Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

MÁLAGA - FC BARCELONA

Sędzia: Manzano J.
08.04.2017, godzina 20:45
Miejsce: Estadio La Rosaleda
Koniec
Málaga
FC Barcelona
2 : 0
do przerwy
1:0
Sandro Ramírez ('32)
Federico Ricca ('37)
Recio ('45)
Adalberto Peñaranda ('69)
Juankar ('82)
Jony ('90)
Jordi Alba ('8)
Neymar ('27)
Samuel Umtiti ('33)
Neymar ('65)
Javier Mascherano ('87)
Kamerun Carlos Kameni
Bramkarz
1BR
Argentyna Federico Ricca
Lewy Obrońca
Żółta kartka
15O L
Hiszpania Luis Hernández
Środkowy Obrońca
24O Ś
Hiszpania Diego Llorente
Środkowy Obrońca
5O Ś
Wenezuela Roberto Rosales
Prawy Obrońca
18O P
Hiszpania Ignacio Camacho
Defensywny Pomocnik
6DP
Hiszpania Recio
Defensywny Pomocnik
Żółta kartka
14DP
Hiszpania Juankar
Lewy Skrzydłowy
Żółta kartka
7OP L
Hiszpania Pablo Fornals
Ofensywny Pomocnik
31OP
Wenezuela Juanpi Añor
Prawy Skrzydłowy
10OP P
Hiszpania Sandro Ramírez
Napastnik
Bramka
19N
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
1BR
Hiszpania Jordi Alba
Lewy Obrońca
Żółta kartka
18O L
Francja Jérémy Mathieu
Środkowy Obrońca
24O Ś
Francja Samuel Umtiti
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
23O Ś
Argentyna Javier Mascherano
Prawy Obrońca
Żółta kartka
14O P
Hiszpania Denis Suárez
Lewy Pomocnik
6P L
Hiszpania Sergio Busquets
Środkowy Pomocnik
5P Ś
Portugalia André Gomes
Prawy Pomocnik
21P P
Brazylia Neymar
Napastnik
Żółta i czerwona kartka
11N
Urugwaj Luis Suárez
Napastnik
9N
Argentyna Lionel Messi
Napastnik
10N
Manzano J.
Sędzia
SSędzia

Malaga wygrywa z Barceloną!

Relacje Mikołaj Zimoch @08.04.2017 | Przeczytano 2909 razy

Malaga wygrywa z Barceloną!
Źródło: Zimbio.com

Katalończycy zmierzyli się z brutalną rzeczywistością na La Rosaleda.

Po ogromnych emocjach związanych z El Derbi Madrileno, które zakończyły się podziałem punktów, miłośnicy najlepszej ligi świata oczekiwali kolejnej, ciekawej porcji piłkarskiej uczty na La Rosaleda, gdzie przyjechała Barcelona, nastawiona na komplet punktów, pozwalający na zepchnięcie Królewskich z pierwszego miejsca w tabeli, przy oczywistym zaznaczenie, iż Los Blancos mają jeszcze do rozegrania swoje zaległe starcie z groźną Celtą Vigo.

Barcelona od pierwszych minut starała się narzucić rywalom swój styl gry, długo utrzymywała się przy futbolówce i po spokojnym rozgrywaniu dążyła do przetransportowania jej w okolice pola karnego gospodarzy, jednak przez brak pomysłu na wykończenie, goście nie byli w stanie sforsować świetnie ustawionej defensywy Malagi.

Podopieczni Michela zgodnie realizowali plan taktyczny swojego szkoleniowca, nakreślony na ten pojedynek i jedyne okazje w ofensywie wynikały z błyskawicznych kontrataków. Swoich setek nie wykorzystał między innymi Suarez, co zemściło się w 32. minucie, gdy wypad gości i złamanie linii spalonego przez Mathieu, zakończyły się trafieniem Sandro.

