Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

Cudowny hit kolejki - Sevilla 2-3 Barcelona

bartas23fcb @30.09.2012 | Przeczytano 3829 razy

Cudowny hit kolejki - Sevilla 2-3 Barcelona

 

Obstawienie Song'a na obronie, Vilanova podobno konsultował telefonicznie z Wenger'em.
Pierwsze zagrożenie pod bramką Valdes'a gospodarze stworzyli w 12 minucie. Strzał Negredo okazał się jednak niegroźny na portero Barcy.
Chwilę później świetną akcję sprzed pola karnego zainicjował Xavi podając do Messiego. Ten oddając do Cesc'a natychmiast wyszedł na pozycję, by dwie sekundy później oddać groźny strzał. Palop jednak wybronił to uderzenie, a obrońca wybił futbolówkę na aut.
W 19 minucie druga groźna sytuacja pod bramką Barcelony. Strzał Rakiticia pewnie złapany przez Valdes'a.
Barwną, choć niekoniecznie zawsze pozytywnie postacią w pierwszych 20 minutach na pewno był Alexis. Chilijczyk co chwilę próbował akcji jeden na jednego, jednak po większości z nich tracił piłkę starając się wymusić faul przeciwników. Nieskutecznie, i słusznie.
Sevilla zmuszona była bardzo często rozgrywać piłkę na własnej połowie z obecnością 5-6 graczy Barcy.
W 26 minucie Sevilla objęła niespodziewanie prowadzenie. Piotr Trochowski, po tym jak dał zwycięstwo nad Realem, tak teraz wykorzystał piłkę odbitą od Mascherano. Trochowowski z lewej nogi, strzałem po ziemi zdobył gola. Nie najlepiej w tej sytuacji zachował się dani Alves, który bardzo statycznie krył Piotra. 1-0 dla gospodarzy.
Chwilę później mogło być już 1-1. Jordi Alba świetnie wrzucił piłkę na 5 metr, a po zamieszaniu bliski zdobycia gola był Messi, jego strzał jednak został zablokowany.
W 37 minucie drugi raz Valdes'a zaniepokoił Negredo. Uderzenie lewą nogą sprzed pola karnego minęło jednak prawy słupek.
W 38 minucie niespodziewanie Trochowski zeszedł z boiska, w jego miejsce pojawił się del Moral.
Barca starała się, napierała, jednak jej ataki były stopowane przez defensorów. Sevilla zaś raz za razem wyprowadzała groźne kontry. Szczególnie dobrze grał wspomniany wcześniej Negredo, który wygrywał niemal każdy powietrzny pojedynek.
Bardzo często w pierwszej połowie swoje piłkarze obu ekip wyrażali swoje niezadowolenie z decyzji arbitra.
Do przerwy, Sevilla FC 1-0 FC Barcelona.­ Sevilla zrobiła swoje, wykonała plan, który miała również w meczu z Realem. Gol w pierwszej połowie i granie bez kompleksów.  
W 48 minucie swój dobry występ potwierdził Negredo. 2-0 i stadion w Sevilli oszalał. Busquets popełnił błąd przy podaniu do Messi'ego, Medel przejął, podał do Negredo, ten wyprzedził Song'a i Mascherano, którzy nie chcieli faulować Hiszpana. Ten podcinając futbolówkę pokonał Valdes'a.
Minutę później Pedro był bliski wyrównania, jednak jego wolej po wrzutce Alb wybił Botia na rzut rożny.
W 53 minucie Barca wreszcie obudziła się. Cesc Fabregas sprzed pola karnego huknął z lewej nogi tuż obok bezradnego Palopa. 2-1.
Po strzeleniu gola Blaugrana rzuciła się do huralnych ataków na bramkę Sevilli. Może nie były to klarowne sytuacje do zdobycia bramek, jednak defensorzy gospodarzy co chwila zmuszeni byli do interwencji i nieustannej koncentracji.
W 60 minucie rzut wolny dla Barcy. Niesamowity strzał Messi'ego niesamowitą paradą wybronił Palop.
W 67 minucie świetnie z linii końcowej, piłkę po ziemi zagrał Fabregas, jednak w polu karnym nie znalazł się nikt z kolegów, by wykończyć podanie Hiszpana.
Cristian Tello pojawił się na boisku w 70 minucie, w miejsce Alexisa Sancheza. Chilijczyk w tym sezonie wyraźnie bez formy, notorycznie przegrywa pojedynki jeden na jednego, lub jest po prostu niewidoczny.
Małe zamieszanie miało miejsce w 71 minucie spotkania w polu karnym Barcelony. Czerwoną kartkę otrzymał Medel, po uderzeniu głową Cesc'a Fabregasa. Chwilę przed tym ciosem, nie chciał oddać futbolówki graczom Blaugrany, a konkretnie właśnie byłemu piłkarzowi Arsenalu, który naciskał na Medel'a. Uderzenie nie było na pewno tak silne, by powalić Hiszpana, jednak ten wykorzystał swoje doświadczenie i cwaniactwo przewracając się na murawę. Mimo wszystko, zachowanie gracza Sevilli było bezmyślne i niepotrzebne, szczególnie w takim momencie gry.
Ponownie z ławki rezerwowych, na boisku pojawił się El Guaje. Villa w 79 minucie spotkania zastąpił Dani'ego Alves'a. Chwilę później z murawy zszedł jeden z bohaterów spotkania, Alvaro Negredo, w jego miejsce pojawił się Luna.
88 minuta to bardzo ciekawa akcji Barcy, jednak Villa zamiast uderzać na bramkę, starał się oddać piłkę do Leo.
W 89 minucie Barca dopięła jednak swego. Leo Messi do Fabregas'a w pole karne, ten przyjął lewą, strzelił prawą nogą i był już remis. Bramka ta była bardzo kontrowersyjna, ponieważ sztab i gracze protestowali. Uważali, że tuż przed podaniem Messi'ego była ręką gracza gości. Na powtórkach widać, iż owszem, była to ręką, jednak trudna od oceny, przypadkowe dotknięcie, mimo wszystko sędzia miał prawo odgwizdać przewinienie.
Do regulaminowych 90, sędzia doliczył aż 5 minut.
Nieprawdopodobna rzecz miała miejsce w 92 minucie spotkania. Z 0-2, Barca wyszła na prowadzanie 3-2. Fabregas w zamieszaniu w polu karnym znalazł Davida Villę, ten minął obrońcę i pewnie skierował piłkę do bramki. Gol ten na pewno może iść na konto Spahicia. Kolejna remontada Blaugrany stała się faktem.
Końcowy gwizdek i FC Barcelona zwycięża po raz 6. Piłkarz meczu: na pewno Cesc Fabregas, autor dwóch goli oraz asysty. Antybohaterów mieliśmy dwóch: sędzia oraz Medel. Ten pierwszy na pewno w Sevilli zostanie zapamiętany na długo, szczególnie z powodu zachowania przy drugiej bramce gości. Ten drugi osłabił swój zespół całkowicie bezmyślnym zachowaniem.
Mecz okrzyknięty hitem kolejki jak najbardziej na to miano zasługuje. Niespodziewane prowadzenie gospodarzy, następnie ich druga bramka, dramat Sevilli, w postaci czerwonej kartki Medel'a oraz  wielkiego powrotu Barcy.
Sevilla FC 2-3 FC Barcelona
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Barcelona od początku potwierdzała swoją wyśmienitą formę w La Liga w tym sezonie. Bardzo wysoki pressing, chwilami nawet pod samą bramką Palop'a. Blaugrana systematycznie wymuszała błędy defensorów gospodarzy.

