Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

Inicio de LaLiga 2016/2017!

Publicystyka TomaszSzczygiel @19.08.2016 | Przeczytano 2494 razy

Inicio de LaLiga 2016/2017!

Wakacje za nami - wraca najlepsza liga na świecie. LaLiga Santander.

Uf, jak dobrze że przerwa między końcem sezonu 2015/2016 a początkiem nowego sezonu 2016/2017 minęła tak szybko. Pomogły na pewno nam w tym Mistrzostwa Europy we Francji jak również Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. Wracamy do tego co kochamy najbardziej. Już dzisiaj o 20:45 spotkaniem pomiędzy Malaga a Osasuna zainauguruje nowy sezon, zaraz po spotkaniu na La Rosaleda przeniesiemy się do La Coruny, gdzie miejscowi podejmą SD Eibar.

Co może przynieść nadchodzący sezon dla kibiców pasjonujący się LaLiga Santander?

Na pewno nie możemy liczyć na bramki i asysty żadnego zawodnika urodzonego w naszym kraju. Po odejściu Grzegorza Krychowiaka do Paryża, przez chwile liga pozostała bez żadnego zawodnika z Polski. Jednakże w okienku transferowym do zespołu z Riazor, Deportivo, dołączył bramkarz reprezentujący w poprzednim sezonie Stuttgart - Przemysław Tytoń.



Warto również w zbliżającym się sezonie mieć uwagę na minimum dwójkę zawodników którzy zasili szeregi klubów z Hiszpanii. Chodzi mi o pomocnika drużyny Jorge Sampaoliego - Ganso. To piłkarz, który swego czasu w Brazylii uchodził za równie wielką gwiazdę co Neymar. Naprawdę warto mieć go na uwadze, bo to piłkarz nieprzeciętny. A co za tym idzie, kibice Sevilli mogą mieć wiele pociechy z tego transferu. Drugim piłkarzem o którym chce wspomnieć jest Alexander Pato, znany chyba każdemu doskonale. Piłkarz dołączył do zespołu Villarreal w trwającym okienku transferowym za jedynie 3 mln €, jeśli tylko się odbuduje, ma szansę obok Roberta Soldado być liderem ofensywy zespołu z El Madrigal. Ale czy tak będzie?



Zmiany w Barcelonie, chyba każdy zaskoczony jest mądrymi posunięciami sterników Barcy. Brak głośnych nazwisk, inwestycja w młodych zawodników, którzy pozwolą na większa rotacje trenerowi mistrza Hiszpanii. Lucas Digne, Samuel Umtiti, Andre Gomes, Denis Suarez, to mogą być naprawdę świetne transfery drużyny z Katalonii. Z drugiej strony nie zobaczymy w tym sezonie w koszulkach Barcelony między innymi tak barwnej postaci jaką był Dani Alves, poza nim klub opuścił jeszcze m.in Adriano, Bartra, Vermaelen, Montoya, Song, Sandro.



Powrót Moraty do domu, tak można nazwać ten transfer. Niechciany kilka lat temu napastnik, pokazał jak wiele może dać drużynie podczas swojego pobytu w Turynie. Łącznie blisko 30 bramek i 20 asyst przez dwa sezon wykręcił w drużynie mistrza Włoch, po czym wrócił do Realu Madryt. To może być naprawdę świetny dodatek do BBC. O ile rola rezerwowego go mówiąc krótko nie wku...rzy. Sam jestem ciekaw jak piłkarz zaakceptuje role zmiennika.



Paco Jemez, kojarzycie tego gościa, prawda? To ten człowiek który spuścił Rayo do I ligi, ale nigdy mu nie można było zarzucić że jego zespół gra brzydko. Zawsze do przodu, zawsze ofensywnie, fajnie się oglądało mecze Rayo i naprawdę szkoda że ich już nie ma w lidze. Paco długo nie musiał czekać na oferty pracy, dziś jest trenerem Granady, która cudem się utrzymała. Cel na ten sezon? Utrzymanie, Jemez na pewno stylu prowadzenia nie zmieni. 



Piekielnie mocne Atletico, śmiem twierdzić że w XXI wieku nie było tak silnego Atleti. Po świetnym poprzednim sezonie, pomimo braku jakiegokolwiek pucharu, drużyna Diego Simeone jak miała w zwyczaju przeważnie, nie osłabiła się, a wręcz przeciwnie. Pomimo wielu ofert i kuszenia ze wszystkich stron, w Madrycie został Griezmann, do tego kupiono do formacji ofensywnej, klasowego napastnika jakim jest Kevin Gameiro. W pomocy? Starzy znajomi czyli Koke, Gabi, Saul a do tego Gaitan z Benficii sprowadzony za ponad 30 mln €. Naprawdę zespół z Vicente Calderon (dodajmy że to ostatni ich sezon na tym obiekcie) wygląda na papierze naprawdę bardzo mocno. W tym sezonie będą bardzo mocno deptać po piętach. 

No i na koniec...co z tą Valencia? Poprzedni sezon był dla nich fatalny, złe zarządzanie klubem, wpłynęło na końcowa pozycje, 12 miejsce było katastrofą. W tym sezonie marzą o powrocie do Ligi Mistrzów, jednak Liga Europy a raczej powrót do niej, będzie sukcesem. Młody zespół z domieszka doświadczenia, tak wygląda dzisiaj Valencia. Jednak nie wyglądają wciąż na zespół który miałby się liczyć w walce o najwyższe laury ligowe. A może Nani zagra sezon życia?

MASZ TWITTERA? KLIKNIJ W OBRAZEK I OBSERWUJ AUTORA TEKSTU:

TOMASZ SZCZYGIEŁ

Tagi: Inicio, LaLiga, Liga Santander

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.