Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Co czeka hiszpańskie drużyny w Lidze Europy

Liga Europy Felczyński D. @05.11.2018 | Przeczytano 44 razy

Co czeka hiszpańskie drużyny w Lidze Europy
Źródło: news4europe

Już w czwartek Sevilla, Real Betis oraz Villareal ponownie przystąpią do batalii w Lidze Europy.

SEVILLA:

Sevilla przystąpi do spotkania z Akhisarem Beledyie jako lider grupy J. Ma ona bowiem 6 punktów po 3 kolejkach. Turcy okupują dno tabeli z zerowym dorobkiem punktowym.

Pierwsza konfrontacja obu ekip miała miejsce na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan 25 października. Wtedy to gospodarze rozbili przeciwnika aż 6:0 (bramki strzelali: Mesa, Sarabia, Muriel, Promes, Mercado oraz samobójcze trafienie zanotował Lukac).

Sevilla, pomimo że stawce, musi się mieć na baczności. Rywale w walce o awans nie zwalniają tempa. Krasnodar i Standard Liege zgromadziły do tej pory po 6 punktów i odstają Hiszpanom tylko gorszym bilansem bramek.

REAL BETIS:

Drugi andaluzyjski klub również przystąpi do 4 serii spotkań jako lider. Betis przywodzi bowiem stawce grupy F, z 7 punktami na koncie. Przeciwnikiem będzie vice lider - włoski AC Milan.

Poprzednie starcie obu ekip miało miejsce na San Siro, dosyć niespodziewanie lepsi okazali się zawodnicy Betisu, wygrywając 1:2.

Betis jak do tej pory poprawia nieco humory kibiców za sprawą Ligi Europy. Bilans do tej pory wynosi 2 zwycięstwa oraz remis z Olympiakosem Pireus. Dobre wyniki pozwoliły rozsiąść się w fotelu lidera, lecz to może się szybko zmienić. Milan traci do Andaluzyjczyków tylko 1 punkt. W najgorszym przypadku Betis mogą wyprzedzić nawet zawodnicy Olympiakosu, którzy po 4 serii spotkań mogą mieć 7 punktów.

VILLAREAL CF:

Trzeci hiszpański klub, trzeci lider swojej grupy - grupy G. Villareal już w czwartek wybierze się do Austrii, gdzie rozegra spotkanie przeciwko Rapidowi Wiedeń (3 miejsce w grupie, 3 zgromadzone punkty).

W ramach 3 kolejki spotkań Villareal pokonał u siebie Austriaków aż 5:0 (bramki strzelali: Fornals, Ekambi, Raba, Moreno oraz samobójcze trafienie dołożył Barac).

Villareal cały czas czuje oddech Rangersów. Ekipa Stevena Gerrarda zgromadziła do tej pory tyle samo punktów co Hiszpanie. Żeby Żółta Łódź Podwodna pozostała liderem grupy G, musi pokonać Rapid, który ostatnio w lidze złapał wiatr w żagle.

 


Źródło: własne

Tagi: Liga Europy, Real Betis, sevilla, Villareal

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.