Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Simeone: Niby kogo zadowalał remis?

Atlético Madryt Dawid Rajewski @25.11.2018 | Przeczytano 155 razy

Simeone: Niby kogo zadowalał remis?
Źródło: AS

Szkoleniowiec Atletico zaprzecza, jakoby jego drużyna miała grać na remis. Piłkarze z Madrytu chcieli zagrać o pełną pulę.

Nie cichną echa wczorajszego starcia dwóch hiszpańskich gigantów na płycie stadionu Wanda Metropolitano. Wynik pozwala Barcelonie w prawdziwie ślimaczym tempie „odskoczyć” pozostałym drużynom z czołówki. Podopieczni Ernesto Valverde z całą pewnością liczyli na znacznie więcej. Jednak dla ekipy z Madrytu jeden punkt zmienił znacznie więcej, bo pozwolił nie tylko ugrać cokolwiek w trudnym meczu z FC Barceloną, ale nawet wspiąć się w tabeli o jedną pozycję i aktualnie zajmować miejsce wicelidera stawki.

Nie trzeba było czekać do ostatniego gwizdka, aby pojawiły się komentarze, że Atletico gra na remis. Już sama sytuacja w tabeli mogła budzić pewne przypuszczenia. Postawa drużyny Diego Simeone na boisku ostatecznie rozwiała wszelkie wątpliwości, że „Los Colchoneros” zagrają w swoim stylu – stylu skrajnie defensywnym. Piłkarze woleli nie ryzykować wyprowadzaniem akcji ofensywnych. Zamiast tego uniemożliwiali Barcelonie stworzenie jakiejkolwiek dogodnej sytuacji pod bramką Oblaka. Żelazna obrona i cierpliwe oczekiwanie na błąd. Ta strategia w swoim czasie przyniosła oczekiwany rezultat.

W pomeczowej konferencji trener Atletico Madryt zaprzecza jednak, że jego zespół zadowolił się jednym punktem w tym meczu:

- „Niby kto zagrał na remis? To tylko twoja opinia. Mecz był zamknięty, taktyczny. Właściwie żadna z drużyn nie stwarzała sobie szans na strzelenie bramki. O wyniku zadecydowały szczegóły, które miały znaczenie. Zabrakło nam trochę szczęścia, żeby piłka nie minęła Oblaka i Lucasa”.

Diego Simeone odniósł się także do planu rywala na ten mecz:

- „Nie byłem zaskoczony tym, jak zagrała Barca. Byliśmy pewni, że właśnie tak będą prowadzić grę. Vidal mógł podłączać się z drugiej linii, głęboko wycofani skrzydłowi stwarzali wolne przestrzenie. Takie było założenie, żeby piłkarze w środku kreowali grę, a oni podłączali się z głębi pola”.

Trener „Los Colchoneros” nawiązał też do pomeczowej wypowiedzi Sergio Busquetsa. Pomocnik Barcy stwierdził, że drużyna z Madrytu nie gra takiego futbolu, który pozwala cieszyć oczy widowiskiem:

- „To opinia bardzo wyjątkowego piłkarza. Od sześciu lat gramy w taki sposób, ciężko byłoby to teraz zmienić. Nasza siła w każdym meczu leży w tym, z czym ludzie nas identyfikują, czyli z solidną grą obronną”.

Na pytanie dziennikarza, czego zabrakło Atletico do zwycięstwa, Simeone odpowiedział krótko: „Czterech minut”.


Źródło: Barca.pl

Tagi: Arturo Vidal, Atletico Madryt, barca, Blaugrana, Diego Simeone, ernesto valverde, fc barcelona, Gerard Pique, La Liga, luis suarez, Real Betis

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.