Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

Mecz z Realem to gra na śmierć i życie

bartas23fcb @11.01.2013 | Przeczytano 1747 razy

Mecz z Realem to gra na śmierć i życie

Napastnik Osasuny, Joseba Llorente powiedział, iż weekendowy mecz z Realem Madryt to gra na śmierć i życie. Obie drużyny są w całkowicie odmiennych pozycjach, Królewscy są na 3 miejscu w tabeli, Osasuna na samym dnie. Łączy ich jedno - potrzebują punktów, pierwsi by powalczyć jeszcze o drugą lokatę w lidze, a może nawet postraszyć Barcę, drudzy zaś o utrzymanie się w Primera Division

"Nie jest dla nich najlepszy czas, nie możemy pozwolić im być sobą i grać jak chcą."

"To gra na śmierć i życie. Nie dlatego, że to Real Madryt, ponieważ następne spotkanie przeciwko Deportivo będzie miało znaczenie nawet podwójne."

"Fani czekają na nasze odbicie się od dna, a my wiemy, że możemy tego dokonać. Nie ma rzeczy niemożliwych, tym bardziej gdy grasz u siebie, mając za plecami kibiców. Mam nadzieję, że zagramy dobry mecz i będzie to niezłe widowisko. Ktokolwiek przybędzie na stadion, będzie to osoba pragnącą zwycięstwa i wspomagająca ekipę."

Llorente również wspomniał o swojej akutalnej formie:

"Fizycznie czuję się dobrze, lepiej niż wcześniej, gdy nie byłem  w pełni zdrowia. To był długi czas piłki, jednak teraz z dnia na dzień widzę postępy, jednak nie zamierzam już świętować."

Mecz Osasuna - Real już jutro o 20.00.