Parę stoperów Barcy tworzyli Mascherano oraz Song, w skutek absencji Pique i Puyol'a. W 7 minucie byliśmy świadkami pierwszego nieporozumienia tej pary.

Obstawienie Song'a na obronie, Vilanova podobno konsultował telefonicznie z Wenger'em.

Pierwsze zagrożenie pod bramką Valdes'a gospodarze stworzyli w 12 minucie. Strzał Negredo okazał się jednak niegroźny na portero Barcy.

Chwilę później świetną akcję sprzed pola karnego zainicjował Xavi podając do Messiego. Ten oddając do Cesc'a natychmiast wyszedł na pozycję, by dwie sekundy później oddać groźny strzał. Palop jednak wybronił to uderzenie, a obrońca wybił futbolówkę na aut.

W 19 minucie druga groźna sytuacja pod bramką Barcelony. Strzał Rakiticia pewnie złapany przez Valdes'a.

Barwną, choć niekoniecznie zawsze pozytywnie postacią w pierwszych 20 minutach na pewno był Alexis. Chilijczyk co chwilę próbował akcji jeden na jednego, jednak po większości z nich tracił piłkę starając się wymusić faul przeciwników. Nieskutecznie, i słusznie.

Sevilla zmuszona była bardzo często rozgrywać piłkę na własnej połowie z obecnością 5-6 graczy Barcy.

W 26 minucie Sevilla objęła niespodziewanie prowadzenie. Piotr Trochowski, po tym jak dał zwycięstwo nad Realem, tak teraz wykorzystał piłkę odbitą od Mascherano. Trochowowski z lewej nogi, strzałem po ziemi zdobył gola. Nie najlepiej w tej sytuacji zachował się Dani Alves, który bardzo statycznie krył urodzonego w Polsce gracza. 1-0 dla gospodarzy.

Chwilę później mogło być już 1-1. Jordi Alba świetnie wrzucił piłkę na 5 metr, a po zamieszaniu bliski zdobycia gola był Messi, jego strzał jednak został zablokowany.

W 37 minucie drugi raz Valdes'a zaniepokoił Negredo. Uderzenie lewą nogą sprzed pola karnego minęło jednak prawy słupek.

W 38 minucie niespodziewanie Trochowski zeszedł z boiska, w jego miejsce pojawił się del Moral. Przyczyną prawdopodobnie był uraz byłego gracza SV Hamburg.

Barca starała się, napierała, jednak jej ataki były stopowane przez defensorów. Sevilla zaś raz za razem wyprowadzała groźne kontry. Szczególnie dobrze grał wspomniany wcześniej Negredo, który wygrywał niemal każdy powietrzny pojedynek.

Bardzo często w pierwszej połowie swoje piłkarze obu ekip wyrażali swoje niezadowolenie z decyzji arbitra.

Do przerwy, Sevilla FC 1-0 FC Barcelona.­ Sevilla zrobiła swoje, wykonała plan, który miała również w meczu z Realem. Gol w pierwszej połowie i granie bez kompleksów.  

W 48 minucie swój dobry występ potwierdził Negredo. 2-0 i stadion w Sevilli oszalał. Busquets popełnił błąd przy podaniu do Messi'ego, Medel przejął, podał do Negredo, ten wyprzedził Song'a i Mascherano, którzy nie chcieli faulować Hiszpana. Ten podcinając futbolówkę pokonał Valdes'a.

Minutę później Pedro był bliski wyrównania, jednak jego wolej po wrzutce Alby wybił Botia na rzut rożny.

W 52 minucie Barca wreszcie obudziła się. Cesc Fabregas sprzed pola karnego huknął z lewej nogi tuż obok bezradnego Palopa. 2-1.

Po strzeleniu gola Blaugrana rzuciła się do huralnych ataków na bramkę Sevilli. Może nie były to klarowne sytuacje do zdobycia bramek, jednak defensorzy gospodarzy co chwila zmuszeni byli do interwencji i nieustannej koncentracji.

