Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

SEVILLA - REAL SOCIEDAD

Sędzia: Gonzalez G.
Widzów: 28607
05.05.2017, godzina 21:00
Miejsce: Estadio Ramón Sánchez Pizjuán
Koniec
Sevilla
Real Sociedad
1 : 1
do przerwy
1:0
Clément Lenglet ('4)
Pablo Sarabia ('41)
Franco Vázquez ('44)
Gabriel Mercado ('58)
Pablo Sarabia ('68)
Asier Illarramendi ('42)
Carlos Vela ('61)
Sergio Canales ('67)
Iñigo Martínez ('71)
David Zurutuza ('74)
David Zurutuza ('79)
Hiszpania Sergio Rico
Bramkarz
1BR
Hiszpania Sergio Escudero
Lewy Obrońca
18O L
Francja Clément Lenglet
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
5O Ś
Francja Adil Rami
Środkowy Obrońca
23O Ś
Argentyna Gabriel Mercado
Prawy Obrońca
Żółta kartka
24O P
Francja Samir Nasri
Defensywny Pomocnik
10DP
Francja Steven N'Zonzi
Defensywny Pomocnik
15DP
Hiszpania Vitolo
Lewy Skrzydłowy
20OP L
Włochy Franco Vázquez
Ofensywny Pomocnik
Żółta kartka
22OP
Hiszpania Pablo Sarabia
Prawy Skrzydłowy
Żółta kartka Bramka
17OP P
Francja Wissam Ben Yedder
Napastnik
12N
Argentyna Gerónimo Rulli
Bramkarz
1BR
Hiszpania Yuri Berchiche
Lewy Obrońca
19O L
Hiszpania Iñigo Martínez
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
6O Ś
Hiszpania Raúl Navas
Środkowy Obrońca
22O Ś
Hiszpania Alvaro Odriozola
Prawy Obrońca
29O P
Hiszpania David Zurutuza
Lewy Pomocnik
Żółta i czerwona kartka
17P L
Hiszpania Asier Illarramendi
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
4P Ś
Hiszpania Xabi Prieto
Prawy Pomocnik
10P P
Hiszpania Mikel Oyarzabal
Napastnik
18N
Hiszpania Juanmi
Napastnik
7N
Meksyk Carlos Vela
Napastnik
Bramka
11N
Gonzalez G.
Sędzia
SSędzia

Radość w Madrycie i Bilbao, Sevilla remisuje z Realem Sociedad!

Relacje M.Kostarski @05.05.2017 | Przeczytano 1878 razy

Radość w Madrycie i Bilbao, Sevilla remisuje z Realem Sociedad!
Źródło: laliga.es

W meczu otwierającym 36 kolejkę LaLiga, Sevilla zremisowała z Realem Sociedad 1:1. Podział punktów oznacza porażkę dla obu klubów. Andaluzyjczycy praktycznie wypisali się z walki o 3 miejsce.

Ubiegłotygodniowa porażka 4:2 z Malagą i dzisiejszy podział punktów z Realem Sociedad praktycznie przekreśliły szanse Sevilli na zajęcie 3 pozycji w tabeli. Patrząc realistycznie na terminarz, Atletico raczej nie wypuści z rąk miejsca gwarantującego grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Jorge Sampaoliego o swoją szansę na sukces w tych rozgrywkach będą musieli walczyć w eliminacjach.

Piłkarze Realu Sociedad nie mogli pozwolić sobie na utratę punktów w dzisiejszym spotkaniu. Ostatnie dobre wyniki wskazywały, że ekipa z San Sebastian kryzys ma już za sobą i ostatecznie zapewni sobie miejsce w europejskich pucharach. Tymczasem nadal jak cień kroczą za odwiecznymi rywalami z Bilbao. Gracze Athleticu zmierzą się w tej kolejce z Alaves i jeśli odniosą zwycięstwo, to oddalą się w tabeli od zawodników z San Sebastian.

Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem ataków. Zarówno piłkarze Sevilli, jak i Realu Sociedad byli świadomi, że remis w tym spotkaniu nie wchodzi w grę. Po jednej stronie toczyła się walka o Ligę Mistrzów, po drugiej o Ligę Europy.

