Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

FC BARCELONA - PSG

Sędzia: Deniz Aytekin
Widzów: 96290
08.03.2017, godzina 20:45
Miejsce: Camp Nou
Koniec
FC Barcelona
PSG
6 : 1
do przerwy
2:0
Luis Suárez ('3)
Gerard Piqué ('23)
Sergio Busquets ('36)
Layvin Kurzawa ('40 samobójcza)
Lionel Messi ('50 karny)
Ivan Rakitić ('61)
Neymar ('64)
Luis Suárez ('67)
Neymar ('88)
Neymar ('90 karny)
Sergi Roberto ('90+5)
Blaise Matuidi ('5)
Julian Draxler ('14)
Edinson Cavani ('42)
Edinson Cavani ('62)
Marquinhos ('90)
Marco Verratti ('90+4)
Niemcy Marc-André ter Stegen
Bramkarz
BR
Hiszpania Gerard Piqué
Lewy Obrońca
Żółta kartka
3O L
Argentyna Javier Mascherano
Środkowy Obrońca
14O Ś
Francja Samuel Umtiti
Prawy Obrońca
23O P
Chorwacja Ivan Rakitić
Lewy Pomocnik
Żółta kartka
4P L
Hiszpania Sergio Busquets
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
5P Ś
Brazylia Rafinha
Prawy Pomocnik
12P P
Brazylia Neymar
Napastnik
Żółta kartka Bramka Bramka
11N
Urugwaj Luis Suárez
Napastnik
Żółta kartka Bramka
9N
Argentyna Lionel Messi
Napastnik
Bramka
10N
Niemcy Kevin Trapp
Bramkarz
BR
Francja Layvin Kurzawa
Lewy Obrońca
Bramka samobójcza
O L
Brazylia Thiago Silva
Środkowy Obrońca
O Ś
Brazylia Marquinhos
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
O Ś
Belgia Thomas Meunier
Prawy Obrońca
O P
Francja Blaise Matuidi
Lewy Pomocnik
Żółta kartka
P L
Francja Adrien Rabiot
Środkowy Pomocnik
P Ś
Włochy Marco Verratti
Prawy Pomocnik
Żółta kartka
P P
Niemcy Julian Draxler
Napastnik
Żółta kartka
N
Urugwaj Edinson Cavani
Napastnik
Żółta kartka Bramka
N
Brazylia Lucas Moura
Napastnik
N
Deniz Aytekin
Sędzia
SSędzia

Niemożliwe nie istnieje!

Relacje Mikołaj Zimoch @08.03.2017 | Przeczytano 4519 razy

Niemożliwe nie istnieje!
Źródło: SportoweFakty.pl

Remontada staje się faktem. Barcelona w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!

Ostatnie dni w hiszpańskiej prasie, zwłaszcza związanej blisko z Camp Nou, sprowadzały dyskusje do znudzenia wokół jednego słowa. Tak jak Zidane uwielbia powtarzać na konferencjach frazę o intensywności, tak dzienniki pokroju Mundo Deportivo wywierały presję na piłkarzach Luisa Enrique, snując wielkie wizje w kontekście kluczowego wyrazu: remontada - uwielbianego swoją drogą na Półwyspie Iberyjskim.

Kibice Barcelony po fatalnym meczu na Parc de Princes tylko w nieznacznej części ostatecznie pogodzili się z porażką i pożegnaniem z tą edycją najbardziej elitarnych rozgrywek świata. W sondach prowadzonych przez piłkarskie serwisy internetowe w Hiszpanii dominowały głosy optymistyczne, a fani Blaugrany dawali się ponieść fantazji i nutce szaleństwa, uparcie wierząc w odwrócenie losów dwumeczu.

