Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

REAL BETIS - SEVILLA

Sędzia: Carlos del Cerro Grande
Widzów: 41263
25.02.2017, godzina 16:15
Miejsce: Estadio Benito Villamarín
Koniec
Real Betis
Sevilla
1 : 2
do przerwy
1:0
Riza Durmisi ('36)
Alin Tosca ('45)
Cristiano Piccini ('87)
Jonas Martin ('90+3)
Steven N'Zonzi ('35)
Pablo Sarabia ('43)
Gabriel Mercado ('57)
Vicente Iborra ('76)
Nicolás Pareja ('90)
Hiszpania Antonio Adán
Bramkarz
13BR
Włochy Cristiano Piccini
Lewy Wysunięty Obrońca
Żółta kartka
12WO L
Dania Riza Durmisi
Środkowy Obrońca
Bramka
14O Ś
Argentyna Germán Pezzella
Środkowy Obrońca
20O Ś
Rumunia Alin Tosca
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
21O Ś
Algieria Aïssa Mandi
Prawy Wysunięty Obrońca
23WO P
Hiszpania Dani Ceballos
Środkowy Pomocnik
10P Ś
Brazylia Petros
Środkowy Pomocnik
5P Ś
Hiszpania Rubén Pardo
Środkowy Pomocnik
7P Ś
Hiszpania Rubén Castro
Napastnik
24N
Paragwaj Antonio Sanabria
Napastnik
9N
Hiszpania Sergio Rico
Bramkarz
1BR
Argentyna Gabriel Mercado
Lewy Obrońca
Bramka
24O L
Hiszpania Sergio Escudero
Środkowy Obrońca
18O Ś
Francja Adil Rami
Środkowy Obrońca
23O Ś
Argentyna Nicolás Pareja
Prawy Obrońca
Żółta kartka
21O P
Francja Steven N'Zonzi
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
15P Ś
Francja Samir Nasri
Środkowy Pomocnik
10P Ś
Hiszpania Vitolo
Lewy Skrzydłowy
20OP L
Włochy Franco Vázquez
Ofensywny Pomocnik
22OP
Hiszpania Pablo Sarabia
Prawy Skrzydłowy
Żółta kartka
17OP P
Czarnogóra Stevan Jovetic
Napastnik
16N
Carlos del Cerro Grande
Sędzia
SSędzia

Derby Andaluzji dla Sevilli!

Relacje Cezary Kawecki @25.02.2017 | Przeczytano 1359 razy

Derby Andaluzji dla Sevilli!
Źródło: laliga.es

W kolejnych niezwykle emocjonujących derbach Andaluzji lepsza okazała się Sevilla, która mimo przegrywania po pierwszej połowie, po przerwie zdołała odrobić straty i zwyciężyła 2:1!

Derby Andaluzji rządzą się swoimi prawami - to wyświechtane powiedzenie odpowiadało atmosferze przed dzisiejszym starciem z różnych względów. Żenująca postawa Betisu w poprzedniej kolejce w spotkaniu z Granadą była szybko do zapomnienia i przed pierwszym gwizdkiem wszyscy byli pewni, że w derbach podopieczni Victora Sancheza zaprezentują się zdecydowanie lepiej.

Sevilla z kolei musiała mierzyć się ze zmęczeniem wynikając z rozgrywania meczu w Lidze Mistrzów z Leicester City przed kilkudziesięcioma godzinami. Mimo to ekipa Jorge Sampaolego musiała walczyć o zwycięstwo, aby skorzystać na potknięciu Realu Madryt i zmniejszyć do niego dystans w ligowej tabeli.

Spotkanie na Benito Villamarin od pierwszych minut było pod kontrolą gospodarzy, którzy z animuszem nie schodzili nawet z połowy gości. W ciągu pierwszych 30 minut Verdiblancos trzykrotnie mogli znaleźć drogę do siatki - dwukrotnie strzelał prawy obrońca, Aissa Mandi i raz spróbował Dani Ceballos, ale w każdej z tych sytuacji zabrakło im szczęścia.

Co się nie udało na początku, wyszło w 36. minucie. Wówczas do rzutu wolnego na 25. metrze podszedł lewy obrońca, Riza Durmisi i skorzystał z luki w murze, pokonując Sergio Rico! Trybuny Benito Villamarin oszalały.

1:0 Durmisi (36')

Końcówka pierwszej części i początek drugiej stały na standardowym, typowym dla derbów elektryzującym poziomie. W drugie 45. minut lepiej weszła jednak Sevilla - gospodarze jakby zapomnieli o grze w piłkę, za to gracze Jorge Sampaolego robili co mogli, aby odwrócić losy tego spotkania.

W 57. minucie w końcu im się to udało. Po rzucie wolnym i niezrozumiałym zachowaniu defensywy Betisu, Antonio Adan obronił uderzenie głową Vitolo, jednak przy dobitce Gabriela Mercado był już bezradny. To już drugi gol argentyńskiego obrońcy w meczach z Betisem w tym sezonie!

1:1 Mercado (57')

Po wyrównaniu obraz gry się nie zmieniał i to Sevilla dążyła do strzelenia kolejnych bramek. W 76. minucie goście dopięli swego - po bliźniaczo podobnym rzucie wolnym bramkarza Betisu tym razem ubiegł świetny rezerwowy, Vicente Iborra! Powtórki jednak pokazały, że podający w tej sytuacji Steven N'Zonzi był na spalonym, czego sędzia nie zauważył.

1:2 Iborra (76')

Po straconej bramce gospodarze nie potrafili odpowiedzieć na dwa ciosy z drugiej połowy i ostatecznie przegrali drugie derby Andaluzji w tym sezonie, a ponadto zanotowali szósty kolejny ligowy mecz bez zwycięstwa!


Źródło: Własne

Tagi: Andaluzja, Derby Andaluzji, Gabriel Mercado, LaLiga, Real Betis, Relacja, Riza Durmisi, sevilla, Vicente Iborra

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.