W 60 minucie rzut wolny dla Barcy. Niesamowity strzał Messi'ego niesamowitą paradą wybronił Palop.

W 67 minucie świetnie z linii końcowej, piłkę po ziemi zagrał Fabregas, jednak w polu karnym nie znalazł się nikt z kolegów, by wykończyć podanie Hiszpana.

Cristian Tello pojawił się na boisku w 70 minucie, w miejsce Alexisa Sancheza. Chilijczyk w tym sezonie wyraźnie bez formy, notorycznie przegrywa pojedynki jeden na jednego, lub jest po prostu niewidoczny.

Małe zamieszanie miało miejsce w 71 minucie spotkania w okolicach pola karnego Barcelony. Czerwoną kartkę otrzymał Medel, po uderzeniu głową Cesc'a Fabregasa. Chwilę przed tym ciosem, nie chciał oddać futbolówki graczom Blaugrany, a konkretnie właśnie byłemu piłkarzowi Arsenalu, który naciskał na Medel'a. Uderzenie nie było na pewno tak silne, by powalić Hiszpana, jednak ten wykorzystał swoje doświadczenie i cwaniactwo przewracając się na murawę. Mimo wszystko, zachowanie gracza Sevilli było bezmyślne i niepotrzebne, szczególnie w takim momencie gry.

Ponownie z ławki rezerwowych, na boisku pojawił się El Guaje. Villa w 79 minucie spotkania zastąpił Dani'ego Alves'a. Chwilę później z murawy zszedł jeden z bohaterów spotkania, Alvaro Negredo, w jego miejsce pojawił się Luna.

88 minuta to bardzo ciekawa akcji Barcy, jednak Villa zamiast uderzać na bramkę, starał się oddać piłkę do Leo.

W 88 minucie Barca dopięła jednak swego. Leo Messi do Fabregas'a w pole karne, ten przyjął lewą, strzelił prawą nogą i był już remis 2-2. Bramka ta była bardzo kontrowersyjna, ponieważ sztab i gracze Sevilli protestowali. Uważali, że tuż przed podaniem Messi'ego była ręką gracza gości. Na powtórkach widać, iż owszem, była to ręka, jednak trudna od oceny, przypadkowe dotknięcie, mimo wszystko sędzia miał prawo odgwizdać przewinienie.

Do regulaminowych 90, sędzia doliczył aż 5 minut.

Nieprawdopodobna rzecz miała miejsce w 92 minucie spotkania. Z 0-2, Barca wyszła na prowadzanie 3-2. Fabregas w zamieszaniu w polu karnym znalazł Davida Villę, ten minął obrońcę i pewnie skierował piłkę do bramki. Gol ten na pewno może iść na konto Spahicia. Kolejna remontada Blaugrany stała się faktem.

Końcowy gwizdek i FC Barcelona zwycięża po raz 6. Piłkarz meczu: na pewno Cesc Fabregas, autor dwóch goli oraz asysty. Antybohaterów mieliśmy dwóch: sędzia Mateu Lahoz oraz Medel. Ten pierwszy na pewno w Sevilli zostanie zapamiętany na długo, szczególnie z powodu zachowania przy drugiej bramce gości. Ten drugi osłabił swój zespół całkowicie bezmyślnym zachowaniem.

Mecz okrzyknięty hitem kolejki jak najbardziej na to miano zasługuje. Niespodziewane prowadzenie gospodarzy, następnie ich druga bramka, dramat Sevilli, w postaci czerwonej kartki Medel'a oraz  wielkiego powrotu Barcy.

Sevilla FC 2-3 FC Barcelona

 

 


Źródło: własne

Komentarze (67 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 03.10.2012, 18:29, #1 kox99
błędy sędziów są nie do naprawienia. Życie.
dodano: 01.10.2012, 22:31, #2 czopek
Drużyny grające w 10 przeważnie są bardzie zmobilizowane. W przypadku Sevilli też się to potwierdziło, wcale nie ustępowała FCB w polu.
dodano: 01.10.2012, 22:14, #3 czopek
Ciekawe, że dopiero od 7 miejsca w tabeli zaczynają się zespoły, które mają bramki na plusie.
dodano: 01.10.2012, 22:07, #4 czopek
Zdobyli kolejne 3 punkty, ale nie liczyłbym na Zamorę w tym sezonie.
dodano: 01.10.2012, 19:06, #5 JahJah
No i czerwona kartka nie wiem za co dana. Ale wygrali i 3 punkty mają. Za tydzień Gran Derbi :) bd piękne widowisko :D
dodano: 01.10.2012, 19:04, #6 JahJah
W tym meczu sprawiedliwym wynikiem było by 2-2 a nie 3-2. Mimo tego że Barca atakowała to bramka dająca wyrównanie była strzelona po ewidentnej ręce której sędzia nie gwizdnął.
dodano: 01.10.2012, 16:56, #7 mes
Barca nie pokonana
dodano: 01.10.2012, 16:29, #8 czopek
Sevilla w końcówce odpuściła już, a FCB nie. Pizjuan to trudny teren. Dobrze, że Cesc strzelił szybko gola kontaktowego na 2:1.
dodano: 01.10.2012, 15:42, #9 kastylijka
He he widać że było tu ostro :D same usunięte komenty. Co do meczu podejrzewam że gdyby nie kartka dla Sevilli mecz by wygrali, a tak Barca farcik.
Następny mecz ligowy to już będzie iście trudne zadanie i dla Barcy i dla Realu.
dodano: 01.10.2012, 12:01, #10 CatalanGiants
Po co sie klocic najwazniejsze ze barca utrzymuje 8 pkt nad rm.
dodano: 01.10.2012, 09:43, #11 karol1984
niech gimbusy obejrzą cały mecz, a nie relację na wp. lahoz drukował w obie strony, a że barca wykorzystała to, co wydrukował dla nich, to już inna bajka ;]
dodano: 01.10.2012, 03:38, #12 czopek
Wszystkich boli, że Fabregas nie jest debilem i zrobił co trzeba. Pomógł swojej drużynie wygrać, czego więcej oczekiwać od zawodnika? Może lepiej, aby strzelił samobója :D
dodano: 01.10.2012, 00:05, #13 Joxer
czopek

