Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Czy Isco w końcu dostanie szansę?

Real Madryt Dawid Rajewski @12.01.2019 | Przeczytano 53 razy

Czy Isco w końcu dostanie szansę?
Źródło: Ghanasoccernet.com

Niedzielne spotkanie z Realem Betis zbliża się wielkimi krokami, jednak wciąż nie wiadomo, czy Isco pojawi się na boisku, czy znów zasiądzie na ławce.

Odkąd Santiago Solari przejął stery w Realu Madryt, Isco wychodził na boisko od pierwszych minut zaledwie 2 razy na 16 możliwych. Przy obecnym kryzysie i pladze kontuzji Argentyńczyk ma okazję dać swojego pomocnikowi więcej minut, ale ... nie koniecznie może chcieć i po raz kolejny usadzić Hiszpana na ławce.

Tylko Mariano Diaz może pochwalić się mniejszą liczbą występów od pierwszej minuty, a sytuacja Alarcona nie powinna mieć miejsca, biorąc pod uwagę klasę tego zawodnika. W ostatnim czasie pierwsze skrzypce przy doborze składu odgrywają kontuzje - w chwili obecnej aż 7 zawodników Królewskich przechodzi rehabilitację. Są to Marco Asensio, Marcos Llorente, Mariano Diaz, Toni Kroos, Gareth Bale, Javi Sanchez oraz Thibaut Courtois.  Dodajmy też, że zawieszony za obejrzenie czerwonej kartki w meczu z Sociedad jest Lucas Vazquez. Vinicius Junior dodatkowo cierpi na mały atak grypy po heroicznym spotkaniu jakie rozegrał w środę. Patrząc na tą sytuację, pierwszy skład dla Isco stoi otworem. Jest jednak wiele opcji, aby znów usadzić Hiszpana na ławce...

4 graczy w środku pola

Zdecydowanie najbardziej prawdopodobna taktyka. Brak Lucasa, Mariano oraz Bale'a skłoni zapewne trenera Solariego do wystawienia Viniciusa na lewej stronie ataku oraz postawienie 4 zawodników w środku pola. Brakujących Llorente i Kroosa zastąpiliby Ceballos oraz Federico Valverde. Dani oraz Modrić grali by bardziej na skrzydłach, podczas gdy Casemiro oraz Fede bliżej środka.

4-3-3 z Brahimem na skrzydle

Faworyzowane przez Solariego 4-3-3 również miałoby tu prawo bytu. Wystarczyłoby, podobnie jak w meczu z Leganes, umieścić nowy nabytek Królewskich, Brahima na prawej stronie ataku. W ostatnim meczu Diaz miał 12-minutowy epizod właśnie na prawej flance i spisał się przyzwoicie. 

Marcelo w środku pola

Trzeba przyznać, że taka formacja to zdecydowanie taktyka trzeciego wyboru. Jednakże ostatnimi czasy Marcelo lubi udać się pod pole karne rywala i nie wrócić do obrony, dlaczego więc nie dać mu szansy na lewej stronie pomocy? Miejsce Brazylijczyka na lewej obronie zająłby Sergio Reguilon. Kto nie chciałby zobaczyć duetu Marcelo-Vinicius na lewej flance?

To są jedynie przypuszczenia. Być może Santiago Solari wymyśli jeszcze coś innego - z pewnością ma już ułożony plan na to spotkanie. Wypada nam tylko czekać z niecierpliwością i trzymać kciuki jutrzejszego wieczora. 


Źródło: RealMadryt.net

Tagi: Analiza, Królewscy, LaLiga, real, Real Madryt

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.