Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

FC BARCELONA - REAL BETIS

Sędzia: Trujillo Suarez D.
Widzów: 56480
20.08.2017, godzina 20:15
Miejsce: Camp Nou
Koniec
FC Barcelona
Real Betis
2 : 0
do przerwy
2:0
Alin Tosca ('36 samobójcza)
Sergi Roberto ('39)
Jordi Alba ('52)
Lucas Digne ('90+2)
Nahuel Leiva ('63)
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
1BR
Hiszpania Jordi Alba
Lewy Obrońca
Żółta kartka
18O L
Francja Samuel Umtiti
Środkowy Obrońca
23O Ś
Argentyna Javier Mascherano
Środkowy Obrońca
14O Ś
Portugalia Nélson Semedo
Prawy Obrońca
2O P
Chorwacja Ivan Rakitić
Lewy Pomocnik
4P L
Hiszpania Sergio Busquets
Środkowy Pomocnik
5P Ś
Hiszpania Sergi Roberto
Prawy Pomocnik
Bramka
20P P
Hiszpania Gerard Deulofeu
Napastnik
16N
Hiszpania Paco Alcácer
Napastnik
17N
Argentyna Lionel Messi
Napastnik
10N
Hiszpania Antonio Adán
Bramkarz
13BR
Rumunia Alin Tosca
Lewy Obrońca
Bramka samobójcza
21O L
Algieria Aïssa Mandi
Środkowy Obrońca
23O Ś
Maroko Zouhair Feddal
Środkowy Obrońca
4O Ś
Hiszpania Antonio Barragán
Prawy Obrońca
19O P
Meksyk Andrés Guardado
Defensywny Pomocnik
18DP
Argentyna Nahuel Leiva
Lewy Pomocnik
Żółta kartka
11P L
Hiszpania Víctor Camarasa
Środkowy Pomocnik
8P Ś
Hiszpania Joaquín
Środkowy Pomocnik
17P Ś
Kolumbia Juan Narváez
Prawy Pomocnik
29P P
Hiszpania Sergio León
Napastnik
7N
Trujillo Suarez D.
Sędzia
SSędzia

Barcelona rozpoczyna ligowy sezon od zwycięstwa!

Relacje fizi94 @20.08.2017 | Przeczytano 923 razy

Barcelona rozpoczyna ligowy sezon od zwycięstwa!
Źródło: laliga.es

FC Barcelona rozpoczęła sezon 2017/2018 w Primera Division od zwycięstwa nad Realem Betis 2-0.

Z pewnością nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że nastroje panujące ostatnio w ekipie Dumy Katalonii nie należą do najlepszych. Odejście z klubu Neymara, jak na razie brak wzmocnień na odpowiednim poziomie, wyraźna porażka - niektórzy twierdzą, że wręcz klęska - w dwumeczu z Realem Madryt o Superpuchar Hiszpanii to tylko telegraficzny skrót tego, co ostatnio dzieje się u wicemistrza Hiszpanii. Dlatego w Katalonii plan na dzisiejszy wieczór był tylko jeden - bez względu na wszystko zapisać na swoim koncie trzy oczka i w dobrych humorach rozpocząć walkę o tytuł.

Z kolej ekipa gości - mimo swoich aspiracji i ambitnych planów na bieżącą kampanię - przyjechała dziś na Camp Nou po to, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony i przy odrobinie szczęścia powalczyć o jakąś niespodziankę.

Mecz rozpoczął się od minuty ciszy upamiętniającej ofiary ostatniego zamachu w Barcelonie.

Jeśli chodzi już o wydarzenia stricte boiskowe, to gospodarze po kwadransie powinni prowadzić już dwoma golami - najpierw minimalnie chybił Deulofeu, a później z rzutu wolnego niewiele pomylił się Leo Messi. W 35, minucie Argentyńczyk po raz kolejny był o włos od gola, jednak tym razem jego strzał z wylądował na słupku bramki Adana. Piłkarzom Ernesto Valverde nie udawało się otworzyć wyniku spotkania, więc z pomocą przyszedł Tosca i w 36. minucie nieszczęśliwie wpakował piłkę do własnej bramki! 

Nie minęło 180 sekund, a gospodarze prowadzili już 2-0!

Tym razem na listę strzelców po asyście Deulofeu wpisał się Sergi Roberto! Wynik do przerwy nie pozostawiał wątpliwości, kto przeważał.

Druga część gry - zresztą mogliśmy się tego spodziewać - była prowadzona już bardziej na chodzonego. Jedyne nad czym mogliśmy się zastanawiać, to czy Leo Messi zdobędzie swojego gola. Argentyńczyk był niezwykle zdeterminowany, aby rozpocząć sezon z golem na koncie, ale najzwyczajniej w świecie brakowało mu szczęścia, bo jak inaczej nazwać dwukrotne obicie aluminium? 

Barcelona zwyciężyła zupełnie zasłużenie, a przy okazji nie musiała się specjalnie namęczyć, co wydaje się idealnym scenariuszem na pierwszy mecz w lidze. W Katalonii przynajmniej na chwilę mogą się uśmiechnąć i zapomnieć o problemach. Natomiast Betis, zaprezentował się... nijako. I na tym zakończymy.

 

 


Źródło: Własne

Tagi: Camp Nou, fc barcelona, primera division, Real Betis

Komentarze (2 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 21.08.2017, 12:53, #1 Realista
Czyżby jedno z nielicznych zwycięstw? ;)
dodano: 21.08.2017, 15:58, #2 Dadipr [176.103.160.***]
Obyś się nie zdziwił - pożyjemy, zobaczymy.
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.