Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Valencia zaopatrzeniowcem Barcelony

Valencia Dawid Rajewski @22.12.2018 | Przeczytano 196 razy

Valencia zaopatrzeniowcem Barcelony
Źródło: RCN Radio

W ciągu ostatniej dekady Barcelony wydała na transfery zawodników Valencii 144 miliony euro. Sprowadzeni zostali David Villa, Jordi Alba, Jeremy Mathieu, Andre Gomes, Paco Alcacer i Jeison Murillo.

Półroczne wypożyczenie Jeisona Murillo do Barcelony jest kolejną oznaką dobrych relacji pomiędzy Barceloną a Valencią. W ciągu ostatnich 10 lat Blaugrana sprowadziła sześciu zawodników Nietoperzy, natomiast Los Che sprowadzili w tym czasie Martina Montoye jako darmowy transfer definitywny, oraz wypożyczyła na jeden sezon Munira EL Haddadiego. Zarząd Dumy Katalonii przeznaczył na te transfery 144 mln euro.

Pierwszym zawodnikiem był David Villa, który przeszedł do Barcelony za 40 mln euro pod koniec sezonu 2009/2010, podczas mistrzostw świata w RPA. Valencia musiała wówczas przeznaczyć więcej pieniędzy na wzmocnienia w związku z awansem do Ligi Mistrzów w trakcie drugiego sezonu Unaia Emery’ego.

Na transfer Jordiego Alby Barcelona wydała 14 mln euro. Obrońca zwrócił uwagę Barcelony przede wszystkim swoimi walorami ofensywnymi i został uznany za idealnego odpowiednika Daniego Alvesa po lewej stronie boiska. Cena, którą przeznaczono na transfer Hiszpana była z pewnością zbyt niska w stosunku do jego wartości, co jest spowodowane nieprzedłużeniem przez niego kontraktu z Nietoperzami, który wygasnąć miał rok później, czyli pod koniec sezonu 2012/2013.

Wydanie 20 mln euro na transfer Jeremiego Mathieu był bardzo kontrowersyjny w czasie kiedy dochodził do skutku, czyli w 2014 roku. Miał na to wpływ przede wszystkim zaawansowany wiek piłkarza, mającego już wówczas 31 lat. Francuski obrońca zanotował jednak wiele świetnych występów, z których najlepiej zapamiętany został ten ukoronowany bramką w El Classico z roku 2015.

Transfer Andre Gomesa z 2016 roku uważany był przez wielu kibiców Barcelony za znakomitą inwestycję na przyszłość. Swoimi znakomitymi występami w Valencii Portugalczyk wyśrubował swoją cenę do 35 mln euro oraz 20 mln euro zmiennych. Wiara w umiejętności pomocnika była tak duża, że zarząd Nietoperzy zagwarantował sobie dopłatę w wysokości 15 mln euro w razie zdobycia przez niego złotej piłki. Transfer ten okazał się niestety niewypałem, a Andre Gomes zdążył przyczynić się do wygrania przez Barcelonę tylko jednego mistrzostwa Hiszpanii i dwóch Pucharów Króla, zanim odszedł na wypożyczenie do Evertonu.

Kolejnym zawodnikiem grającym dla obu klubów był Paco Alcacer, który przeszedł do Barcy w tym samym okienku transferowym co Gomes, za 32 mln euro. Miał on stworzyć większą rywalizację w ataku Barcy i zostać pewnym zmiennikiem Luisa Suareza, jednak nie spełnił oczekiwań zarówno Luisa Enrique, jak i Ernesto Valverde, którzy rzadko decydowali się na wystawianie go w pierwszej 11. Alcacer spędził w Barcelonie dwa lata, po czym zmienił Blaugranę na Borrusie Dortmund.

Ostatnim ruchem transferowym na tej linii jest wspomniany Jeison Murillo, który jest od kilku dni oficjalnie wypożyczony do Barcelony za 2 mln euro. Umowa między klubami zawiera również opcję wykupu piłkarza za 25 mln po zakończeniu sezonu.


Źródło: Barca.pl

Tagi: Andre Gomes, barca, David Villa, fc barcelona, FCB, Jeison Murillo, Jeremy Mathieu, Jordi Alba, La Liga, Martín Montoya, Munir El Haddadi, Paco Alcacer, valencia

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.