Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

Na wygnaniu....

blanco @02.11.2012 | Przeczytano 2063 razy

Na wygnaniu....

Okazuje się, że system szkolenia młodzieży w Madrycie do istna kopalnia złota. Mimo wszystko najlepsze bryłki złota nie pozostają w Realu Madryt. Zostają sprzedane. Wychowankowie Królewskich nie grając w domowym klubie mogą pochwalić się mistrzowskimi osiągnięciami na poziomie Europy i świata. Jednym z nich jest Juan Mata, który nigdy nie wybiegł na boisko w koszulce Realu Madryt, a wygrał ostatnio Ligę Mistrzów z Chelsea.

Wielu innych piłkarzy przeszło podobne "wygnanie". Trzej mistrzowie Europy z Polski i Ukrainy, Mata, Juanfran i Negredo przeszli przez madrycką Fabrica i trafili pod rozkazy Vicente Del Bosque tego lata.[...]

Przykład zawodnika Chelsea jest chyba najbardziej widocznym przykładem piłkarza, który nie został doceniony w Realu Madryt, a przez wielkie momenty w swojej karierze przechodził w koszulce innego klubu. Nie jest jednak w tym przypadku odosobniony. Juanfran, który sam przemianował się na prawego obrońcę, wygrał Ligę Europy oraz Superpuchar Europy z Atletico Madryt.

Negredo, który osiągnął taki sam status idola w Sevilli co wcześniej w Almerii, był częścią podstawowego składu reprezentacji Hiszpanii na Euro 2012, podczas meczu z Portugalią. Piłkarz urodzony w Vallecas nigdy nie zadebiutował w pierwszej drużynie Realu, a obecnie jest niekwestionowanym członkiem wyjściowego składu, jednej z najlepszych drużyn hiszpańskiej ligi.

Wiele zespołów w Hiszpanii korzysta z madryckiego systemu szkolenia młodzieży. W świetle nielicznych szans madryckiej młodzieży na grę w pierwszym zespole, inne drużyny z pierwszej ligi szukają w Valdebebas (kompleks szkoleniowy Realu Madryt - przyp. red.) okazji transferowych. Roberto Soldado strzela gole zarówno w reprezentacji Hiszpanii jak i rozgrywkach europejskich z Valencią. Piłkarz wywalczył sobie miejsce w składzie Hiszpanów. Miguel Torres jest kapitanem Getafe, u jego boku gra też Sarabia, Codina i Borja. Listę wychowanków grający w innych zespołach uzupełniają: Parejo, Diego Lopez, Alberto Bueno, Fran Rico, Juan Carlo, Riki, Casilla, Cobeno, Adrian...

Po spektakularnym sezonie Realu Madryt Castilla (druga drużyna Realu Madryt - przyp. red.), który awansował do Segunda Division, dwie największe gwiazdy zespołu, Carvajal i Joselu, spakowały manatki i wyjechały do Niemiec. Porzucili marzenia o grze w pierwszej drużynie Realu Madryt. Największe poruszenie wywołało odejście Carvajala, który gra obecnie dla Bayeru Leverkusen. Wielu ludzi wróżyło, a wręcz domagało się, żeby młody zawodnik na stałe pojawił się w formacji defensywnej Królewskich. Tydzień temu Bayer wygrał z Bayernem, a Carvajal odegrał w tym zwycięstwie dużą role.

Napastnik Joselu również jest w dobrej formie. Obecny zawodnik niemieckiego Hoffenheimu w siedmiu spotkaniach strzelił trzy bramki i stał się niekwestionowanym zawodnikiem pierwszego zespołu. Największy w historii produkt madryckiej szkółki, Raul, jest obecnie na finiszu swojej kariery grając w Katarze. Piłkarz Al Sadd dla kibiców Realu Madryt jest żywą legendą.