Od samego początku gry na Camp Nou wszystko przebiegało zgodnie z planem, przewidzianym przez ekspertów. Gospodarze wzięli się ostro do roboty, wymieniali między sobą masę podań i starali się co chwilę zagrażać bramce Trappa. Wynik spotkania już w 3. minucie otworzył Suarez, który wykorzystał nieporozumienie i błędy w defensywie gości.
Ekipa Emery'ego wyglądała tak, jakby zupełnie nie wiedziała co dzieje się na boisku, jakby Paryżanie zostali w swoich francuskich mieszkaniach i nie przybyli tego wieczoru do stolicy Katalonii. Gospodarze co prawda nie prezentowali kosmicznego futbolu, ale ogromne błędy, jakie raz po raz pojawiały się w ustawieniu PSG, kosztowały gości utratę kolejnych goli. 

Tuż przed zejściem do szatni Kurzawa udokumentował beznadziejną postawę obrony mistrza Francji i w kuriozalnej sytuacji, gdzie główną rolę odegrał walczący do końca Iniesta, wpakował futbolówkę do własnej siatki, obok zdezorientowanego golkipera. Druga odsłona rysowała się w zdecydowanie bardziej jaskrawych dla gospodarzy barwach, a Camp Nou eksplodowało w 50. minucie, gdy rzut karny na bramkę zamienił Messi. Argentyńczyk nie bawił się w techniczne uderzenie w okienko, lecz postawił na złoty sposób: siła razy ramię - tak czy inaczej, gospodarze do remisu potrzebowali jednego trafienia.

Po trzeciej stracie bramki w zespole Emery'ego wyraźnie coś drgnęło, goście w końcu się obudzili z amoku, w jakim znajdowali się od pierwszego gwizdka Aytekina. Paryżanie przeprowadzili 2-3 sytuacje w pobliżu szesnastki Katalończyków, a w 62. minucie gwóźdź do trumny mistrza Hiszpanii wbił Cavani. Urugwajczyk wpadł w pole karne i huknął z woleja pod poprzeczkę bramki Ter Stegena, wykorzystując świetne zgranie Lucasa, uciszając Camp Nou, które w momencie spadło ze znacznej wysokości, prowadzącej w optymistycznych barwach do dogrywki.

Po trafieniu napastnika PSG tempo spotkania wyraźnie spadło, bo kwestia awansu została definitywnie rozstrzygnięta, a Barcelona chciała po prostu, aby ten mecz się już skończył. W ostatnich chwilach przygody Katalończyków z Champions League Neymar perfekcyjnie, na otarcie łez wykonał rzut wolny, po którym hiszpańscy komentatorzy mogli pokrzyczeć: Que Golazo! Chwilę później wydarzyło się coś zupełnie niesamowitego - arbiter podyktował kontrowersyjnego karnego dla gospodarzy, a drugiego gola zdobył genialny Brazylijczyk.

Niemożliwe nie istnieje - pamiętajmy o tym. Duma Katalonii w ostatnich, szalonych akcjach wstrzelała futbolówkę w pole karne, a Sergi Roberto napisał wielką historię. Barcelona w doliczonym czasie gry trafiła na 6-1 i wyeliminowała PSG! Coś niesamowitego - o tym meczu będzie się mówiło latami!

 