Mam taka prosbe.......jak ktos Ci walnie w tyl glowy tak ze go nie zauwazysz, albo ukradnie Ci portfel, samochod czy co tam wolisz jeszcze to nie biegnij na policje....ta osoba zachowala sie bardzo dojrzale bo wykorzystala Twoja nieuwage na swoja korzysc...sam wiec jestes sobie winny...

Perez Montero robi wszystko by przekrecic Valencie....nie gwizdze ewidentnego karnego i wywala nie wiadomo za co Feghouliego...na szczescie nie udaje mu sie schrzanic wyniku...

Estrada Fernandez drukuje mecz z Malaga...Casto wywalony z boiska w 10 minucie tez w sumie nie wiadomo za co i sytuacja jest co najmniej dyskusyjna jesli w ogole jest o czym mowic...

Clos Gomez nie gwizdze ewidentnego karnego za faul na Adurizie w 5 minucie meczu kiedy Illarramendi uderza w twarz zawodnika w ogole nie atakujac pilki (powinno byc nawet czerwo dla gracza Txuri-Urdin)...w 71 minucie ten sam sedzia dyktuje bezpodstawnego karnego za reke Amorebiety ktory odruchowo zaslanial twarz przed uderzeniem pilka (pilka i tak by nie wpadla do bramki bo uderzylaby w twarz obroncy wiec zero korzysci dla Athletic i szkody dla Sociedad)...a na dodatek wywala go z boiska z druga zolta i w konsekwencji czerwona kartka...pogratulowac...

Pracy Pana Lahoza komentowal nie bede bo szkoda nawet poswiecac jakiekolwiek slowo temu partaczowi i lajzie z gwizdkiem...oddal mecz Barcelonie to nie podlega dyskusji...jestem ciekaw czy Mourinho dalej bedzie go tak wielbil...

I to wszystko jednego dnia.....jednym zdaniem Primera Division w formie!!!
dodano: 30.09.2012, 23:43, #14 zez01
CISZA !
dodano: 30.09.2012, 22:30, #15 czopek
Tylko za czerwoną byłoby bezsensu.
dodano: 30.09.2012, 22:13, #16 eYo
powinien wejść w życie przepis uefa aby po meczu za takie zachowanie po którym ktoś dostał czerwoną kartkę aktorzyna dostaje 5 kolejek odpoczynku
dodano: 30.09.2012, 22:10, #17 czopek
Jeśli ktoś jest bardzo poruszony, to zawsze może napisać o tym do komisji sejmowej :D
dodano: 30.09.2012, 21:47, #18 wcasowic
sezon sędziowania pod Barce uważam za otwarty.
dodano: 30.09.2012, 21:22, #19 Kai
Czopek, człowieku, zlituj się. Takiej propagandy już dawno nie czytałem - tak bardzo próbujesz umniejszyć sytuacje, o które w tych wszystkich kłótniach się rozchodzi, że aż ciężko to się czyta. Cyt.: 'zachowanie Cesca było dojrzałe. Wykorzystał sytuację na swoją korzyść, osłabiając drużynę przeciwnika.' - no proszę Cię, dojrzałe? Oszukiwać w trakcie wydarzenia sportowego, żeby osiągnąć cel ma być dojrzałym zachowaniem? Jeszcze zrozumiem jak podczas wślizgu na nogi nie było kontaktu, ale gracz udaje, że został sfaulowany - nie popieram, ale przeboleję. Ale takie bezczelne udawanie (po ówczesnej prowokacji z obu stron) jest po prostu nie do przyjęcia.

Co do ręki - według zasad piłki nożnej jeżeli ręka powiększa objętość ciała (kolokwialnie mówiąc wystaje) i gracz zatrzyma w taki sposób lecącą piłkę - jest to sytuacja, w której sędzia odgwizduje (a nie MA PRAWO, bo mówienie, że ma prawo to pozostawia wolność wyboru) przewinienie. Nawet jeżeli zagranie ręką było nieumyślne. Przepisy to przepisy i jak sędzia stojący 2-3 metry od całej akcji nie odgwizduje takiego zagrania a 2 podania później pada bramka, to uważam, że kibice mogą mieć słuszne pretensje.
dodano: 30.09.2012, 17:51, #20 czopek
;/ Ocenzurowano. Tyle komentarzy mnie ominęło :)

Kolejny mecz, w którym FCB strzela bramki w samej końcówce. Mają też obecnie cienką obronę. Na początku wydawało się, że Sevilla gra od niechcenia, zbytnio się nie wysilając. Mały nacisk na gości, którzy mieli sporo miejsca. Wyglądało, jakby odpuścili mecz. Jak się okazało to nie była prawda. Legendarny Trochowski strzelił pierwszą bramkę. Przy 2:0 w 47 minucie wydawało się, że Sevilla już pozamiatała. Szybka odpowiedź Cesca na 2:1 rozbudziła nadzieje Katalończyków. Jednak gospodarze nadal nie odpuszczali.

