Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Plusy i minusy pierwszego egzaminu Luisa Enrique

Reprezentacja Cezary Kawecki @10.09.2018 | Przeczytano 303 razy

Plusy i minusy pierwszego egzaminu Luisa Enrique
Źródło: marca.com

Były menedżer FC Barcelony udanie rozpoczął swoją przygodę z reprezentacją narodową, choć są jeszcze aspekty, które wymagają poprawy.

Luis Enrique zdał swój pierwszy test w roli selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, notując zwycięstwo w swoim debiucie na niezwykle trudnym terenie, jakim jest Wembley. Dzięki temu La Furia Roja udanie rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów UEFA i częściowo zamazała plamę po wtopie na Mundialu w Rosji. Są jednak jeszcze aspekty wymagające poprawy.

Oto kilka notatek hiszpańskiej prasy po debiucie Enrique.

NA PLUS

1. Długie posiadanie piłki

To był jeden z punktów, na których Luis Enrique mógł mieć największy wpływ podczas pierwszych treningów z kadrą. Trener chciał długo utrzymywać się przy piłce, ale z jednoczesnym poczuciem rozsądku. Nie warto już grać w piłkę, nie generując żadnego zagrożenia, co pokazał występ Hiszpanów w Rosji. Nowa reprezentacja ma wyrządzać szkody i być skuteczna.

2. Wysoki pressing

W pierwszej połowie meczu przeciwko Anglii kadra Enrique była bardziej wyraźna i agresywna. Trenerowi mocno zależało na tym, aby tak było. Widać było zdecydowane próby odbiorów Isco na Marcusie Rashfordzie, a także umiejętnie cofających się Aspasa i Rodrigo. Było więcej intensywnej pracy, która na Wembley zadziałała tak, jak należy.

3. Reakcja

Nie jest łatwo odwrócić wynik w świątyni futbolu, jaką jest Wembley i przeciwko drużynie, która zanotowała udany Mundial w Rosji. Hiszpanie bardzo szybko zareagowali na bramkę Rashforda, strzelając dwa gole odpowiednio po dwóch i 21 minutach.

POTRZEBA POPRAWY

1. Isco i jego najbardziej zaangażowana pozycja

Luis Enrique próbował umieścić pomocnika Realu Madryt w niezbyt znanej mu pozycji - na lewej stronie pomocy. W pierwszej połowie nie było widać w jego grze komfortu, przez co nie uczestniczył w wielu ofensywnych akcjach. Po przerwie był bardziej aktywny, jednak widać było, że nie jest to dla Isco naturalna pozycja na boisku.

2. Dziura po Pique

Nacho Fernandez został wybrany, aby zająć miejsce Gerarda Pique na środku obrony. Zawodnik Królewskich towarzyszył Sergio Ramosowi, ale pozostawił po sobie pewne wątpliwości. Nacho był w stanie zrobić więcej przy bramce Rashforda, zaś później brakowało niezbędnej równowagi między pierwszą i drugą linią.

3. Rozluźnienie w ostatnich minutach

W ciągu ostatnich 10 minut drużyna Garetha Southgate'a była bliska doprowadzenia do remisu. Hiszpanie nie byli już tak aktywni, jak wcześniej i dość mocno cofnęli się do defensywy. Na całe szczęście dla Luisa Enrique, dobrze dysponowany był David de Gea.


Źródło: marca.com

Tagi: Kadra, Luis Enrique, Reprezentacja

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.