Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Mafie zamieszane w ustawianie 5 meczów Eldenese!

Doniesienia M.Kostarski @05.04.2017 | Przeczytano 1724 razy

Mafie zamieszane w ustawianie 5 meczów Eldenese!
Źródło: copa.es

Porażka 12:0 z Barceloną to nie jedyny mecz, w którym podłożyli się piłkarze Eldenese. Jak donosi El Partidazo de COPE, włoska oraz chińska mafia są zamieszane w ustawianie jeszcze 4 innych spotkań klubu z Eldy. W grę wchodziły kwoty od 200 do 500 tysięcy euro.

Nie widać końca afery, która wybuchła w poniedziałek. Codziennie na jaw wychodzą nowe fakty, a cała sprawa zatacza coraz szersze koło. Radio El Partidazo de COPE opublikowało w nocy zdjęcia, które znacząco obciążają Eldense.

Fotografie przedstawiają m.in. rozmowy z przedstawicielem włoskiej grupy inwestycyjnej. Wynika z nich, że piłkarze z Eldy podłożyli się w 4 innych spotkaniach w tym sezonie. Kwoty, jakie zarabiali zamieszani w całą sytuację złodzieje, wahają się od 200 do 500 tysięcy euro. Zakłady zawierano głównie na azjatyckim rynku bukmacherskim

Przed dalszym czytaniem artykułu, warto zapoznać się z głównymi bohaterami tej historii.

Nobile Capuani - lider włoskiej grupy inwestycyjnej
Filippo Vito di Pierro - trener Eldenese
Fran Ruiz - drugi trener Eldenese
Nico Chafer - piłkarz
Maiki Fernandez - piłkarz
Mendy - piłkarz

Oto lista meczów, w których podłożyli się piłkarze Eldense:

18.02.2017 - VILLARREAL B 4:0 ELDENSE

Mafie porozumiały się, iż w meczu mają paść minimum 3 gole. W dodatku różnica bramkowa między drużynami będzie nie mniejsza niż 2.

Każdy zaangażowany gracz zarobił 60 tysięcy euro - mafie chińskie oraz włoskie znacznie więcej

05.03.2017 - ATLETICO BALEARES 5:0 ELDENSE

Dokładnie tak samo jak w poprzednim spotkaniu - w meczu miały paść minimum 3 gole w dodatku różnica bramkowa między drużynami będzie także nie mniejsza niż 2.

Również tym razem każdy zaangażowany gracz zarobił 60 tysięcy euro - mafie chińskie oraz włoskie znacznie więcej.

19.03.2017 - CORNELLA 3:1 ELDENSE

Jest to kluczowe spotkanie w całej sprawie, gdyż żadna ze stron nie zarobiła na nim złamanego grosza.

Chińska mafia oraz niektórzy piłkarze postanowili oszukać Włochów w tym meczu, by zarobić więcej pieniędzy. Chińczycy postawili na 2:0 lub 3:1 do przerwy dla rywali. Jak wynika z opublikowanych zdjęć przez cope.es, piłkarze komunikowali się za pomocą aplikacji WhatsApp, by omówić szczegóły zakładów. Na jednym z nich, Nico Chafer wysyła propozycję wejścia do układu (w którym znajduje się już inny gracz Eldenese, Maiki FernandezMendy'emu, lecz ten odmawia. Włosi dowiedzieli się o tym, że Chafer wraz z Chińczykami starają się ich oszukać. Dlatego w tym spotkaniu, zgodnie z poleceniem Capuaniego, piłkarze posiadający układ z Chińczykami zostają zmuszeni do obejrzenia pojedynku z perspektywy ławki rezerwowych. Zakład okazuje się całkowitą porażką. Nico Chafer uspokaja wściekłych chińczyków "Ja to rozwiążę, ja to rozwiążę."