Inni wychowankowie nie mieli tyle szczęścia i na swoje utrzymanie musieli zarabiać za granicą. Javi Garcia to jeden z najgłośniejszych transferów letniego okienka w Premier League. Manchester City zapłacił za piłkarza 20 milionów euro. Wcześniej Javi z powodzeniem radził sobie w Benfice. Borja Valero gra we włoskiej Fiorentinie, a Granero w Queens Park Rangers. Obaj piłkarze wnoszą jakość na włoskie i angielskie boiska. Granego przez dłuższy czas siedział na ławce pierwszego zespołu. Kilka razy udało mu się nawet zagrać w wyjściowej jedenastce jednak ostatecznie wolał odejść z Madrytu.

Raul Bravo po sezonie z Rayo Vallecano przeniósł się do belgijskiego Beerschot, Aganzo strzela gole dla Aris, Luis Garcia gra dla Tigres, a Jurado zarabia na życie w Rosji pod wodzą Unaia Emery'ego w zespole Spartaku Moskwa.


Źródło: marca.com

Komentarze (6 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 05.11.2012, 20:11, #1 Bartekbx10
Carvajal na bank wróci do Realu. Taki klub nie może mieć jednego prawego obrońcę. Poza tym nikt nie uważa, że Arbeloa jest słaby, wręcz przeciwnie jest dobry.

Mou i wychowankowie. tutaj masz absolutną rację. Portugalczyk chwali się tymi rekordami wychowanków w zeszłym sezonie, a tak na prawdę grali oni maksymalnie 15 minut... Z drugiej strony wszyscy wiedzą jak gra obrona Castilli w drugiej lidze - masa wpuszczonych i strzelonych bramek. Problem jest taki, że Real generalnie potrzebuję obrońców, bo ci są częściej nieobecni. Gracze ofensywni zjadają każdego młodego. Ciężko postawić na Nacho, Ivana czy Derika jeśli Ci zaliczają kilka podań do przeciwnika w meczu. W sumie to ten ostatni wydaje się być najlepszy z tej paki obrońców. Z niego coś może będzie. Dlaczego uważasz, że tego kibice Królewskich nie rozumieją? To jest podstawowy argument każdego hejtera na Mou ;)

Ja również uważam, że wypożyczenia są złe - szczególnie do zagranicznych klubów. Sprzedaż z opcją odkupu jest lepsza :)
dodano: 04.11.2012, 23:38, #2 Joxer
Bartekbx10

Taaaa....juz widze jak Carvajal wraca do Realu i Mourinho wystawia go na prawej obronie w pierwszej jedenastce...a dziwie sie bo Arbeloa jest cienki jak barszcz i nie wiem co robi w takim klubie jak Real Madryt...

Mourinho i wychowankowie to sa dwie rozne rzeczy.......ten facet sam nie wytrenowal i nie uksztaltowal zadnego zawodnika ktory wyszedlby ze szkolki i zadebiutowal w pierwszej druzynie...po prostu Portugalczyk bazuje na kasie i tyle i ma daleko gdzies mlodziez z Valdebebas a tym bardziej Real Madryt bo zalezy mu tylko na wlasnej osobie i zaspokojeniu wlasnego ego....szkoda ze nie rozumieja tego kibice Realu Madryt...

Co do Maty to sie mylisz...to wladze Realu Madryt zrezygnowaly z zawodnika stwierdzajac ze nic z niego nie bedzie....tak jak kiedys BArcelona podziekowala Jordiemu Albie....Mata sam stwierdzil ze nigdy nie chcial odchodzic z Realu ale nie mial innego wyjscia bo nie mial szans na gre poza Castilla...Poza tym wladze Realu czekaly z oferta nowej umowy do samego konca a sam zawodnik nie mial zamiaru czekac wiec kiedy pojawila sie oferta z Valenci to po prostu skorzystal z okazji i ociagania sie zarzadu Krolewskich, ktory myslal ze renoma klubu wystarczy zeby mlodzi zawodnicy czekali na kontrakty w nieskonczonosc i do tego przyjmowali je bezwarunkowo...