Źródło: Własne

Tagi: Barcelona, liga mistrzów, PSG, Relacje

Komentarze (27 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 10.03.2017, 08:50, #1 Arturro [88.220.49.***]
Po wpisach "madryckich penisów" widać jak ich kakao boli, jak plują jadem i próbują być zabawni. Szczerze, pies srał tych madryckich pachołków :)
dodano: 10.03.2017, 11:08, #2 SpiiQzor [5.172.255.***]
jestem ponad twoje szczeniarskie docinki kataloński błaźnie, wiec oszczędź klawiatury, bo wcale mnie to nie rusza :) mało tego, pokazujesz takim wpisem, jak kibice barcy odnoszą się do innych kibiców porządnych klubów. żałosne :)
dodano: 08.03.2017, 22:53, #3 SpiiQzor [95.160.154.***]
Uefalona jednak dopieła swego haha, gdzie barca nie moze, tam sędzia pomoże;) takiego wydrukowanego zwycięstwa moje oczy jeszcze nie widziały. Dwa karne z kapelusza za nurkowanie geymara i gryzonia to obraza tego sportu. Dodatkowo szkoda, że 20 minut na koniec nie doliczyli xD no ale co zrobic, mecz przynajmniej emocjonujący, przykro mi PSG, z katalońskimi błaznami sportowo się nie wygra.
dodano: 08.03.2017, 23:32, #4 nemeton
A ten swoje :P
dodano: 09.03.2017, 00:11, #5 CR 007 Golazo
Doceń choc raz klasę przeciwnika ;)
dodano: 09.03.2017, 00:11, #6 czarodziej
SpiQtas ból jest nie? Śmiałeś się śmiałeś i pokarał los. Bardzo dobrze, ma du*a boleć :D
dodano: 09.03.2017, 06:03, #7 SpiiQzor [94.254.163.***]
Klasę bym docenił gdyby faktycznie sprawiedliwie wygrali ;)
dodano: 09.03.2017, 11:49, #8 czarodziej
SpiQtas ciekawe czego nic nie mówisz na sędziów jak Realowi dają karne z kapelusza.
dodano: 09.03.2017, 11:55, #9 SpiiQzor [94.254.243.***]
Oglądam każdy mecz Realu od kilku lat je*any hipokryto i mimo tego, że zdarzaja się kontrowersyjne karne (jak w przypadku wszystkich innych klubów) to nigdy nie widziałem, aby jakiemukolwiek innemu klubowi dyktowali takie karne z rękawa jak farselonie.
dodano: 09.03.2017, 13:00, #10 Mateusz1806
Tak oczywiście, A w LaLiga jak sędziowie Real ciągną za uszy to nie widzisz,
dodano: 09.03.2017, 14:57, #11 czarodziej
Karny na Suarezie był trochę naciągany, ale na Neymarze już większość sędziów by gwizdnęła. To, że frajerzy, bo to najdelikatniejsze słowo z PSG robili błąd za błędem to nie wina Barcy. Neymar zagrał mecz życia. Zagrał sprytnie. Pięknie. Raz puściły mu nerwy i mógł nawet wylecieć jakby sędzia był złośliwy. Każdy normalny kibic to widzi. Niektórzy nienormalni próbują szukać dziury w całym, ale za nic w świecie nie przyznają, że czasami to im sędziowie też pomagają.
dodano: 09.03.2017, 23:11, #12 Dadipr [188.125.141.***]
SpiiSkurw.ynZor ugryź się w warę bo bredzisz jakbyś miał łychę błota zamiast mózgu. Myślisz, że im gorzej powiesz o kimś to ty i twoja drużyna będzie lepsza - jesteś w błędzie i powiem więcej... uważaj prześciradłowy chłopcze ba za krótki jesteś! Trochę szacunku i koniecznie zrób sobie lewatywę jak masz ból d.py. A tak na marginesie to nie dziwię się, że Twoje oczki czegoś takiego nie widziały bo faktycznie czegoś takiego świat nie widział - wczoraj zapisali się w historii na amen czy się to tobie pajacu podoba czy nie.
Nie dziw się skoro pewnie jeszcze masz smarki pod nosem ale powiem ci więcej... spodziewaj się jeszcze lepszego bo Baca nadchodzi i skopie wam du.ę na każdym polu.
dodano: 10.03.2017, 03:37, #13 CR 007 Golazo
Gość aż pęka od hipokryzji .Trochę pokory ludzie!!!
dodano: 10.03.2017, 06:12, #14 SpiiQzor [94.254.224.***]
Dadipr jesteś za niski by móc prowadzić konwersację z tak inteligentną osobą jak ja. Pisząc do kogoś skur**syn pamiętaj co to słowo znaczy. Ja ci matki nie wyzywam od kvrw (może jest, nie mi to osądzać). W przeciwieństwie do arturro i czarodziejki (bardziej ten pierwszy) moja kultura osobista jest na ultra wysokim poziomie (patrz ich wpisy pod meczami Realu). Odnośnie smarków pod nosem to możemy się spotkać w 4 oczy, zobaczymy wtedy kto ma te smarki :) także chłopcze zastanów się zanim kogos powyzywasz, nie widząc tej osoby i używając wyzwisk, których znaczenia nie znasz. Co do barcy, szacunek im się w żaden sposób nie należy, wiele meczów (zwłaszcza tych decydujących) wygrywają dzięki pomocy UEFY (dla nich lepiej mieć w ćwierćfinale medialną barcelonę, niż PSG). Pieniądz rządzi tym światem czy ci się to podoba czy nie. Sport jest na drugim miejscu. Dlatego przemyśl swoje zachowanie, odpraw pokutę, i przyjdź jak już obrosną ci jajka.