Źródło: insidespanishfootball

Tagi: Joseba Llorente, Osasuna Pampeluna, Real Madryt

Komentarze (13 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 13.01.2013, 11:33, #1 Tyreus
no tu się zgazdzamy, Mou zawalił przerwę między sezonami i zrobił (trzeba to powiedzieć) nieodpowiednie wzmocnienia. jest modrić, który za późno dołączył i już w trakcie sezonu nie osiągnie najwyższej formy, brak zmienników w napadzie, obronie. a sprawa z Adanem z mojego punktu widzenia wygląda tak, że trzeba było wcześniej dawać młodemu więcej szans na grę (choćby w Copa del Rey), a nie teraz udawać że nagle nie ma zmiennika na bramce (albo kupić jakiegoś starego dobrego - jak wcześniej zrobili z dudkiem). Mou chciał grać o wszystko w poprzednim sezonie i to się zemściło.
no i wkurza mnie sprawa z Kaką. zamiast ustalić że nie ma szans na grę to go trzymają. tak samo Nasri grzał ławę bez sensu.
a w Realu wcale nie ma tylu gwiazd, większość piłkarzy wie gdzie jest ich miejsce.
mam nadzieję tylko że w końcu wielu kibiców realu zrozumie (to nie jest przytyk do Ciebie Breathe :)) że trenerzy przychodzą i odchodzą, a Mourinho to tylko epizod w historii. rozumiem że fani bronią trenera, ale Mou pójdzie potem tam gdzie mu lepiej zapłacą i będzie mieć gdzieś ten klub i to w jakim stanie go zostawi. Zrozumiałbym jakby bronili Del Bosque, ale nie Mou. Swoją drogą fani w madrycie mają go już dość, a ludzie w Polsce by mu pomnik stawiali.
Widać co gra Real, dlatego tak jak pisałem, nie zdziwię się jak będą walczyć o miejsce promujące do gry w LM.
dodano: 12.01.2013, 23:04, #2 Breathe
Nie radziła sobie nawet jak grał Ronaldo, a styl gry jest tragiczny. Nie grają atakiem pozycyjnym ,ba nie mają do tego zawodników. Khedira Alonso są wybitni w obronie i rozbijaniu ataków przeciwników.
Real powinien być drugi, tylko strata do Barcy pewnie wzrośnie (zależy od składu w ostatnich kolejkach).
Czyli zeszły sezon, rekord wygranych, rekord goli był spowodowany słabą grą Barcelony? Prosze....
A co do ławki, Jose uznał, że nie potrzebuje wzmocnień, Widzimy tego efekty, ciągłe kontuzje Karima i Higuaina=brakuje napastnika w formie.
Zmiany są potrzebne, pytanie jaki trener tyle EGO utrzyma. I Madryckie media nie zjedzą go? Casillas grał słabo, wpuszczał 1/4 strzałów. Wchodzi Adan i od razu szaleństwo w prasie. Oni nawet nie są blisko obiektywizmu.
dodano: 12.01.2013, 22:42, #3 Tyreus
jak to nie wiesz o czym piszę?
na początku chcę tylko zaznaczyć że nie jestem żadnym haterem.
jeżeli ktoś uważał że Mou przyjdzie do Realu i za dotknięciem swojego sposobu prowadzenia drużyny wyciągnie real z dołka, to teraz widać że nie był w stanie. w realu ma wszystko, zawodników, kasę, ale i tak (zgodnie z tym co piszesz) jego drużyna bez CR7 sobie nie radzi. do drugiej ligi nie spadnie, ale nie zdziw się jak pod koniec sezonu będzie się bił z Malagą o trzecią pozycję. nic nie wskazuje na to że Real odzyska formę, a raczej to że będzie tylko gorzej. a jeżeli na koniec sezonu Mou straci robotę to nie zdziw się, że połowa drużyny zostanie sprzedana, bo nowy trener zbuduje nowy skład. obecnie Real nie ma porządnej ławki i to wychodzi właśnie w tym sezonie.
ktoś może przypomnieć że w zeszłym sezonie real wygrał ligę, ale stało się to raczej kosztem słabego początku barcelony. w tym sezonie real zaczął słabo ZARÓWNO w la liga jak i w LM.
poczekamy, zobaczymy, ale wątpię żebym się mylił.
dodano: 12.01.2013, 22:19, #4 Breathe
Tyreus, czytam twój komentarz i nie wiem o czym piszesz. Robi się ciekawie? Nie wiem czym się emocjonujesz...
#1 Real bez Ronaldo zagrał tak jak się spodziewałem, ba od paru lat Real sobie nie radzi w Osassunie z Ronaldo czy bez.
#2 im dalej tym ciekawiej, może Real spadnie do drugiej ligi? Miejsce drugie jest jak najbardziej aktualne, a co przyniesie przyszłość zobaczymy. Keep HATING Jose!
dodano: 12.01.2013, 22:09, #5 Tyreus
robi się ciekawie. czekam teraz już nie na to kiedy real odzyska 2ie miejsce, ale na jego walkę w końcówce sezonu o to żeby zakwalifikować się do LM :)
dodano: 12.01.2013, 01:16, #6 Gaucho
Ciekawiej będzie w następnym sezonie jak Barca wygra ligę z dużą przewagą, a w Realu nadejdą zmiany kadrowe.
dodano: 11.01.2013, 23:41, #7 gogi
Wiem ze to mało prawdopodobne, ale wtedy by było ciekawie. Nie mówię, że tak będzie;p
dodano: 11.01.2013, 23:30, #8 mrf
Gogi, Barca musiałaby w następnych 7 kolejkach przegrać 3 razy i 1 raz zremisować (zakładając oczywiście, że Real wszystko wygra). Przy obecnym jednym jedynym remisie w 18-nastu kolejkach, raczej to mało REALne.
dodano: 11.01.2013, 22:59, #9 gogi
Najlepiej by było, gdyby przed GD Barca miała ok 6 pkt przewagi, wtedy by się działo;p
dodano: 11.01.2013, 22:30, #10 TheKlucha
Racja.
Jestem za Barcą ale ciągle liczę,że Real jeszcze powalczy o pierwsze miejsce w tabeli by nie było nudno na szczycie :)
dodano: 11.01.2013, 22:11, #11 Osaldo
dokładnie barats
ja jestem kibicem Realu ale jak rok temu też gdy real miał tyle pkt przewagi ta liga byłą nudna potem jak Barca coś nadrobił zaczęło się dziać:D:D
dodano: 11.01.2013, 20:05, #12 bartas23fcb
i jaki sens będzie mieć liga? .. mimo , że jestem kibicem Barcy to po cichu liczę, że Real dogodni jeszcze na kilka punktów :)
dodano: 11.01.2013, 19:11, #13 daniel
Chce żeby Real przegrał lub zremisował Barca by była daleko i Atletico Madryt tak samo ;d
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.