Nie tylko w Polsce mamy prawo narzekać na nieustanny deszcz. Aura w Hiszpanii również nie rozpieszczała dzisiaj zawodników i kibiców. Tymczasem otworzyć wynik w 19 minucie mógł Wissam Ben Yedder. Otrzymawszy świetne podanie od Sergio Escudero, napastnik znalazł się w sytuacji sam na sam z Geronimo Rullim. Francuz próbował przelobować bramkarza, ale piłka minęła bramkę. Po nieco nudniejszym fragmencie gry, do głosu znów doszli piłkarze Sevilli. Z dystansu pokonać golkipera Realu próbował Escudero, z bliska Ben Yedder. W obu przypadkach – nieskutecznie. Gospodarze dopięli swego w 41 minucie. Wissam Ben Yedder otrzymał piłkę tuż przed polem karnym, gdzie próbował go powstrzymać Yuri. Francuz zdołał trącić futbolówkę do Pablo Sarabii, który wyprowadził Sevillę na prowadzenie!
 

1:0 Pablo Sarabia (Sevilla) (41') 


Piłkarze z San Sebastian mieli pretensje do arbitra, iż nie odgwizdał zbyt wysoko uniesionej nogi Ben Yeddera, który mógł trafić w Inigo Martineza. Gonazlez Gonzalez pozostał niewzruszony i niedługo potem zaprosił zawodników na przerwę. 

Rozjuszona ekipa z Estadio Anoeta ruszyła do ataku na początku drugiej połowy. Wysoki pressing zmuszał kilkukrotnie gospodarzy do popełnienia błędu. Widząc czujących się coraz pewniej piłkarzy Realu, Sevilla nie zamierzała pozostać dłużna. Swoją szansę na podwyższenie prowadzenia miał Franco Vazquez. Hiszpan nie oddał jednak nawet strzału, gdyż arbiter niesłusznie odgwizdał pozycję spaloną. Ostatecznie to goście zdobyli bramkę wyrównującą. Clement Lenglet popełnił fatalny błąd, wybijając piłkę wprost w Stevena N'Zonziego, która w kuriozalnych okolicznościach znalazła się pod nogami Carlosa Veli. Meksykanin bez problemu skierował futbolówkę do pustej siatki.

1:1 Carlos Vela (Real Sociedad) (61') 


W 66 minucie powinno być 2:1 dla Realu. Carlos Vela ponownie znalazł się w wyśmienitej sytuacji. Niepilnowany w polu karnym miał wystarczająco dużo czasu, by spokojnie wykończyć akcję. Tymczasem Meksykanin strzelił wprost w Sergio Rico. Ekipa z San Sebastian wyraźnie złapała wiatr w żagle i zaczęła wierzyć w zdobycie trzech punktów na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Ich nadzieje zweryfikował Gonzalez Gonzalez. Sędzia pokazał Davidowi Zurutuzie drugą żółtą kartkę, w konsekwencji czerwoną. Co ciekawe pomocnik Basków wyleciał z boiska w ciągu 5 minut. Real Sociedad musiał grać w 10-tkę od 79 minuty. Dla Sevilli rozpoczęła się walka z czasem. Kapitalnej okazji nie wykorzystali Mercado i Ben Yedder. Ten pierwszy świetnie odnalazł się w polu karnym Rulliego, ale zagrał niedokładnie do Francuza, który nie zdołał sięgnąć piłki. W doliczonym czasie gry, gospodarze dwukrotnie domagali się podyktowania rzutu karnego. Najpierw po "zagraniu ręką" jednego z obrońców Realu, a potem po domniemanym faulu na Ben Yedderze. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Jeśli Atletico nie potknie się do końca sezonu, to Sevilla może zapomnieć o miejscu gwarantującym grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W następnej kolejce podopieczni Simeone zmierzą się z Betisem, a gracze Sampaoliego z Realem Madryt. Tymczasem piłkarzom Realu Sociedad pozostało jedynie oczekiwanie na ruch ze strony rywali z Bilbao. Athletic może oddalić się od ekipy z San Sebastian, jeśli zwycięży pojutrze z Alaves.


Źródło: Własne

Tagi: Carlos Vela, La Liga, LaLiga, Pablo Sarabia, Real Sociedad, Relacje, sevilla

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.