Później Fabregas bardzo przytomnie odegrał popularną scenkę, która polega na sprawianiu wrażenia, iż oberwało się w twarz. Bardzo często spotykane zachowanie przez wszystkich piłkarzy różnych drużyn. Zawodnicy robią wszystko aby zyskać przewagę dla swojej ekipy, np przez złapanie przeciwnika na kartkę. To był ciężki mecz, zachowanie Cesca było dojrzałe. Wykorzystał sytuację na swoją korzyść, osłabiając drużynę przeciwnika.

W 88 minucie Fabregas strzela drugiego gola, po świetnym przyjęciu lewą nogą i natychmiastowym strzale prawą.

Chwile wcześniej kulejący Thiago odebrał piłkę adresowaną do Jesusa. Piłka zatrzymywana lewym butem nabiła go w zewnętrzną część lewego przedramienia w pobliżu sędziego. Nie było to celowe zagranie, jednak sędzia mógł odgwizdać rękę. Na pewno nikt by nawet o tym nie wspominał po tym meczu, gdyby chwilę później nie padła bramka wyrównująca. Wszyscy szukający pretekstu zarzucają teraz Barcelonie, że nie zasłużenie zdobyła tę bramkę. Gol był zdobyty przez Fabregasa prawidłowo. Kilka podań wcześniej była nie odgwizdana ręka, ale to nie jest żaden wyjątek w piłce nożnej. Takie nieodgwizdane zagrania ręką zdarzają się praktycznie w każdym meczu, w całym świecie piłkarskim.

W doliczony już czasie gry Sevilla grała już na czas. Przyszła 93 minuta, Tello zagrywa ze skrzydła do Villi, który gra klepkę z Messim. Dostaje piłkę z powrotem, wbiegając na czystą pozycję. Villa dobija przeciwnika na 2:3. Barcelona powraca zwycięsko ze spotkania, w którym przegrywała dwa do zera. Wygrywając ten mecz kolejny raz pokazali, że nie odpuszczają i grają do końca :)
dodano: 30.09.2012, 17:10, #21 eYo
Nie widziałem meczu ale czytając wasze komentarze nie ma czego żałować. Cesc powinien zostać dostać nominacje do oscara za najlepszego aktora LaLiga
dodano: 30.09.2012, 17:09, #22 eYo
Nie widziałem meczu ale czytając wasze komentarze nie ma czego żałować. Cesc powinien zostać dostać nominacje do oscara za najlepszego aktora LaLiga
dodano: 30.09.2012, 15:34, #23 messi106
blanco dobrze mówisz ,ja też nie mogłam tego czytać.! Musicie dodawać obiektywne komentarze,których nie obraża się klubów,piłkarzy i kibiców :)
dodano: 30.09.2012, 14:44, #24 blanco
Usunąłem tylko te posty, które rzucały mi się w oczy. Nie chciało mi się grzebać w tym syfie, który tu zrobiliście. Może tydzień przerwy dobrze wam zrobi.
dodano: 30.09.2012, 13:49, #25 zywalx34
Po za tym czego mam takie wrażenie że dreamcast w komentarzu #33 obraziłeś @bartas23fcb. Czego ty do niego się czepiasz : chłop tygodniowo pisze z 10 newsów , codziennie zdziera palce aby was poinformować co się dzieje w LaLiga a wy tak mu się odpłacacie . No chyba że to ni było do niego , jeśli tak też było to zwracam honor...
dodano: 30.09.2012, 13:34, #26 Waldi_Barca
kgkg - mądre słowa !!!

ale nie mogę już z tym gościem!!!!! :-)

a po drugie to chyba normalne że dla każdego kibica jego drużyna jest najlepsza!!! To chyba normalne tak!!!!

To tak jak z żoną!! dla każdego jego jest super!!! Chyba nikt się nie żeni z kobietą która mu się nie podoba co??? :-)))

A temat sędziów zawsze się mylili i mylic będą to jest wpisane w ten sport i tyle!!!!!
dodano: 30.09.2012, 13:30, #27 kgkg
fazi_01
tak samo Wam teraz nic nie przeszkadza, nie ma tu różnicy. Kto by nie był pierwszy w lidze, kibice tego klubu nie będą pisać, wiedzą, że coś było nie tak, ale po co o tym pisać, prowadzimy w lidze prowadzimy, to po co się "rzucać". To tyczy się do większości kibiców nie wszystkich, tak nawiasem mówiąc.
Waldi nie daj się prowokować, weź to na klatę i przemilcz...
dodano: 30.09.2012, 13:20, #28 dreamcast26
dla Barcelonki caly czas sie myla a punkty sie dodaja.Liga jest swietnie juz ustawiona za tydzien Barca dostanie 3 pkt i pobije rekord.Rekord na wygranej z Realem.Akurat w tym momencie jesli Barca pokona Real.Obstawiam ze bedzie 2;1 dla Barcy bo zaczna swoje teatry robic.Wsyd czasem jak Pepe sie zachowuje od nas nie ukrywam tego,ale to jakj zachowuja sie pilkarze Barcelonki to biega tam 12 takich Pepe razem z sedzia.
dodano: 30.09.2012, 13:20, #29 Waldi_Barca
Nie wiem po co wy o tym gadacie i sie wkurzacie jest jak jest Barca wygrała bo była lepsza a to że sędzia popełnia błędy no cóż zawsze tak było jest i będzie że będą je popełniać i tyle.
Taki jest sport!!! Nie zawsze sprawiedliwy ale liczy się efekt końcowy!!