1:0 Ramirez (32')

Po wyjściu z szatni ekipa Luisa Enrique prezentowała się w podobny sposób, co prawda miała niemal pełną kontrolę nad rozgrywaniem futbolówki, jednak nie otrzymała z tego tytułu wymiernych korzyści, ponieważ Malaga funkcjonowała sprawnie, jak jeden organizm i nie pozwalała rywalom na zbyt wiele. W 65. minucie bezbarwny tego wieczoru Neymar dał ponieść się emocjom i bezpardonowo zaatakował przeciwnika, za co zobaczył drugą żółtą kartkę.

Sytuacja Barcelony stawała się wraz z upływem czasu coraz bardziej dramatyczna, ale gospodarze stworzyli przed swoim polem karnym mur, którego goście nie byli w stanie w żaden sposób ominąć, czy po prostu pokonać, o czym powinien świadczyć fakt, że przesadnie niesprawdzany pozostał Carlos Kameni.

Całe spotkanie przebiegało w świetle okropnych błędów Jesusa Gila Manzano, który mylił się w dwie strony i okradł z bramek gości oraz gospodarzy. Katalończycy postawili wszystko na jedną kartę i zupełnie się odkryli, jednak zamiast gola kontaktowego, w doliczonym czasie gry stracili drugą bramkę, ponieważ zespół z La Rosaleda przeprowadził nieprawdopodobną kontrę, zakończoną przez Jony'ego, która ostatecznie zamknęła kwestię wyniku. Barcelona nie wykorzystała szansy na objęcie prowadzenia w tabeli, po potknięciu się Królewskich.

2:0 Jony (90')


Źródło: Własne

Tagi: Barcelona, La Liga, malaga, Relacje

Komentarze (10 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 09.04.2017, 13:57, #1 wojt39
Bardzo dobry wynik na taki liczyłem haha brawo malaga
dodano: 09.04.2017, 14:01, #2 czarodziej
ty przecież liczyć nie umiesz co typer pokazuje dobitnie.
dodano: 09.04.2017, 10:18, #3 Arturro [188.146.129.***]
A ja mimo wszystko gratuluję tytułu KÓREWSKIM. Faktem jest że BARCA gra słabo, od początku roku. Fantastyczne spotkania przeplata takimi jak wczoraj. Smutne to, ale prawdziwe. Teraz trzeba się skupić na sezonie 2017/18, LM i Pucharze Króla.
dodano: 08.04.2017, 23:00, #4 nemeton
Mam nadzieje że Lucho zanim wszystko spieprzy zauważy że Paco Denis i Andre Gomes to jest nieporozumienie. Wole w środku zdecydowanie duet Alenia Sergi Roberto. A miało być tak pięknie i znowu w du...e z cieniakami.
dodano: 08.04.2017, 23:54, #5 czarodziej
Największe nieporozumienie to jest rudy. Stary, słaby, nie powinien w ogóle grać w Barsie. Gomesa jest za dużo. Paco i Suarez muszą się też ograć, ale nie wolno zmieniać całego duetu Rakitic-Iniesta. Wtedy w środku pola jest słabo. A temu sędziemu to bym nawet łopaty nie pozwolił trzymać, bo by to spie*dolił.
dodano: 08.04.2017, 23:43, #6 SpiiQzor [185.24.27.***]
Że tak powiem szczęście w nieszczęściu :)
dodano: 08.04.2017, 23:20, #7 Eicer
No cóż... przynajmniej kupon wszedł...
dodano: 08.04.2017, 23:10, #8 bezspiny [83.238.69.***]
co jeszcze może gole ze spalonego co, grali słabo i dostali za to swoja nagrodę. Podobnie Real mógł zagrać lepiej niestety dziś obie ekipy przeciętnie ale barca gorzej
dodano: 08.04.2017, 23:18, #9 nemeton
Sędzia popełnił masę błędów nie tylko przy bramce dla Malagi. Ale nie w tym rzecz gdyby Barca zagrała 50% tego co z Sevillą w pierwszej połowie to by było spokojnie.
dodano: 08.04.2017, 22:42, #10 czarodziej
Po tym składzie wiedziałem, że nie będzie lekko. Tradycyjnie sędzia do du*y. Zostało kilka kolejek jeszcze.
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.