Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

CELTA VIGO - REAL MADRYT

Sędzia: Mallenco A.
Widzów: 21184
11.11.2018, godzina 20:45
Miejsce: Estadio Balaídos, Vigo
Koniec
Celta Vigo
Real Madryt
2 : 4
do przerwy
0:1
Gustavo Cabral ('40)
Hugo Mallo ('41)
David Juncà ('44)
Hugo Mallo ('61)
Gustavo Cabral ('87)
Brais Méndez ('90+4)
Karim Benzema ('23)
Sergio Reguilón ('37)
Jose Sanchez ('53)
Gustavo Cabral ('56 samobójcza)
Sergio Ramos ('83 karny)
Dani Ceballos ('90+1)
Hiszpania Sergio Álvarez
Bramkarz
1BR
Hiszpania David Juncà
Lewy Obrońca
Żółta kartka
17O L
Argentyna Facundo Roncaglia
Środkowy Obrońca
24O Ś
Argentyna Gustavo Cabral
Środkowy Obrońca
Żółta i czerwona kartka Bramka samobójcza
22O Ś
Hiszpania Hugo Mallo
Prawy Obrońca
Żółta kartka Bramka
2O P
Maroko Sofiane Boufal
Lewy Pomocnik
19P L
Hiszpania Fran Beltrán
Środkowy Pomocnik
8P Ś
Turcja Okay Yokuslu
Środkowy Pomocnik
5P Ś
Hiszpania Brais Méndez
Prawy Pomocnik
Bramka
23P P
Urugwaj Maximiliano Gómez
Napastnik
9N
Hiszpania Iago Aspas
Napastnik
10N
Belgia Thibaut Courtois
Bramkarz
25BR
Hiszpania Sergio Reguilón
Lewy Obrońca
Żółta kartka
23O L
Hiszpania Sergio Ramos
Środkowy Obrońca
Bramka
4O Ś
Hiszpania Nacho Fernández
Środkowy Obrońca
6O Ś
Hiszpania Alvaro Odriozola
Prawy Obrońca
19O P
Chorwacja Luka Modrić
Lewy Pomocnik
10P L
Brazylia Casemiro
Środkowy Pomocnik
14P Ś
Niemcy Toni Kroos
Prawy Pomocnik
8P P
Walia Gareth Bale
Napastnik
11N
Francja Karim Benzema
Napastnik
Bramka
9N
Hiszpania Lucas Vázquez
Napastnik
17N
Mallenco A.
Sędzia
SSędzia

Kolejna wygrana Królewskich! Powrót na właściwe tory?

Relacje Dawid Rajewski @12.11.2018 | Przeczytano 146 razy

Kolejna wygrana Królewskich! Powrót na właściwe tory?
Źródło: 90Min

Real Madryt zwyciężył w spotkaniu z Celtą 4:2, zdobywając w ten sposób niezwykle cenne trzy punkty. Cenne nie tylko dlatego, że przybliżają Królewskich do czołówki, ale także ze względu na swoją cenę. Zostały bowiem okupione urazami aż trzech zawodników – Casemiro, Reguilóna i Nacho.

Mecz rozpoczął się niezwykle pechowo dla Realu Madryt – w szczególności dla Casemiro. Podczas wślizgu rywala stopa Brazylijczyka wygięła się w nienaturalny sposób, co spowodowało ogromny ból u pomocnika Królewskich. Casemiro był w stanie dalej kontynuować grę, jednak tylko przez kilka minut, do czasu aż rozgrzeje się jego zmiennik – Ceballos. Po wymuszonej roszadzie na ekipę Los Blancos spaść mógł kolejny cios. Okay popisał się znakomitym strzałem głową, który na szczęście okazał się niecelny, wylądował bowiem na słupku.

Snajper Benzema

Odpowiedź Realu była najlepsza z możliwych. Modrić posłał z głębi pola idealne górne prostopadłe podanie do Benzemy, Francuz w znakomity sposób zabrał się z piłką i w sytuacji sam na sam z Sergio nie dał bramkarzowi gospodarzy żadnych szans. Stracona bramka nie podłamała piłkarzy Celty. Wręcz przeciwnie – drużyna z Galicji zaczęła atakować jeszcze odważniej, co jednak nie przekładało się na dogodne sytuacje strzeleckie, których brakowało także pod drugim polem karnym.

