Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Eibar Espanyol Getafe Granada Leganés Levante Mallorca Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Valladolid Villarreal

VALENCIA - ESPANYOL

Sędzia: Sanchez J.
Widzów: 33932
15.01.2017, godzina 12:00
Miejsce: Estadio de Mestalla
Koniec
Valencia
Espanyol
2 : 1
do przerwy
1:0
Martin Montoya ('17)
Carlos Soler ('54)
Dani Parejo ('56)
José Gayá ('57)
Munir ('59)
Santi Mina ('73)
Diego Alves ('75)
David López ('85)
Brazylia Diego Alves
Bramkarz
Żółta kartka
1BR
Hiszpania José Gayá
Lewy Obrońca
Żółta kartka
14O L
Argentyna Ezequiel Garay
Środkowy Obrońca
24O Ś
Brazylia Aderlan Santos
Środkowy Obrońca
4O Ś
Hiszpania Martin Montoya
Prawy Obrońca
Bramka
21O P
Hiszpania Carlos Soler
Lewy Pomocnik
Żółta kartka
28P L
Argentyna Enzo Perez
Środkowy Pomocnik
8P Ś
Hiszpania Dani Parejo
Prawy Pomocnik
Żółta kartka
10P P
Portugalia Nani
Napastnik
17N
Hiszpania Santi Mina
Napastnik
Bramka
22N
Hiszpania Munir
Napastnik
Żółta kartka
9N
Hiszpania Diego López
Bramkarz
13BR
Hiszpania Aarón Caricol
Lewy Obrońca
29O L
Kostaryka Óscar Duarte
Środkowy Obrońca
6O Ś
Hiszpania David López
Środkowy Obrońca
Bramka
15O Ś
Meksyk Diego Reyes
Prawy Obrońca
23O P
Hiszpania Salva Sevilla
Defensywny Pomocnik
8DP
Hiszpania Javi Fuego
Defensywny Pomocnik
18DP
Hiszpania Álvaro Vazquez
Lewy Skrzydłowy
22OP L
Hiszpania José Manuel Jurado
Ofensywny Pomocnik
14OP
Paragwaj Hernán Pérez
Prawy Skrzydłowy
17OP P
Hiszpania Gerard Moreno
Napastnik
7N
Sanchez J.
Sędzia
SSędzia

Był strach, ale w końcu się udało

Relacje Cezary Kawecki @15.01.2017 | Przeczytano 2410 razy

Był strach, ale w końcu się udało
Źródło: laliga.es

Valencia mimo straty bramki w końcowych minutach potrafiła dowieźć do końca zwycięstwo 2:1 nad Espanyolem i wygrała tym samym pierwszy mecz u siebie od 25 września!

Zupełnie inaczej niż w wielu poprzednich meczach, spotkanie przeciwko Espanyolowi podopieczni Voro rozpoczęli świetnie. W pierwszym kwadransie Valencia stworzyła sobie trzy świetne okazje do wyjścia na prowadzenie, a najlepszą miał 20-letni Carlos Soler, lecz jego uderzenie z kilkunastu metrów z linii bramkowej wybił David Lopez.

Dobra gra szybko jednak przyniosła gospodarzom pożądany efekt w postaci gola. W 17. minucie po koronkowej akcji Nani obsłużył wbiegającego w pole karne Martina Montoyę, a ten uderzeniem pod poprzeczkę uszczęśliwił kibiców zasiadających na trybunach Estadio Mestalla.

1:0 Montoya (17')

W pierwszych 30 minutach Valencia był wręcz nie do poznania - w końcu w jej grze można było zauważyć zaangażowanie i chęć do strzelania kolejnych goli. Ostatni kwadrans pierwszej połowy stał już na wyrównanym poziomie, lecz Espanyol nie potrafił nawet zagrozić bramce strzeżonej przez Diego Alvesa.

W drugiej połowie ponownie gospodarze przeważali, jednak ich ataki nieco straciły na animuszu. Choć nic na to nie zapowiadało, w 73. minucie podopieczni Voro podwyższyli prowadzenie - z rzutu wolnego niesygnalizowane uderzenie oddał Dani Parejo, lecz po skutecznej obronie Diego Lopeza do futbolówki dopadł Santi Mina i wpakował ją głową do siatki.

2:0 Mina (73')

Valencia pewnie kroczyła po zwycięstwo, jednak ich humory nieco popsuła sytuacja z 85. minuty. Wówczas po strzale głową Gerarda Moreno dobrą obroną popisał się Diego Alves, lecz przy dobitce Davida Lopeza był już bezradny.

2:1 Lopez (85')

Koniec końców Los Che dowieźli zwycięstwo do ostatniego gwizdka i zanotowali pierwszą wygraną na Estadio Mestalla od 25 września!


Źródło: Własne

Tagi: David Lopez, espanyol, LaLiga, Martín Montoya, Relacja, Santi Mina, valencia

Komentarze (1 opinia) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 15.01.2017, 14:04, #1 mozeta
Hehe, zaczęło się
Powiązane artykuły
Zobacz także

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.