Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

VALENCIA - LEVANTE

Sędzia: David Medié Jiménez
Widzów: 38199
11.02.2018, godzina 20:45
Miejsce: Estadio de Mestalla
Koniec
Valencia
Levante
3 : 1
do przerwy
1:1
Santi Mina ('17)
Luciano Vietto ('48)
Santi Mina ('57)
Luciano Vietto ('65)
José Gayá ('72)
Dani Parejo ('89 karny)
Rober Pier ('13)
Sergio Postigo ('18)
Enis Bardhi ('84)
Sergio Postigo ('84)
Antonio Luna ('88)
Brazylia Neto
Bramkarz
13BR
Hiszpania José Gayá
Lewy Obrońca
Żółta kartka
14O L
Portugalia Rúben Vezo
Środkowy Obrońca
3O Ś
Brazylia Gabriel Paulista
Środkowy Obrońca
5O Ś
Hiszpania Martin Montoya
Prawy Obrońca
21O P
Portugalia Gonçalo Guedes
Lewy Pomocnik
7P L
Hiszpania Dani Parejo
Środkowy Pomocnik
Bramka
10P Ś
Francja Geoffrey Kondogbia
Środkowy Pomocnik
16P Ś
Hiszpania Carlos Soler
Prawy Pomocnik
18P P
Hiszpania Santi Mina
Napastnik
Żółta kartka Bramka
22N
Argentyna Luciano Vietto
Napastnik
Żółta kartka Bramka
8N
Hiszpania Oier Olazábal
Bramkarz
13BR
Hiszpania Antonio Luna
Lewy Obrońca
Żółta kartka
22O L
Hiszpania Rober Pier
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
12O Ś
Hiszpania Sergio Postigo
Środkowy Obrońca
Żółta kartka Bramka
15O Ś
Hiszpania Coke
Prawy Obrońca
12O P
Wybrzeże Kości Słoniowej Cheick Doukouré
Defensywny Pomocnik
5DP
Serbia Sasa Lukic
Defensywny Pomocnik
20DP
Hiszpania Ivi López
Lewy Skrzydłowy
14OP L
Hiszpania José Campaña
Ofensywny Pomocnik
24OP
Hiszpania José Luis Morales
Prawy Skrzydłowy
11OP P
Włochy Giampaolo Pazzini
Napastnik
17N
David Medié Jiménez
Sędzia
SSędzia

Zwycięstwo Valencii w cieniu kontrowersji

Relacje M.Kostarski @11.02.2018 | Przeczytano 320 razy

Zwycięstwo Valencii w cieniu kontrowersji
Źródło: laliga.es

Podopieczni Marcelino wreszcie przełamali swoją złą passę i pokonali Levante 3:1. Niestety kilka błędów popełnił arbiter - Medie Jimenez.

Dwukrotnie Barcelona, Atletico Madryt, Real Madryt, Deportivo Alaves, Las Palmas – oto drużyny, które zdołały urwać punkty Valencii od 20 stycznia. Wreszcie dzisiaj w derbowym starciu z Levante, podopieczni Marcelino zdołali zgarnąć pełną pulę punktów. Tym samym oddalili się od grupy pościgowej z Villarrealem na czele, która traci do Nietoperzy sześć punktów.

30. edycję derbów Walencji lepiej zaczęli gospodarze. Zaledwie po kilku minutach od pierwszego gwiazdka niejednokrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Oiera. Próby były ambitne, aczkolwiek pozbawione precyzji. Wreszcie po kwadransie gry wynik spotkania otworzył Santi Mina. Podobnie jak w meczu z Realem Madryt, Hiszpan skierował futbolówkę do siatki głową.

1:0 Santi Mina (Valencia) (17') 

 

Levante błyskawicznie doprowadziło do wyrównania. Goście perfekcyjnie wykorzystali uśpioną czujność piłkarzy Nietoperzy, którzy z całą pewnością nie spodziewali się natychmiastowej odpowiedzi na gola Santiego Miny. Autorem bramki został Sergio Postigo, który bezbłędnie wykorzystał dośrodkowanie Jose Campany. Bramkarz Valencii Neto mógł w tej sytuacji zachować się zdecydowanie lepiej.

1:1 Sergio Postigo (Levante) (18') 

 

Wyraźnie podrażnieni takim obrotem sytuacji podopieczni Marcelino chcieli jak najszybciej odzyskać prowadzenie w tym meczu. Próbowali zarówno Luciano Vietto, jak i Dani Parejo - jednak bez zamierzonego skutku. Najbliżej zdobycia gola był po raz kolejny Santi Mina, który tym razem trafił w poprzeczkę.

Po przerwie doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym gości, gdzie po kontakcie z jednym z obrońców upadł Vietto. Sędzia nie tylko nie podyktował rzutu karnego dla Valencii, lecz także ukarał Argentyńczyka żółtą kartką, ku niezadowoleniu kibiców zgromadzonych na Mestalla.

Tempo gry wyraźnie spadło. Nietoperze miały problemy z wyprowadzeniem groźnego ataku, co przychodziło im z łatwością w pierwszej połowie. W efekcie Levante strzeliło w 64 minucie bramkę (notabene kolejną ze stałego fragmentu gry). Coke wyskoczył najwyżej do dośrodkowania i skierował piłkę głową koło bezradnego Neto. Gol nie został jednak uznany, gdyż sędzia dopatrzył się faulu na jednym z zawodników gospodarzy. Powtórki pokazały, iż arbiter popełnił błąd w ocenie sytuacji. Tymczasem minutę później to Valencia wyszła na prowadzenie za sprawą Luciano Vietto, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i wpakował futbolówkę do pustej siatki.

2:1 Luciano Vietto (Valencia) (65') 

 

W mgnieniu oka zmienił się także obraz gry. Goście, jakby rozbici utratą bramki, oddali sporo miejsca na murawie podopiecznym Marcelino, którzy z minuty na minutę wyglądali na coraz pewniejszych swego zwycięstwa. Zdobywca pierwszego gola Santi Mina mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, jednak tym razem trafił w słupek. Pod koniec spotkania z boiska powinien zostać usunięty Rober Pier, który faulował Simona Zazę. Jednakże arbiter, ku zdziwieniu wszystkich, wskazał na wapno i nie wyciągnął wobec Hiszpana żadnych konsekwencji. Powtórki pokazały iż jedenastka nie była taka oczywista, jak na pierwszy rzut oka się wydawało. Karnego na bramkę pewnie zamienił Dani Parejo i tym samym ustalił wynik spotkania.

3:1 Dani Parejo (Valencia) (89') 

 

Za tydzień Nietoperze zagrają z najsłabszą w tym sezonie LaLiga Malagą, natomiast piłkarzy Levante czeka podróż na Anoeta, gdzie czekać będzie na nich Real Sociedad. 


Źródło: Własne

Tagi: La Liga, LaLiga, levante, Relacje, Santi Mina, Sergio Postigo, valencia

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.