Tak było do 33. minuty. Wtedy często angażujący się w akcjach ofensywnych Reguilón znakomicie dośrodkował piłkę z lewej flanki, wychodzący z bramki Sergio zaliczył pusty przelot, a przed kolejną sytuacją znalazł się Benzema. Nie była ona jednak zbyt komfortowa, dlatego strzał głową Francuza okazał się niecelny.

Po kilku minutach napastnik Los Blancos zdołał wypracować znacznie lepszą pozycję dla Toniego Kroosa. Bernzema otrzymał futbolówkę w polu karnym, podbiegł z nią do linii końcowej i wycofał na jedenasty metr do Niemca. Pomocnik naszych zachodni sąsiadów miał przed niemal całkowicie pustą bramkę, ale nie zdołał poprawić swojego dorobku strzeleckiego w starciach z Celtą – przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Real przejął całkowitą kontrolę nad meczem, spokojnie konstruując akcje ofensywne. To nieco rozdrażniło ekipę z Vigo, która tuż przed przerwą brutalnie potraktowała najpierw Benzemę, potem także Bale’a i Odriozolę a żółte kartki za oba faule otrzymali odpowiednio Crabral i Mallo i Juncà. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego w pierwszej odsłonie meczu boisko opuścić musiał Reguilón, a jego miejsce zajął Javi Sánchez.

Drybling, spryt i szczęście

Kto jest najgroźniejszym żądłem Celty? Odpowiedź na to pytanie znają chyba wszyscy kibice LaLiga. Aspas przypomniał o sobie tuż po zmianie storn, próbując głową pokonać Courtois, ale tym razem chybił. Swoją skuteczność (połączoną z odrobiną szczęścia) zdołał udowodnić za to Benzema. Wszystko zaczęło się jednak od pressingu Odriozoli pod polem karnym rywala. Hiszpan wyłuskał piłkę, która wylądowała pod nogami francuskiego snajpera. Ten po raz kolejny zamienił się w wybitnego dryblera, zabawiając się z dwójką defensorów Celty i ogrywając ich w widowiskowy sposób , a następnie sfinalizował wszystko strzałem w słupek. Piłka odbita od aluminium trafiła jeszcze Cabrala, który nie zdołał skutecznie interweniować, przez co wpakował piłkę do własnej siatki.

Odpowiedź gospodarzy była niemal natychmiastowa – niezłe dośrodkowanie Méndeza świetnie sfinalizował Mallo, uderzając wolejem z pierwszej piłki i na Estadio Balaídos zrobiło się już tylko 2:1. Gdyby tego było mało chwilę później boisko z urazem opuścił na chwilę Nacho, a po następnych kilkudziesięciu sekundach za nogę złapał się również Odriozola. Drugi z wymienionych zdołał kontynuować grę. Nacho nie pojawił się już na murawie. Sytuację próbował wykorzystać Aspas, groźnie uderzając z linii pola kanrego, ale wyciągnięty niczym struna Courtois zdołał zneutralizować zagrożenie.

Emocjonująca końcówka

W 81. minucie Odriozola po raz kolejny upadł na murawę , co miało kluczowy wpływ na końcowy wynik spotkania. Hiszpan został powalony w polu karnym, a sędzia natychmiastowo odgwizdał rzut karny. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł oczywiście Ramos, który strzałem a’la Panenka pokonał golkipera Celty. Pięć minut przed końcem meczu drugą żółtą za faul na Javim Sánchezie obejrzał Cabral, który przedwcześnie musiał udać się pod prysznic. 

Sama końcówka przyniosła  jeszcze mnóstwo emocji. Najpierw Ceballos zdobył fantastycznego gola, uderzając z 20 metrów w górny róg bramki Sergio, a następnie Mendez otarł nieco łzy gospodarzy, ustalając wynik na 4:2.

Skrót spotkania:


Źródło: RealMadryt.net

Tagi: Celta Vigo, LaLiga, real, Real Madryt, Relacja

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.