A kibice Realu zawsze będa mówić to co mówią. Dla nich zawsze tak jak dla tego trenerka z Realu to sędzia wygrywa mecze Barcy i tyle!!!
dodano: 30.09.2012, 13:16, #30 kgkg
Nie prowokuję, po prostu denerwujesz ludzi. Jak dla mnie masz mentalność 13-latka. Co chwile kogoś obrażasz, takim zachowaniem godzisz w serca prawdziwych kibiców...
dodano: 30.09.2012, 13:16, #31 fazi_01
Ja ogladam mecze wielu lig nie tylko Barcelony i jak bym mial wymieniac mecze w ktorych sedzia nie dawal rady i wygladalo to na pomoc tylko jednej druzynie to by tu miejsca zabraklo. Wiec nie ma co debatowac na ten temat wiecej bo to bez sensu.
dodano: 30.09.2012, 13:13, #32 fazi_01
KGKG mi nie chodzi o to ze sedzia byl bez winy. Bo bledy straszne popelnial. Tylko ze moim zdaniem Barcelona byla lepsza od sevilli w tym meczu. A jak mi ktos pisze ze barcelona to tylko teatr to dlatego im przytaczam podobne sytuacje z zawodnikami realu. I kazda druzyna cwiczy symulacje , ale napewno zadna sie do tego nie przyzna. Wiadomo ze latwiej sie gra z przewaga zawodnika choc sa wyjatki. I nie ma co czepiac sie prawie co kazdy mecz sedziego. On ma ulamek sekundy na podjecie dezyzji i napewno nie widzi tego wszystkiego tak jak my na zblizeniu z kamery i powtorkach. A dreamcast26 tu nie chodzi zebys dostal bana bo wszyscy sa przeciwko tobie(bo chyba tak myslisz) tylko za ublizanie innym, a to roznica. Jak bys mial honor to bys powiedzial przepraszam, a nie ze cie tylko ponioslo bo to slowo nic nie kosztuje. Ja nie chce nikogo prowokowac i nie mam napewno takiego zamiaru. Ty poprostu musisz zapanowac nad swoimi nerwami bo ci cisnienie skacze strasznie.
dodano: 30.09.2012, 13:08, #33 Stev
Sezon sędziowania pod Barce uważam za otwarty
dodano: 30.09.2012, 12:41, #34 kgkg
Zgadzam się z fazi_01, ale tylko w kwestii bana dla dreamcast.
Szanuję Cię za to, że bronisz swojego klubu, ale jesteś nie obiektywny.
Nie dziw się, że fani realu się bulwersują, popatrz na to z naszej strony. Chyba nie zaprzeczysz, że Real i Barca będą walczyć o zwycięstwo w lidzę, czyż nie?
Po pierwsze dziwi mnie, że będąc fanem Barcy nie wiesz, że "element aktorstwa"(padanie na ziemie, zwijanie się z bólu itp.) jest ćwiczony na treningach Barcy, z tego co się orientuję są jedyną taką drużyną na świecie, i co zdziwiony? Nie wierzysz poszukaj w googlach...
Wracając do meritum, Real w zeszłym tygodniu został oszukany przez sędziego, ten nie uznał 2 prawidłowo zdobytych bramek, a co wczoraj? Oglądam mecz, 2:0, nie ukrywam cieszę się... 2:1, spoko ładna akcja zasłużyli, czerwona kartka dla Sevilli, za co? Domyślam się, że za "uderzenie" w "głowę", kartka żółta, ale za zabranie piłki i żółta dla Fabregas'a za przytrzymywanie piłkarza Sevilli i za udawanie... Popatrz, że to Fabregas "poszedł" na Medela, ten go nawet nieumyślnie trącił w bark, a ten łapie się za głowę i "umiera", czerwień i Sevilla osłabiona, mało tego Barca zdobywa bramę po przyjęciu piłki ręką!
Bramka na 3:2 już zasłużona i bardzo ładna.
Przypomnij sobie jeszcze mecz z pocz. sezonu gdzie Messi zdobył bramkę po podaniu od piłkarza będącego na dwumetrowym spalonym.
Gdyby nie te pomyłki Barca miałaby pewnie 4pkt. mniej. Bo bramki padały pod koniec meczu. Oglądałem tylko 3mecze Barcy w tym sezonie...
I nie dawaj przykładu z przed dwóch sezonów, bo to naprawdę... Od tego czasu Ronaldo się bardzo zmienił, ale to tez pojedynczy przykład, bo rzadko się mu to zdarzało.
Po za tym podpisuję się rękami i nogami pod tym co napisał Vusapion.

Pozdrawiam
dodano: 30.09.2012, 12:38, #35 Stev
mi by było za takie mecze wstyd a wy się cieszycie z 3 pkt i szukacie wytłumaczeń
dodano: 30.09.2012, 12:24, #36 2fast
hehe oj kibice Realu szkoda mi was :) jak zwykle widzicie że sędzia pomaga TYLKO Barcelonie znajdę parę meczy co sędzia i Realowi pomagał ale wy tego nie widzicie bo oczywiście FANI REALU SĄ NAJWAŻNIEJSI . Zobaczymy 07.10.12 :) ale oczywiście wtedy sędzia też pomoże Barcelonie :(((
dodano: 30.09.2012, 12:23, #37 dreamcast26
tak dostane bana fazi ponioslo mnie,ale sam tez wszystkich prowokujesz.Jak do jutra nie dostane bana sam usune konto.Nie zmienia to tego co sie dzieje z liga hiszpanska.Wstyd za takie mecze.
dodano: 30.09.2012, 12:23, #38 fazi_01
to literowka poprostu a nie obrazanie czlowieku, nie mam 12 lat zeby tu wrzuty robic
dodano: 30.09.2012, 12:19, #39 Vusapion
Na tyle inteligentny jesteś, by pisać vucapion tym samym mnie obrażając i mam nadzieję, że dostaniesz za to bana. Z tym pokazywaniem filmików to dziecinada jeszcze większa, bo temat jest o meczu Sevilla - Barcelona, a ty chcesz wyciągać coś sprzed kilku miesięcy.