A czy wypozyczanie jest zawsze dobre???....niekoniecznie...przyklady Portillo i Tote sa bardzo wymowne bo to byly prawdziwe brylanty ktore wystarczylo oszlifowac i nawet probowano to zrobic szczegolnie z Portillo i kiedy chlopak juz zalapal o co biega i sadzil bramy lub asystowal to wtedy zaczeto go bezsensownie wypozyczac i chlopak sie zmarnowal....a poprawil w kategoriach juniorskich chyba wszystkie osiagniecia Raula....
dodano: 02.11.2012, 23:01, #3 Bartekbx10
Co jest lepsze dla młodego zawodnika: grzanie ławy czy trybun (Morata) czy pakowanie bramek dla Hoffenheim? Real sprzedając młodych zawsze zachowuje prawo odkupu. Taki Carvajal, za 8 mln poszedł do Bayeru, już raz był wybrany w jedenastce kolejki i zaliczył 3 asysty (jedną przeciw Bayernowi). Grając w Castilli dalej by się zastanawiano czy jest rzeczywiście tak dobry jak się spekuluje. Spędzi rok w Niemczech, wróci do Realu - już ukształtowany i doświadczony. 2mln za takie 'szkolenie' to nie jest dużo.

Zakładając pesymistycznie. Piłkarz A jest sprzedany do średniaka, powiedzmy Niemcy. Notorycznie grzeje trybuny ew. ławę. Wtedy o nim się zapomina albo czeka na drugi sezon. Pierwszy etap selekcji.

Co do tych produktów. Ktoś uważa, że Negredo jest lepszy od Higaina czy Benzemy? On jest za słaby na Real. Juanfran? Ktoś kto się szczyci wygrywaniem Ligi Europy i grą w koszulce w czerwono białe pasy nie powinien być w ogóle wspominany w kontekście Realu. O Franie 'wiecznym rezerwiście' Rico iDanim 'nie wiem komu podać więc podam do przeciwnika' Parejo nie ma tematu, co?

Przypadek Maty jest inny. Juan sam chciał odejść. Real uważał, że przyda mu się jeszcze rok w Castilli, natomiast sam zawodnik nie podpisał kontraktu i przeszedł do Valencii. Nawiasem mówiąc kontrakt proponowany przez Real uczyniłby go jednym najlepiej oplacanych młodziaków. To pokazuje, że bardzo chcieli, żeby został w Madrycie. Nie ma co gdybać odszedł, patrząc z perspektywy czasu dobrze na tym wyszedł, może mógł wycisnąć więcej, może nie...
dodano: 02.11.2012, 22:52, #4 DonAndres
Nie ma to jak La Masia ;)
dodano: 02.11.2012, 21:49, #5 bmw994
No Prince zgadzam sie z toba w 100% jednak wez po uwage to iz nie wielu jest takich graczy jak np. Raul, (Mam namysli graczy wychowanków Realu)ze rozwinał sie piłkarsko bardzo wczesnie, zauwaz tez ze zarówno Mata jak i inni nie błyszczeli odrazu, nie walili bram jak szaleni do tego potrzeba czasu, obycia sie z druzyna i wiele inych fizycznych i psychicznych czynników które wpływaja na rozwój zawodnika. Byc moze jest to spowodowane tym że wiek zawodnika "uzytecznego w druzynie" znajduje sie teraz na etapie 20-22lata. Wielu piłkarzy ze szkółki Realu własnie w tym wieku sa sprzedawani np. Joselu a powinni wg mnie byc "wdranżani" w powoli w druzyne. Własnie tak postepuje Barcelona przymierzajac Cuence.
Wg mnie Real traci na tych diamentach ktorze powinny byc szlifowane w Madrycie a nie po swiecie... ale ....
Jest tez druga strona mianowicie hajs za zawodników bardzo dobry byc moze dlatego sa sprzedawani...
dodano: 02.11.2012, 15:45, #6 Prince
W 1 składzie w Realu grają najlepsi zawodnicy na świecie, nie dziwne, że trudno się przebić do podstawowej jedenastki (np. taki Morata)
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.