w pucharowym starciu z Valencią ( 1:1).       



Arsenal na własnym stadionie gra w kratkę. W pięciu ostatnich spotkaniach zanotował zaledwie dwa zwycięstwa z Leicester (2:1) i Burnley (2:1), tyle samo remisów z Hull ( 0:0) i Southampton (0:0) oraz jedną porażkę w derbach Londynu z Chelsea (0:1).

Niewiarygodna seria FC Barcelony          

Ostatnią ekipą, która zdołała pokonać Blaugranę była Sevilla i miało to miejsce dosyć dawno, bo 3 października, kiedy to FC Barcelona przyjechała na niezdobytą twierdzę Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. Od tamtego momentu w 32 kolejnych grach, zanotowała 26 zwycięstw,  6 remisów i strzeliła 98 bramek.

Niezdobyta twierdza The Emirates

Co ciekawe The Emirates Stadium jest jak dotąd twierdzą nie do zdobycia przez Klubowych Mistrzów Świata. Dotychczas Hiszpanie mierzyli się na tym obiekcie dwukrotnie. W pierwszym spotkaniu, które odbyło się w marcu 2010 roku padł remis 2:2, zaś w drugim, rozegranym rok później, Kanonierzy zdołali wygrać 2:1.

Londyńska klątwa 1/8 finału         

Dla Arsenalu 1/8 finału Champions League to zmora od sześciu lat. Ostatni raz przez ten etap ekipa Wengera przebrnęła w sezonie 2009/2010, kiedy to w dwumeczu odprawili z kwitkiem FC Porto aż 6:2.. Z kolei w FC Barcelonie wielu ekspertów upatruje zespół, który po raz pierwszy w historii obroni tytuł Ligi Mistrzów. Trudno dziwić się takiej opinii patrząc na to, jak Hiszpanie niszczą kolejnych przeciwników, którzy stają na ich drodze.

Wielcy nieobecni      

W zdecydowanie gorszej sytuacji kadrowej są Kanonierzy. Kontuzjowanych jest bowiem aż czterech piłkarzy: Mikel Arteta, Jack Wilshere, Tomáš Rosický i Gabriel Paulista. Z kolei w ekipie Luisa Enrique nadal uraz leczy Rafinha, a Adra Turan nie zagra z powodu czerwonej kartki, którą ujrzał w zeszłorocznej kampanii. Dodatkowo szkoleniowiec Blaugrany zdecydował, że do Londynu nie poleci Marc Bartra.

Przewidywane składy:



Arsenal:
Čech – Bellerín, Mertesacker, Koscielny, Monreal – Ramsey, Coquelin, Chamberlain, Özil, Sánchez – Giroud

Barcelona: Ter Stegen – Alves, Pique, Mascherano, Alba – Rakitić, Busquets, Iniesta – Messi, Suárez, Neymar

Murowanym faworytem dwumeczu jest zatem FC Barcelona, która demoluje kolejnych rywali. Przed zawodnikami Lucho, kolejne wyzwanie - zdobyć  twierdzę The Emirates. Zadanie to na pewno nie będzie łatwe, ponieważ miejscowy Arsenal przegrał u siebie w lidze tylko dwa razy i zrobi wszystko, aby osiągnąć jak najlepszy wynik. Zapowiada się zatem emocjonujące widowisko. Początek meczu o 20:45.

Twitter.com/SalaKonrad


Źródło: własne

Tagi: arsenal, fc barcelona, liga mistrzów

Komentarze (13 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 23.02.2016, 16:47, #1 czarodziej
Moim zdaniem najlepszy mecz tej rundy. Pewnie też zgromadzi najwięcej telewidzów, bo grają dwa klasowe zespoły. Barca jak zwykle trudny grafik w LM niestety.
dodano: 25.02.2016, 20:15, #2 CR 007 Golazo
Juve vs Bayern o niebo lepsze zawody.Dużo zwrotów akcji i nieporównywalnie większe emocje niż na Emirates.
dodano: 23.02.2016, 18:57, #3 Cykorek
Liczę na zacięty mecz Arsenal błyszczy formą w ostatnich kolejkach. Barca spadek formy ale wiemy co może wyczyniać messi i suarez z niczego gole.
Mimo to liczę 2;1 dla Arsenalu Ozil jest geniuszem żałuje że go sprzedali dzięki Perez.
dodano: 24.02.2016, 00:06, #4 czarodziej
Wróżbita Maciej z ciebie. No cóż jest 2:0 i szanse Arseanlu są porównywalne do Romy może nawet mniejsze patrząc na to, że Barca u siebie tylko zremisowała i to jeden mecz. Realowi da się wbić u nich te 2,3,4 gole nie tracąc nic, ale będzie ciężko.
dodano: 25.02.2016, 03:22, #5 CR 007 Golazo
Wróżbita Maciej . Szkoda tylko że napisałeś to po meczu .Przed pierwszym gwizdkiem nie byłeś taki pewny wyniku .
dodano: 25.02.2016, 17:17, #6 czarodziej
Byłem i jestem pewny, że Barca wygra dwumecz. W Londynie nawet remis byłby dobrym wynikiem, ale wygrana Arsenalu była bardzo mało prawdopodobna. Chyba, że typuje kibic Realu (antyfan Barcelony). Wg takich Barca praktycznie w każdym meczu będzie przegrywać lub remisować.
dodano: 25.02.2016, 20:13, #7 CR 007 Golazo
Przed meczem pisałeś że każdy wynik jest możliwy więc nie odwracaj kota ogonem bo trząsłeś portkami.
dodano: 24.02.2016, 01:25, #8 CR 007 Golazo
Szkoda że Juve-Bayern w tym samym czasie . Liczę na Arsenal .Niech pokażą że mają większe ambicie niż 4 miejsce.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 24.02.2016, 01:26

dodano: 24.02.2016, 13:31, #9 czarodziej
Oni chyba nie mają większych ambicji w tym rzecz, a odpaść z Barcą w LM. Real zrobiłby to samo.
dodano: 25.02.2016, 03:18, #10 CR 007 Golazo
Arsenal jak Arsenal ale z Realem ,Barca nie miała by już tak z górki ,choć Arsenalu jeszcze nie skreślam.
dodano: 23.02.2016, 19:12, #11 Maras
Oczywiście będę oglądał, ale nie mogę odżałować tego, że mecz Juve z Bayernem jest w tym samym czasie, też bardzo chciałbym zobaczyć go na żywo.
Jeśli chodzi o formę Barcy to po ostatnim słabym meczu z Las Palmas mam wrażenie, że dzisiaj będą chcieli udowodnić, że wszystko u nich w porządku, obawiam się nawet o Arsenal, aby ich za bardzo nie upokorzyli na ich własnym podwórku.
dodano: 23.02.2016, 19:18, #12 Cykorek
Zrób jak ja obejrzy sobie jeden dzisiaj a jutro drugi ale nie sprawdzaj wyników by mieć ten dreszczyk.
dodano: 23.02.2016, 20:08, #13 Maras
Nie da rady, na pewno ktoś mi wynik wygada zanim zdążę zaprotestować :P
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.