Zakończ swoje wypowiadanie się na temat tego meczu fazi_01, bo rozmowa z tobą jest jak jazda pociągiem po zarwanych szynach.
dodano: 30.09.2012, 12:08, #40 fan_calej_barcy
dreamcast, do końca tego dnia będzie ban, uspokój sie bo prowokujesz, nie obwiniajcie barcy za to że sędziowie się mylą, a jak sędzia pomyli się na niekorzyść barcy to już nikt nie ma pretensji
dodano: 30.09.2012, 12:02, #41 dreamcast26
Mafia mafia i jeszcze raz mafia.Wsyd za taka druzyne w Lidze Hiszpanskiej.
dodano: 30.09.2012, 11:56, #42 abvre
Akurat sędziowanie choć tragiczne, to nie wypada się nam, kibicom Realu tak czepiać w kontekście pomagania Barcelonie. Real też kilka razy na tym skorzystał. To, co jest istotne to: "filmik o symulowaniu graczy Realu bierzemy z całego sezonu, a u graczy Barcelony z jednego meczu.".
dodano: 30.09.2012, 11:51, #43 Vusapion
Usprawiedliwiajcie dalej sędziego i waszą barcę, szkoda, iż jesteście tak mocno zaślepieni.

fazi_01 taka różnica jest pomiędzy Realem, a Barceloną, że filmik o symulowaniu graczy Realu bierzemy z całego sezonu, a u graczy Barcelony z jednego meczu.

Nie widziałem, żeby Fabregas symulował w Arsenalu, Alba w Valencii i wiele innych przykładów mogę podać, ale to widzą wszyscy, prócz kibiców barcy.

Kolejny mecz w którym jeżeli barcie nie układa się spotkanie pomaga sędzia, niestety jest to żenujące.

Barcelona jest fenomenalną drużyną, grają świetnie, ale w sporcie przede wszystkim liczy się uczciwość. Wiadomo, że każdy chce wygrać, ale oszustwem to nie jest wygrana tym bardziej jeżeli jest to zespól jeden z najlepszy na świecie.
dodano: 30.09.2012, 11:44, #44 fazi_01
moge ci jeszcze kilka linkow przeslac teatru :) ale czy jest w tym sens? chyba nie bo ty i tak jestes uprzedzony tylko do barcelony.
dodano: 30.09.2012, 11:42, #45 Pit3rs
Bardzo kontrowersyjny mecz.
dodano: 30.09.2012, 11:41, #46 dreamcast26
Barcelonka jest najlepsza w Lidze i ja wygra teraz juz to wiem.pogodzilem sie z tym po wczorajszym meczu byliscie lepsi i zasluzyliscie na 3 pkt.Teraz za tydzien pokonacie Real w takim stylu Jak Seville wczoraj.Viva Barca.Gratulacje tej najlepszej druzynie bo zasluzyla na szacunek.
dodano: 30.09.2012, 11:36, #47 fazi_01
panowie mam wam wrzucic filmiki z symulowaniem graczy Realu? Prosze mi tu nie mowic ze teatrzyk barcelony bo w kazdej druzynie sa takie sytuacje i ta nie jest wyjatkowa. A sory dla was jest bo przeciez to znienawidzony gracz Barcelony. Ale jak symuluje pepe czy cr7 to juz wtedy nic sie nie dzieje ?? zalosne wasze komentarze. Kai twoje slowa " (jak przystoi eunuchowi)" wiec i w twojej druzynie jest troche tych eunuchow. pozdro
dodano: 30.09.2012, 11:31, #48 bmw994
uefalona !! jak zwykle symulacje i sedziowe pokazali ze sa po stronie bracelony, masakra kiedy skoncza sie takie brzydkie mecze...
dodano: 30.09.2012, 11:25, #49 dreamcast26
Mafia i tyle z Barcelony.Messi odgrazal sie wyraznie sedziemu po 1 polowie jak schodzili.Niech mi nikt tylko nawet nie probuje wmowic ze jestem uprzedzony.Wstyd i jeszcze raz wstyd.
dodano: 30.09.2012, 09:54, #50 daniellooo
W tym meczu przeszkadzało mi tylko zachowanie Alexisa, nie umiałem patrzeć na mecz gdy był on przy piłce i jak padał na murawe. Przynosi on wstyd Barcelonie, niech się ogarnie i weźmie w garść, bo pierwsze jego mecze w barwach Barcy pod sterami Pepa były cudowne, ale teraz to już przeszłość i mi jaki kibicowi FCB przeszkadza takie zachowanie jednego z moich ulubionych piłkarzy.
dodano: 30.09.2012, 09:52, #51 Kai
Powtórzę to, co napisałem w SB - nie ważne czy Barca wygrała czy przegrała, ale w jakim stylu to osiągnęła. Ktoś już celnie spostrzegł, że takiej drużynie jak Barcelona zachowanie tego typu nie uchodzi. Jeszcze często się pojawia zdanie, że Barca była lepsza. Rozumiem, że oceniacie to tylko na podstawie strzelonych bramek - tak, tutaj była lepsza. Tutaj idealnym nawiązaniem jest dwumecz Barca - Chelsea z poprzedniego sezonu, gdzie Katalończycy odpadli, ale wszyscy mówili, że byli lepsi, bo nacierali, bo więcej sytuacji... . Tylko, że te dwie drużyny realizowały diametralnie różne założenia taktyczne i efekt był taki, że to Chelsea wygrała ten dwumecz, więc to ona była lepszą drużyną, bo skuteczniej zrealizowała swój plan. A to, że Barcelona cisnęła i ciśnie w każdym meczu to jest fakt mający swój zalążek w taktyce.