Mafia włoska postawiła na ten mecz - 3:0 do przerwy, 4:1 do końcowego gwizdka. Pierwszy warunek został spełniony, jednakże drugiego nie udało się osiągnąć. Doszło do sytuacji, iż gracze Eldense, którzy nie byli wtajemniczeni w cały mechanizm próbowali strzelić bramkę w pierwszej połowie. Piłkarze Cornelli krzyczeli wtedy do nich "Nie teraz, wy d*pki!". Jeszcze większy absurd wydarzył się w doliczonym czasie gry drugiej części meczu. Mendy, który nie zgodził się na podłożenie, celowo sfaulował w 94 minucie gracza Cornelli, uniemożliwiając mu zdobycie bramki na 4:1. Wściekli zawodnicy mówili "On miał strzelić na 4:1, ty fiucie! Miało być 4:1!". Po meczu, pomiędzy Capuanim a Chaferem dochodzi do ostrej wymiany zdań, ale obaj ostatecznie zgadzają się, że należy ustawić kolejny mecz z Gavą, by odrobić straty.

26.03.2017 - ELDENSE 0:1 GAVA

Tutaj sprawa jest znacznie prosta. Zakład - do przerwy 0:0, a wraz z końcowym gwizdkiem - 1:0 dla rywali. Jednakże sprawy znowu potoczyły się nie tak, jak wszyscy w Eldenese, by tego chcieli. Gava strzeliła jedyną bramkę w pierwszej połowie i ponownie wszyscy zaangażowani stracili pieniądze. Podobno ktoś rzucił w szatnii "Capuani wisi mi już 50 tysięcy euro. Następnym razem poderżnę mu gardło."

26.03.2017 - FC BARCELONA B 12:0 ELDENSE

Był to ostatni mecz Eldenese, który miał zakończyć całą "zabawę". Nikt nie ma teraz wątpliwości - "zabawa" dopiero się zaczyna. 

Włoska mafia postawiła na to, że w spotkaniu padnie minimum 5 goli (over 4.5), dlatego zarobiła sporo pieniędzy.

Jednakże Włosi mogą tylko pomarzyć o fortunie, jakiej dorobili się Nico Chafer i Chińczycy. Ich pieniądze powędrowały na - "8:0 do przerwy a potem kolejne zakłady na żywo (tj. over 9.5, over 10.5 i over 11.5)". Każdy z zamieszanych zawodników układu zarobił 150 tysięcy euro. Chińska mafia pływała w milionach.

Copa.es wydaje wyrok na zamieszanych piłkarzach. Jednym z nich jest Guille Smitarello, który pojawia się w wiadomościach, ale nie przyznaje do winy. Zaangażowani w cały mechanizm byli na pewno inni gracze Eldenese, członkowie ich rodzin, ludzie związani z klubem oraz Chińczycy, których nazwisk nie znamy.

Dzięki zdjęciom z aplikacji WhatsApp, do których dotarła redakcja hiszpańskiego radia mamy możliwość zobaczyć, jak wyglądał proces ustawiania meczów od kuchni.

Cała sytuacja wymknęła się z rąk Eldenese. Na początku współpracowały dwie mafie - chińska oraz włoska - i wszystko działało perfekcyjnie do czasu, gdy niektórzy piłkarze oraz Chińczycy chcieli wystawić Włochów i zarobić więcej pieniędzy. Wtedy cały proces posypał się jak domek z kart. Możliwe, że gdyby obie grupy przestępcze porozumiały się w sprawie spotkania z Cornellą, to cały mechanizm trwałby jeszcze dłużej.

Niestety najgorszym podsumowaniem sprawy jest cytat z jednego z nagrań. "Każdego tygodnia w trzeciej lidze jest kilka takich spotkań, jak te z Eldenese. Każdego tygodnia."



Źródło: cope.es

Tagi: afera, doniesienia, Eldenese, FC Barcelona B, korupcja, La Liga, Mafia, mafia chińska, mafia włoska, Pieniądze

Komentarze (1 opinia) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 05.04.2017, 18:11, #1 czarodziej
Biedni piłkarze Barcy B musieli brać udział w takiej farsie. Ci co ich tu oskarżyli powinni teraz ładnie prZeprosić. Jednak te mafie nie za sprytne że tyle razy im nie wyszło. Chociaż pewnie swoje zarobily, ale teraz będzie smród i bd musiały wydać żeby zatrzeć ślady.
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.