Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Cerezo: To ważne, aby przerwać duopol Madrytu i Barcelony

mrf @01.01.2013 | Przeczytano 1262 razy

Cerezo: To ważne, aby przerwać duopol Madrytu i Barcelony

Prezydent Atletico Madryt, Enrique Cerezo, uważa, że zajmowanie drugiego miejsca przez jego drużynę i przerwanie duopolu Realu Madryt i FC Barcelony "jest ważnie nie tylko dla Atletico Madryt, ale ogólnie dla kibiców piłki nożnej".

"La Liga była wyścigiem dwóch koni, ale Atletico zaczęło dobrze i teraz w pełni ugruntowało swoją pozycję w ekipie walczącej o mistrzostwo," stwierdził Cerezo, który dodał, że dzięki zwycięstwu Ligi Europejskiej i Superpucharu Europy w 2012 roku "nie może prosić zespołu o nic więcej".

Cerezo zdaje sobie sprawę, jak ważny w tym projekcie jest trener, Diego Simeone. 

"Zapewne postęp zrobiony przez drużynę w tak krótkim czasie jest najbardziej zauważaną zmianą, ale Simeone dał im [piłkarzom przyp. red.] pewność siebie, wiarę w swoje umiejętności, a przede wszystkim optymizm i radość. Kiedy przybywał, drużynie brakowało tego wszystkiego," zakończył.


Źródło: marca.com

Tagi: Atletico Madryt, cerezo, enrique cerezo

Komentarze (8 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 03.01.2013, 08:37, #1 Tyreus
@gaucho
nie przekonują mnie Twoje argumenty bo przecież w dzisiejszych czasach piłkarz jak chce przejść do innej ligi to nie ma z tym żadnych problemów, byleby tylko chciał.
wysnułęś tezę że mocna liga obok hiszpanii wyciągnęłaby zawodników z hiszpanii bo byłaby to dla nich szansa walki o puchary i zwycięstwa. przecież w hiszpanii też mogą o to walczyć i raczej po to grają w tej lidze. a obok hiszpanii jest chociażby liga francuska i włoska, więc dlaczego masowo piłkarze nie uciekają do tych lig. dziś nie ma problemu z grą w innym państwie (zwłaszcza jeśli należy do UE).
co do rozwoju i powstania premier league to jest to normalne że gdzieś gdzie są pieniądze pójdą i piłkarze, a to że np. szkoci nie mają silnej ligi świadczy tylko o tym że nie mają też mocnej reprezentacji i dobrych piłkarzy. ilu irlandczyków lub szkotów gra na bardzo wysokim poziomie? a ilu anglików?
to jest kwestia wielkości państwa, bo z wiekszej ilości jesteś w stanie wykształcić więcej dobrych piłkarzy, a dzięki temu trafia się też liczne gwiazdy.
według mnie laLiga jest mocna i myslenie że inna mocna ,sąsiadująca liga zabrałaby zawodników jest błędne.
przecież nawet jakby hiszpania była sąsiadem anglii to i tak ze względu na język, większość zawodników zostałaby w hiszpanii. jedynie kwestia finansowa mogłaby ich zachęcić do gry. i tak też się dzieje.
arsenal, manU, chelsea ściągają hiszpańskich zawodników za duże pieniądze.
ale zawodnik z osasuny lub mallorci nie poszedłby tak ochoczo do anglii tylko z tego powodu że tam jest większa rywalizacja. łatwiej zdobędzie copa del rey niż jakiekolwiek trofeum w anglii.
dlatego nie widzę powodu by tak sądzić. tam gdzie dużo ludności i dużo kasy, tam i silna liga.
i przypominam że kiedyś piłka nożna była dla zawodników dodatkiem, gdy wywalczyli sobie kontrakty to dopiero zaczęło się granie na poważnie i bycie profesjonalnym zawodnikiem. i tak też umocniła się pozycja ligi angielskiej, bo to chyba u nich najpierw wprowadzono zawodników kontraktowych.
dodano: 02.01.2013, 17:23, #2 Osaldo
low
mi też przypominają bvb|:P
nawet podobny styl gry na lewego i na Falcao
dodano: 02.01.2013, 16:55, #3 Gaucho
Jedno nie wyklucza drugiego. Gdyby liga angielska nie była silna nikt nie inwestowałby w niej pieniędzy. Pieniądze zaczęły być bardziej ważne po stworzeniu nowej Premier League. Wcześniej obcokrajowców ściągał do First Division poziom sportowy, nie pieniądze. Gdyby ona nie rozwijała się tak dynamicznie prawdopodobnie nie powstałaby nowa liga angielska, która teraz dzieki pieniądzom (głównie ze sprzedaży praw telewizyjnych i biletów) powoduje jeszcze większy napływ piłkarzy do Anglii.
dodano: 02.01.2013, 16:03, #4 Tyreus
to nie siła ligi angielskiej przyciąga szkotów i irlandczyków a pieniądze i wspólny język.
gdyby istniało osobne państwo katalonii i kraju basków to zapewne wielu piłkarzy z tych państw grałoby w lidze hiszpańskiej, bo tam znaleźliby zatrudnienie.
dodano: 02.01.2013, 15:11, #5 Gaucho
"Ponadto liga robi sie ciekawsza i jest większa rywalizacja." - Skoro liga nie jest wyrównana to nie może być większej rywalizacji. Podałeś idealne przeciwnieństwo ;)

