Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

Coutinho pod lupą

FC Barcelona Izka @12.02.2019 | Przeczytano 188 razy

Coutinho pod lupą
Źródło: Mundo Deportivo

Przyjrzyjmy się bliżej kryzysowi formy, jaki od jakiegoś czasu przeżywa Brazylijczyk.

Jeden z najlepszych graczy Liverpoolu, twórczy w polu, bramkostrzelny, notujący udane występy na Mistrzostwach Świata w Rosji. Transfer, którego z niecierpliwością wyczekiwali wszyscy cules. Philippe Coutinho. Przychodził do Barcelony w chwale i blasku fleszy. Zachwycił w niejednym meczu, lecz od dłuższego czasu notuje znaczny spadek formy, czym zdecydowanie nie udowadnia, że warto było za niego wyłożyć 160 milionów euro. Gdzie leży przyczyna kryzysu Coutinho?

Jedni doszukują się jej w obecności Dembele, drudzy winią samego piłkarza za przewidywalność w jego grze i słabe przygotowanie fizyczne. Zbiorcze wnioski wielu przeprowadzonych analiz pozwoliły wyróżnić trzy główne przyczyny kryzysu Coutinho. Pierwsza dotyczy właśnie jego przewidywalnych decyzji. Gdy jest przy piłce, cały stadion doskonale wie, co dalej z nią zrobi: zejdzie do środka i spróbuje strzału na bramkę. Co gorsza, przeciwnicy również nie mają wątpliwości, jak zachowa się Brazylijczyk. Barcelona traci w tym miejscu ważny atut, element zaskoczenia, co pozwala rywalowi grać ze znacznie większą pewnością siebie.

Drugi powód łączy się z dołączeniem do zespołu Ousmane Dembele. Jeśli już wcześniej Brazylijczyk nie korzystał z wielu możliwych ścieżek posłania piłki, to obecnie ograniczył swoje wybory do jeszcze węższego minimum. Nawet w czasie absencji francuskiego napastnika Philippe nie próbuje bardziej kreatywnej gry, co w przypadku jego pozycji jest wymagane. Szczególnie, że między innymi ze względu na jego doskonały przegląd pola oraz umiejętności związane z kreowaniem gry zarząd był skłonny wyłożyć tak olbrzymie pieniądze na transfer z Liverpoolu.

Ostatnim z trzech wyróżnionych aspektów jest „kruchość” Coutinho. Ze wszystkich graczy ofensywnych „Dumy Katalonii” to właśnie Brazylijczyk najczęściej przegrywa pojedynki fizyczne z przeciwnikami. Podobny problem notował w Barcelonie jego rodak Neymar, zanim przyzwyczaił się do twardszej gry, jaka dominuje na Starym Kontynencie. Philippe jednak nie ma nic na swoje usprawiedliwienie w tej kwestii, ponieważ nie przeszedł jak Neymar prosto z brazylijskiej ligi, ale z Wysp Brytyjskich, gdzie jak wiadomo gra się jeszcze mocniejszy i fizyczny futbol. Cou powinien więc być przyzwyczajony do ostrych starć z rywalami. Dużo lepiej w takich sytuacjach na boiskach Primera División radzi sobie inny piłkarz, który kiedyś reprezentował barwy „The Reds” – Luis Suarez.

Real Madryt odrobił sporo punktów straty do FC Barcelony i obecnie plasuje się na pozycji wicelidera w tabeli. Podczas pierwszego El Clasico przewaga Barcy była miażdżąca, o czym najlepiej świadczy sam wynik 5-1. Nie można jednak wiecznie żyć przeszłością, ponieważ obecnie fakty dostarczają sporo powodów do niepokoju. Przewaga punktowa stopniała już do zaledwie sześciu oczek, ostatni Klasyk zakończył się wymęczonym remisem 1-1, a forma niektórych piłkarzy, wśród nich między innymi Philippe Coutinho, wciąż pozostawia wiele do życzenia.


Źródło: sport.es

Tagi: barca, fc barcelona, La Liga, Ousmane Dembele, Philippe Coutinho

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.