P.s. Baca moze nadziejdzie i skopie dvpę, ale barca raczej wątpię :)
dodano: 09.03.2017, 11:20, #15 Arturro [88.220.49.***]
Pewnie SpiiKutas uważa, że bić pokłony należy klubu z madrytu. Pamiętaj chłopcze, że jak będziesz to robił, nie pochylaj się za bardzo, bo z tyłu może stać Penaldo. Tyle w temacie, ćwoku.
dodano: 09.03.2017, 11:57, #16 SpiiQzor [94.254.243.***]
Oczywiście, Real jest niekwestionowanie najlepszym Klubem na świecie. To nie podlega w ogóle dyskusji zj*bany niedorozwoju ;)
dodano: 09.03.2017, 12:58, #17 Mateusz1806
Jeśli ktoś tu jest niedorozwojem to na pewno jesteś to ty i nikt Ci w tym nie dorówna.
dodano: 09.03.2017, 13:30, #18 SpiiQzor [94.254.178.***]
Mateusz nie wpie*dalaj sie jak nikt cie o to nie prosi :) na pewne tematy dzieci nie powinny sie wypowiadać.
dodano: 09.03.2017, 10:59, #19 Arturro [88.220.49.***]
"zaczynając" hipokryzję, sięgając jej szczytu, muszę stwierdzić, że SREAL grał od zarania dziejów najuczciwszy futbol pod słońcem :)
dodano: 09.03.2017, 11:15, #20 SpiiQzor [5.172.255.***]
To chyba żyjemy w różnych wymiarach czasoprzestrzennych, albo po prostu jesteś opóźniony (pewnie to drugie). Można za wczorajszy mecz gratulować awansu (mimo pchania barki to musieli jednak te 6 bramek strzelić). Ale nigdy, powtarzam NIGDY nikt mi nie powie, że tej imitacji prawdziwego klubu należy się jakikolwiek szacunek. Tyle w temacie.
dodano: 09.03.2017, 07:39, #21 aniaav
Takie mecze to rozpatrujemy w kategoriach cudów piłkarskich ;) Nieźle.
dodano: 09.03.2017, 06:17, #22 SpiiQzor [94.254.163.***]
Ciekawe gdzie teraz te komentarze visca el łebków, że to Real jest przepychany z rundy na runde przez sędziów xD hipokryzji czas start.
dodano: 08.03.2017, 22:53, #23 Arturro [188.146.131.***]
CUDOWNIE, WSPANIALE, WIELKA FCB POKAZAŁA KLASĘ!!!!!!!! W tym miejscu pozdrawiam pyszałów, tj. SpiiKutasa i Golazo, i Kórewskiego. Krótko mówiąc: WALCIE SIĘ !!!!!! :) ps. Czarodziej, pozdro :)
dodano: 08.03.2017, 23:58, #24 czarodziej
Największa remontada w XXI wieku jak nie w historii. Barca dokonała niemożliwego. Brawo Panowie.
dodano: 09.03.2017, 06:04, #25 SpiiQzor [94.254.163.***]
Nie mów do mnie jak do ojca. Do zobaczenia w ćwierćfinale ;)
dodano: 08.03.2017, 23:31, #26 nemeton
Ciśnienie 200/150 euforia stan przedzawałowy.
Visca el Barca
dodano: 08.03.2017, 22:54, #27 CR 007 Golazo
Haha coś niepojetego kibice Psg dalej tam pewnie stoją i nie wieża co sie właśnie stalo.Gratulacje dla Barcy i jej kibiców .Piękna historia !!
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.