Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Najgorsze Deportivo w historii

Deportivo Cezary Kawecki @20.03.2018 | Przeczytano 152 razy

Najgorsze Deportivo w historii
Źródło: as.com

Drużyna z El Riazor jest coraz bliżej spadku do Segunda Division, a jej wyniki w obecnym sezonie plasują się w ścisłej czołówce najgorszych bilansów w historii klubu.

Do końca sezonu 2017/18 pozostało dziewięć ligowych kolejek i po odrodzeniu się Levante pod wodzą Paco Lopeza wydaje się, że tylko cud pozwoli Deportivo La Coruna na utrzymanie się w LaLiga. Błędy defensywne pozostają, zespół nie zdobywa goli, a Clarence Seedorf, który jak za dotknięciem magiczną różdżki miał kompletnie odmienić całą sytuację, notuje najgorszy początek pracy trenerskiej w klubie z Galicji od 50 lat.

Deportivo pozostaje bez zwycięstwa od trzech miesięcy, a sobotni remis z Las Palmas dorównał najgorszej w historii klubu passie 14 kolejnych spotkań bez wygranej. Z zaledwie 20 oczkami po 29 kolejkach, zespół Seedorfa jest obecnie w gorszym stanie, niż w poprzednim najgorszym sezonie (2012/13 - 23 punkty).

Przed wprowadzeniem systemu z trzema punktami za zwycięstwo, Deportivo w kampanii 1964/65 pożegnało się z LaLiga z dorobkiem zaledwie 15 oczek, ale w obecnym formacie na tym etapie rozgrywek miałoby na swoim koncie 21 punktów.

Plan Seedorfa nie wypalił

W tym sezonie Deportivo straciło już 60 goli, czyli o jednego mniej, niż łącznie w dwóch poprzednich, zakończonych szczęśliwym pozostaniem w LaLiga. Z drugiej strony, ekipa z El Riazor zdobyła tylko 26 bramek, zaś pod wodzą Clarence'a Seedorfa, w siedmiu meczach udało się zdobyć tylko dwie bramki (z czego jedna samobójcza).

Choć pierwotny plan Holendra zakładał ratunek drużyny po zwolnieniu Cristobala Parralo, były reprezentant Oranje zanotował najgorszy początek w roli trenera Deportivo od 1966 roku, zdobywając tylko trzy na 21 możliwych punktów. Tylko Enrique Oriazaola w kampanii 1966/67 miał na swoim koncie gorszy bilans.

Nic więc dziwnego, że kibice Deportivo nie są zakochani w zarządzie swojego klubu i nawołują do rezygnacji z funkcji dyrektora Constantino Fernándeza Pico. Czara goryczy przelała się po wspominanym wyżej remisie z Las Palmas, który bardzo mocno skomplikował drużynie walkę o utrzymanie.


TypujLegalnie.pl
Sprawdź najnowsze promocje bukmacherskie i oferty legalnych polskich bukmacherów!


Źródło: as.com

Tagi: Clarence Seedorf, Deportivo La Coruna, historia, LaLiga

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także
R E K L A M A
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.