Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

OLYMPIQUE LYON - FC BARCELONA

Sędzia: Cakir C.
19.02.2019, godzina 21:00
Miejsce: Lyon
Koniec
Olympique Lyon
FC Barcelona
0 : 0
do przerwy
0:0
Houssem Aouar ('3)
Leo Dubois ('33)
Sergi Roberto ('80)
Nélson Semedo ('88)
Portugalia Anthony Lopes
Bramkarz
BR
Francja Ferland Mendy
Lewy Obrońca
O L
Belgia Jason Denayer
Środkowy Obrońca
O Ś
Brazylia Marcelo
Środkowy Obrońca
O Ś
Francja Leo Dubois
Prawy Obrońca
Żółta kartka
O P
Francja Houssem Aouar
Defensywny Pomocnik
Żółta kartka
DP
Francja Tanguy Ndombele
Defensywny Pomocnik
DP
Francja Martin Terrier
Lewy Skrzydłowy
OP L
Holandia Memphis Depay
Ofensywny Pomocnik
OP
Burkina Faso Bertrand Traoré
Prawy Skrzydłowy
OP P
Francja Moussa Dembele
Napastnik
N
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
1BR
Hiszpania Jordi Alba
Lewy Obrońca
18O L
Hiszpania Gerard Piqué
Środkowy Obrońca
3O Ś
Francja Clément Lenglet
Środkowy Obrońca
15O Ś
Portugalia Nélson Semedo
Prawy Obrońca
Żółta kartka
2O P
Chorwacja Ivan Rakitić
Lewy Pomocnik
4P L
Hiszpania Sergio Busquets
Środkowy Pomocnik
5P Ś
Hiszpania Sergi Roberto
Prawy Pomocnik
Żółta kartka
20P P
Francja Ousmane Dembélé
Napastnik
11N
Urugwaj Luis Suárez
Napastnik
9N
Argentyna Lionel Messi
Napastnik
10N
Cakir C.
Sędzia
SSędzia

Bezbramkowy remis w Lyonie

Relacje Patryk Tabak @19.02.2019 | Przeczytano 409 razy

Bezbramkowy remis w Lyonie
Źródło: Twitter Olympique Lyon

Barcelona zremisowała z Lyonem 0:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Ernesto Valverde postawił dzisiaj na balans pomiędzy atakiem i obroną. Z tego powodu szkoleniowiec Barcelony znalazł w wyjściowym składzie miejsce zarówno dla Nelsona Semedo, jak i Sergiego Roberto, który zagrał w pomocy. 

Barcelona od pierwszych minut grała na dużej intensywności i widać było, że Katalończykom zależy na osiągnięciu we Francji korzystnego rezultatu. Pierwsze groźne okazje stworzył sobie jednak Lyon. Piłkarze gospodarzy dwukrotnie zmusili do interwencji Ter Stegena. Na wyróżnienie zasługuje szczególnie interwencja z 9. minuty, gdy Niemiec w fantastyczny sposób przeniósł piłkę na poprzeczkę po strzale Martina Terriera, który zmierzał w okienko bramki Barcy. Wtedy obudziła się Barcelona, której uderzenia nie sprawiały jednak żadnych problemów Lopesowi. Dobrze na lewej stronie radził sobie Ousmane Dembele, jednak wciąż brakowało tego "ostatniego dotknięcia". Widać było, że spore problemy z formą ma Luis Suarez. Urugwajczyk nie tylko był nieskuteczny, ale też, a może przede wszystkim, sprawiał wrażenie ociężałego i spóźnionego o co najmniej dwa tempa. Do przerwy na Groupama Stadium mieliśmy bezbramkowy remis i w porównaniu do ostatnich spotkań można było być zadowolonym z przebiegu meczu. Duma Katalonii momentami grała naprawdę bardzo dobrą piłkę i brakowało jedynie skuteczności.

Druga połowa nie rozpoczęła się od zmasowanych ataków tak, jak pierwsza. Przewagę w posiadaniu piłki miała Barcelona, jednak nie wynikało z tego nic, co mogłoby zaskoczyć Lopesa i całą defensywę Lyonu. Gospodarze ograniczali się do przeszkadzania Katalończykom i spokojnego czekania na swoją okazję. Gdy już do nich dochodziło, najaktywniejszy był Memphis Depay, jednak piłka po jego strzałach nie stwarzała zagrożenia dla Ter Stegena. Wciąż w bramkę nie mógł wstrzelić się Luis Suarez, swojego dnia nie miał też Messi. Argentyńczyk potrafił w fantastyczny sposób rozprowadzić akcję czy błysnąć dryblingiem bądź indywidualną akcją, ale ewidentnie nie mógł wstrzelić się we francuską bramkę. W 74. minucie po dograniu z lewej strony Jordiego Alby bardzo bliski zdobycia bramki był Luis Suarez, jednak piłka minimalnie minęła bramkę i odbiła się jedynie od słupka ją podtrzymującą. Chwilę potem próbował Coutinho, jednak Lopes bez problemu piłkę odbił. W końcówce Barcelona zdecydowanie przycisnęła i starała się znaleźć sposób na sforsowanie defensywy trzeciej drużyny Ligue 1, jednak muru nie udało się przebić. Bezbramkowy remis i wszystko rozstrzygnie się na Camp Nou.

Widać poprawę względem poprzednich spotkań, jednak to wciąż nie jest optymalna forma Dumy Katalonii. Lyon swój podstawowy cel na ten mecz niewątpliwie spełnił - nie stracił bramki. Na Camp Nou, jakkolwiek to zabrzmi, wcale nie stoi na straconej pozycji i przy odrobinie szczęścia będzie mógł wyeliminować Barcę z Ligi Mistrzów. Ale to dość odległy i, mimo wszystko, mniej prawdopodobny od awansu Katalończyków scenariusz. Rewanż za trzy tygodnie.


Źródło: ligahiszpanska.com

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.