Jeszcze mały komentarz do sytuacji Cesc - Medel. Na powtórce było widać idealnie jak cała akcja się rozwinęła. Medel zagarnął piłkę mimo, że była dla Barcy. Fabregas się na niego rzucił i zaczął go trącać i wyrywać mu piłkę. Jak Medel oddał piłkę to krótka wymiana spojrzeń i idą na siebie. Obaj stuknęli się z bara, ale Medel stał dalej (jak przystoi facetowi), a Cesc złapał się za twarz i udaje, że umiera (jak przystoi eunuchowi). Obaj po żółtku i po sprawie, ale Katalończyk idealnie odegrał swoją oscarową rolę i efektem była czrwrwień dla gracza Sevilli. Mimo, że Cesc strzelił 2 gole to potępiam go za to, co zrobił - tragiczne zachowanie Mistrza Europy i Świata. Najgorsze jest to, że od kiedy gra w Barcie to prawie w każdym meczu można zobaczyć jakiś teatrzyk w jego wykonaniu.
dodano: 30.09.2012, 09:26, #52 fazi_01
panowie bez klotni 3:2 dla Barcy i wszystko w tym temacie. Byli lepsi i wygrali, a sedziowie zawsze sie mylili , myla i beda mylili wiec nie ma co poruszac tego tematu. Raz sie myla dla jednych raz dla drugich.
dodano: 30.09.2012, 09:09, #53 kimimati09
Sędzie wypaczył wynik
dodano: 30.09.2012, 09:05, #54 xsynek11
Brawo F.C Barcelona super wiadomo że wygrają
dodano: 30.09.2012, 07:14, #55 czopek
Plus Tito potrafi zarządzić zmianami.

Thiago zaliczył kolejną kontuzję. Powoli ławki zaczyna brakować, a to dopiero początek sezonu. Wysoka cena za te punkty.
dodano: 30.09.2012, 07:02, #56 czopek
Trzeba przyznać, że FCB traci sporo bramek w tym sezonie.
dodano: 30.09.2012, 06:45, #57 czopek
Alexis :) Ciągle się przewracał. To Leo odgrywał do Villi z klepki. Fabregas na pewno jest zawodnikiem meczu. Dwa gole plus teatrzyk na Medelu. Nie najgorzej to odegrał, chociaż widywałem lepsze :D Co ciekawe, sam wszedł na niego hehe. Ogólnie to Medel wyleciał chyba za twarz. Thiago został prawdopodobnie potraktowany ulgowo, bo od dłuższej chwili kuśtykał przy linii bocznej. Sędziemu chyba zrobiło się go szkoda :)
dodano: 30.09.2012, 01:12, #58 abvre
Zachowanie Medela głupie, ale równie tragiczna była reakcja Fabregasa. Owszem, takie rzeczy zdarzały się i w Realu np. Ronaldo, ale tu widać, że nurki, pady,przedramatyzowane reakcje i skakanie wokół sędziego to ćwiczony w klubie element taktyczny, a nie indywidualne wyskoki. Aktualnie najlepsza drużyna świata mogłaby zachowywać się bardziej sportowo. W końcu grają kosmicznie, a z taką passą to mają pewnie zaklepany za jakiś czas tytuł drużyny wszech czasów (nawet jeśli styl gry mi nie odpowiada). Mogliby więc świecić też bardziej sportowym przykładem. Bez hejtu, po prostu takie są moje obserwacje.
dodano: 30.09.2012, 00:54, #59 DonAndres
Ten sędzia jest bardzo kontrowersyjny jak to sami komentatorzy powiedzieli. Był nie fair wobec Barcy jak i Sevilli. Medel bezmyślne zachowanie, zrobił ruch w stronę Fabregasa, ewidentnie widać to na powtórce. Ta ręka Thiago, no była ale tam tak naprawde żadnego ruchu ręki ze strony Thiago nie było. Ręka była w stałej pozycji. Sędzia miał prawo odgwizdać wolny, ale jak już to wspomniałem i jak to artykuł i komentatorzy wspomnieli wcześniej, Mateu Lahoz jest bardzo kontrowersyjnym sędzią.
dodano: 30.09.2012, 00:44, #60 abvre
Nie kibicuje United. Po prostu lubię Van Persiego :P Ale przede wszystkim to twarzowa postać na awatar. :D
dodano: 30.09.2012, 00:41, #61 zez01
abvre - akurat ty jako kibic United(?) nie powinieneś się wypowiadać o tragicznym sędziowaniu. Manchester też kilka meczów z a pomocą sędziów wygrał.
dodano: 30.09.2012, 00:33, #62 abvre
Żebyś się nie zdziwił i wszyscy po Twojej zapowiedzi tutaj zamilkną. :) Mecz byłby ok, gdyby nie tragiczne sędziowanie i zachowanie boiskowe co niektórych zawodników. Tak to bardziej można odczuć zażenowanie.
dodano: 30.09.2012, 00:29, #63 DonAndres
bartas23fcb Ale ja nie prowokuje, chce poprostu wszystkich uprzedzić, że tak będzie. Jutro do tej godziny będzie 30-40 komentarzy, dosłowna wojna, sam zobaczysz. Ale nie ma się czym przejmować. 3 punkty sa i to najwazniejsze :D
dodano: 30.09.2012, 00:27, #64 michu288
bartas23fcb masz świętą rację.
dodano: 30.09.2012, 00:25, #65 abvre
Aktualnie bardzo łatwo być kibicem Barcelony. ;p
dodano: 30.09.2012, 00:25, #66 bartas23fcb
Don Andres... właśnie takimi komentarzami prowokujesz. Po co to? Komentarze TYLKO na temat artykułu. Inne będą karane.
dodano: 30.09.2012, 00:25, #67 michu288
A miało być tak pięknie:((
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.