Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

FC BARCELONA - VALENCIA

Sędzia: Mallenco A.
Widzów: 76789
02.02.2019, godzina 18:30
Miejsce: Camp Nou, Barcelona
Koniec
FC Barcelona
Valencia
2 : 2
do przerwy
1:2
Sergi Roberto ('31)
Lionel Messi ('39 karny)
Ivan Rakitić ('45+2)
Lionel Messi ('64)
Jordi Alba ('90+1)
Kevin Gameiro ('24)
Dani Parejo ('32 karny)
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
1BR
Hiszpania Sergi Roberto
Lewy Obrońca
Żółta kartka
20O L
Belgia Thomas Vermaelen
Środkowy Obrońca
24O Ś
Hiszpania Gerard Piqué
Środkowy Obrońca
3O Ś
Portugalia Nélson Semedo
Prawy Obrońca
2O P
Chile Arturo Vidal
Lewy Pomocnik
22P L
Chorwacja Ivan Rakitić
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
4P Ś
Hiszpania Carles Aleñá
Prawy Pomocnik
26P P
Brazylia Philippe Coutinho
Napastnik
7N
Urugwaj Luis Suárez
Napastnik
9N
Argentyna Lionel Messi
Napastnik
Bramka Bramka
10N
Brazylia Neto
Bramkarz
13BR
Hiszpania Antonio Latorre
Lewy Obrońca
15O L
Brazylia Gabriel Paulista
Środkowy Obrońca
5O Ś
Argentyna Ezequiel Garay
Środkowy Obrońca
24O Ś
Włochy Cristiano Piccini
Prawy Obrońca
21O P
Rosja Denis Cheryshev
Lewy Pomocnik
11P L
Hiszpania Dani Parejo
Środkowy Pomocnik
Bramka
10P Ś
Francja Francis Coquelin
Środkowy Pomocnik
17P Ś
Dania Daniel Wass
Prawy Pomocnik
18P P
Francja Kevin Gameiro
Napastnik
Bramka
9N
Hiszpania Rodrigo Moreno
Napastnik
19N
Mallenco A.
Sędzia
SSędzia

Valencia wywozi punkty z Camp Nou!

Relacje Patryk Tabak @02.02.2019 | Przeczytano 110 razy

Valencia wywozi punkty z Camp Nou!
Źródło: SPORT

Duma Katalonii po fantastycznym występie w meczu z Sevillą tym razem zawiodła i zaledwie zremisowała z Valencią 2:2.

Meczem z Valencią Barcelona rozpoczynała do tej pory najciężej zapowiadający się miesiąc w tym sezonie. Tuż po spotkaniu z Nietoperzami na Katalończyków czekają bowiem Real Madryt i Athletic Bilbao, a miesiąc przyniesie jeszcze inaugurację fazy pucharowej Ligi Mistrzów i kolejne starcie z Los Blancos. Spotkanie 22. kolejki miało dać odpowiedź, czy fantastyczny występ z Sevillą był pozytywnym odejściem od reguły czy daniem sygnału, że w tym sezonie Barcelona jest najpoważniejszym kandydatem do zdobycia wszystkiego, co tylko możliwe.

Ernesto Valverde zdecydował się na wystawienie Thomasa Vermaelena na środku i Sergiego Roberto na lewej obronie, co ostatecznie okazało się być zgubne w skutkach. Na ławce został również Arthur, a jego miejsce zajął wychowanek - Carles Alena. Niestety okazało się, że zawodnicy wybrani przez szkoleniowca Barcelony mają dzisiaj spore problemy. Nic z tego, że Katalończycy utrzymywali się przy piłce i dominowali - Valencii wystarczyła jedna kontra. Rodrigo po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów podał piłkę do Gameiro, a ten nie miał problemów z pokonaniem Ter Stegena. Obserwując rajd Hiszpana mimowolnie do głowy przychodziła bierność obrony Realu w momencie biegu Ivana Rakiticia w pamiętnym, bo wygranym 3:0, Klasyku na Bernabeu. Istniały ponadto wątpliwości, czy przy rozpoczynaniu kontrataku nie był faulowany Leo Messi, ale Undiano Mallenco zdecydował się uznać bramkę. Kilka minut później było zrobiło się jeszcze trudniej. Zdaniem arbitra Sergi Roberto faulował w polu karnym Denisa Cherysheva. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Dani Parejo i potężnym strzałem pokonał Ter Stegena. Niedługo potem Katalończycy złapali kontakt, również za sprawą rzutu karnego. W polu karnym faulował Toni Lato, a rzut karny wykorzystał Messi. Do przerwy wynik był daleki od oczekiwań.

Druga część spotkania praktycznie w całości przebiegała pod dyktando Dumy Katalonii. Valencia miała fantastyczny wynik i zamierzała go po prostu obronić. Nic więc dziwnego, że Barcelona stwarzała sobie kolejne sytuacje do zdobycia bramki, jednak obrona Nietoperzy była szczelna. Kiedy nie szło, na kłopoty ponownie musiał przyjść Leo Messi. Argentyńczyk otrzymał przed polem karnym piłkę od Vidala i świetnym strzałem pozwolił Barcelonie wrócić do gry. Warto dodać, że chwilę wcześniej Valencia mogła prowadzić 3:1, jednak fenomenalnego dogrania z lewej strony nie wykorzystał Rodrigo. Wydawało się, że Barcelona ma jeszcze sporo czasu na przeprowadzenie tej jednej akcji i wygrania, jednak nic takiego nie miało miejsca. W końcówce na boisku pojawił się jeszcze Malcom i wziął udział w dwóch akcjach ofensywnych, jednak nie był w stanie wpłynąć na odmienienie losów tego spotkania. Ostatecznie na Camp Nou obie ekipy podzieliły się punktami.

Katalończycy powiększyli przewagę w tabeli nad Atletico do sześciu punktów, jednak Los Colchoneros swoje spotkanie rozegrają dopiero jutro. Na wyjeździe zmierzą się z Realem Betis. Valencia z kolei zajmuje aktualnie 7. miejsce (choć może spaść niżej po zakończeniu tego meczu), a w lidze nie przegrała od czterech spotkań.


Źródło: ligahiszpanska.com

Tagi: fc barcelona, La Liga, Relacje, valencia

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.