Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

ESPANYOL - FC BARCELONA

Sędzia: Jesus Gil Manzano
Widzów: 23287
04.02.2018, godzina 16:15
Miejsce: RCDE Stadium
Koniec
Espanyol
FC Barcelona
1 : 1
do przerwy
0:0
Naldo ('40)
Gerard Moreno ('66)
Marc Navarro ('70)
Sergio García ('79)
Gerard Moreno ('84)
Sergio Busquets ('29)
Samuel Umtiti ('52)
Gerard Piqué ('82)
Jordi Alba ('86)
Hiszpania Diego López
Bramkarz
13BR
Hiszpania Aarón Caricol
Lewy Obrońca
3O L
Hiszpania David López
Środkowy Obrońca
15O Ś
Brazylia Naldo
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
5O Ś
Hiszpania Marc Navarro
Prawy Obrońca
Żółta kartka
2O P
Hiszpania José Manuel Jurado
Lewy Pomocnik
10P L
Hiszpania Sergi Darder
Środkowy Pomocnik
25P Ś
Hiszpania Víctor Sánchez
Środkowy Pomocnik
4P Ś
Hiszpania Esteban Granero
Prawy Pomocnik
23P P
Hiszpania Gerard Moreno
Napastnik
Żółta kartka Bramka
7N
Brazylia Léo Baptistão
Napastnik
11N
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
1BR
Francja Lucas Digne
Lewy Obrońca
19O L
Francja Samuel Umtiti
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
23O Ś
Hiszpania Gerard Piqué
Środkowy Obrońca
Bramka
3O Ś
Portugalia Nélson Semedo
Prawy Obrońca
2O P
Hiszpania Andrés Iniesta
Lewy Pomocnik
8P L
Hiszpania Sergio Busquets
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
5P Ś
Brazylia Paulinho
Prawy Pomocnik
15P P
Brazylia Philippe Coutinho
Napastnik
14N
Urugwaj Luis Suárez
Napastnik
9N
Hiszpania Paco Alcácer
Napastnik
17N
Jesus Gil Manzano
Sędzia
SSędzia

Remis w Derbach Katalonii

Relacje M.Kostarski @04.02.2018 | Przeczytano 1033 razy

Remis w Derbach Katalonii
Źródło: laliga.es

Espanyol niespodziewanie zatrzymał zwycięski marsz FC Barcelony w LaLiga, remisując z ekipą Ernesto Valverde 1:1.

Rzęsisty deszcz przywitał piłkarzy obu drużyn na Cornella-El Prat. Z Leo Messim na ławce rezerwowych, FC Barcelona rozpoczęła pierwsze minuty 168. ligowej odsłony El Derbi catalan  dosyć niemrawo, nie potrafiąc oddać groźnego strzału na bramkę strzeżoną przez Diego Lopeza. Po części wpływ na to miała kiepsko przygotowana murawa, na której w pewnych miejscach szybko pojawiły się kałuże. 

Wraz z upływem minut podopieczni Ernesto Valverde coraz pewniej czuli się na stadionie Espanyolu. W efekcie doczekaliśmy się nawet uderzenia zza pola karnego prosto w poprzeczkę przez Coutinho. Gospodarze szybko próbowali odpowiedzieć na poczynania Brazylijczyka pod polem karnym Diego Lopeza za sprawą Leo Bapitstao, jednak jego strzał skutecznie powstrzymał Marc-Andre ter Stegen.

Po niezbyt emocjonującej pierwszej połowie spodziewaliśmy się, iż Blaugrana ruszy do bardziej zdecydowanych ataków po przerwie, tymczasem od razu po wznowieniu gry, bramkę zdobyli piłkarze Espanyolu. Niestety dla gospodarzy, sędzia jej nie uznał, gdyż słusznie zauważył, iż futbolówka opuściła boisko tuż przed kluczowym podaniem Baptistao.

Nadzieje na odmianę bezbarwnej gry gości przyszły wraz z 58 minutą, kiedy to na boisko został wprowadzony Leo Messi. Kibiców Barcy z błędu szybko wyprowadził Gerard Moreno, który wykorzystał precyzyjną centrę Sergio Garcii i uderzeniem głową pokonał ter Stegena.

1:0 Gerard Moreno (Espanyol) (66') 

 

Od tego momentu rozpoczął się dla Barcelony prawdziwy wyścig z czasem. Espanyol nie zamierzał już więcej zapuszczać się głęboko w pole karne rywali, by nie narazić się na zabójczą kontrę podopiecznych Ernesto Valverde, dlatego Blaugrana przeprowadzała zmasowane ataki na bramkę strzeżoną przez Diego Lopeza, by doprowadzić do wyrównania.

Goście dopięli swego w 82 minucie, kiedy to do dośrodkowania z rzutu wolnego najwyżej doskoczył Pique i tym samym uciszył trybuny Cornella-El Prat.

1:1 Pique (FC Barcelona) (82') 

 

Chwilę później zdobywcy obu bramek ostro starli się przy linii końcowej boiska. Gerard Moreno bezpardonowo zaatakował kolano Pique i może mówić o sporym szczęściu, gdyż za to brutalne zagranie dostał tylko żółtą kartkę.

Piłkarze wynagrodzili nam dosyć nudną pierwszą połowę, sporymi emocjami w drugiej. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 1:1.

Dziś wieczorem rozegrany zostanie hit 22. kolejki pomiędzy drugą a trzecią drużyną LaLiga – Atletico Madryt vs. Valencia. Jeśli podopieczni Diego Simeone przegrają z Nietoperzami, to Barcę a Los Colchoneros będzie dzielić w tabeli aż 12 oczek. Relację z tego spotkania znajdziecie na naszej stronie.


Źródło: Własne

Tagi: Derby, espanyol, fc barcelona, La Liga, LaLiga, Relacje

Komentarze (4 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 04.02.2018, 21:36, #1 nemeton
Mecz w trudnych warunkach i najważniejsze że nikomu nic się nie stało. Szkoda że Coutinho nie strzelił precyzyjniej. A wyrównać nie mógł nikt lepszy.
dodano: 04.02.2018, 19:46, #2 Taki jeden [37.248.163.***]
Dojechali do 60 bramek w sezonie. Szkoda ze nie udalo sie do 60go punktu.
Moze za tydzien...
Jakby tak atletico dzis zremisowalo to strat by nie bylo u nikogo z czolowki po tej kolejce.
dodano: 04.02.2018, 18:22, #3 czarodziej
Barca za Valverde gra do końca i dlatego jest na pierwszym miejscu. Właśnie w takich meczach nie szkoda roztrwonić tych 2 punktów przewagi.
dodano: 04.02.2018, 18:09, #4 Dadipr [188.125.144.***]
Dobry wynik jak na tak trudnym terenie i basenowych warunkach :-)
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.