Prawdą jest, że w wielu europejskich ligach są kluby, które zwykle w meczach są faworytami, ale jeśli chodzi o ligę hiszpańską to trzeba przyznać, że Barca i Realem od zawsze występują na najwyższym poziomie i od początku istnienia ligi to one najrzadziej wypadały poza pierwszą 3 (Real 22 razy, Barca 25 razy). Na 81 sezonów Barca i Real wygrywały ligę 53 razy (Real - 32, Barca - 21), po nich daleko w tyle są Atletico Madryt, Atletic Bilbao i Valencia. Kolejno 9, 8 i 6 zwycięstw w lidze. Można nawet wysunąć tezę, że jeśli sąsiadem hiszpanii byłby kraj gdzie funkcjonuje mocniejsza liga, to spora część piłkarzy ze słabszych drużyn chcąc wygrywać i walczyć o europejskie puchary, bardzo często przeprowadzałaby się do tego państwa. Taka sytuacja jest w Szkocji, dlatego Premier League jest tak wyrównana.
dodano: 02.01.2013, 14:26, #6 low
Atletico to taka Hiszpańska BVB ;). Zespół z ludzi utalentowanych i dobrze poukładanych bez wielu typowych gwiazd ;).
dodano: 02.01.2013, 13:13, #7 ChillMos
@Tyreus
Masz całkowitą rację.

Ponadto liga robi sie ciekawsza i jest większa rywalizacja.
dodano: 02.01.2013, 11:58, #8 Tyreus
nie zawsze barcelona i real zajmują dwie pierwsze pozycje na koniec roku.
w każdej lidze są wielkie marki i zespoły które przechodzą lepsze i gorsze okresy.
przecież 10 lat temu valencia była co roku w czołówca, grała w finałach LM. do tego dochodziło jeszcze Deportivo la Coruna. teraz jest to Atletico i np. Malaga.
W lidze angielskiej na czele jest zawsze ManU. Arsenal się kręci w czołówce, kiedyś było to Newcastle.
Dla mnie jest to całkowicie normalne że musza być najlepsi i inni którzy walczą o ich pozycję.
nie da się stworzyć Ligi w której będą same zespoły z tej samej półki.
naturalnie jest wiele spraw dotyczących pieniędzy i ich rozdzielenia w lidze ale nie będę się w to wdawał :)
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.