Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

MÁLAGA - LAS PALMAS

Sędzia: Fernandez J.
Widzów: 22697
11.09.2017, godzina 21:00
Miejsce: Estadio La Rosaleda
Koniec
Málaga
Las Palmas
1 : 3
do przerwy
0:1
Adrián González ('23)
Diego González ('48)
Recio ('61)
Borja Bastón ('65)
Javier Ontiveros ('83)
Jonathan Viera ('45)
Dani Castellano ('67)
Jonathan Calleri ('69)
Michel ('80)
Loïc Rémy ('89)
Hiszpania Roberto Jiménez
Bramkarz
1BR
Argentyna Federico Ricca
Lewy Obrońca
15O L
Hiszpania Diego González
Środkowy Obrońca
Bramka
3O Ś
Hiszpania Luis Hernández
Środkowy Obrońca
4O Ś
Wenezuela Roberto Rosales
Prawy Obrońca
18O P
Serbia Zdravko Kuzmanović
Defensywny Pomocnik
6DP
Hiszpania Recio
Defensywny Pomocnik
Żółta kartka
14DP
Hiszpania Álex Mula
Lewy Skrzydłowy
28OP L
Hiszpania Adrián González
Ofensywny Pomocnik
Żółta kartka
8OP
Hiszpania Keko
Prawy Skrzydłowy
20OP P
Hiszpania Borja Bastón
Napastnik
Żółta kartka
9N
Argentyna Leandro Chichizola
Bramkarz
13BR
Hiszpania Dani Castellano
Lewy Obrońca
Żółta kartka
23O L
Hiszpania Aythami Artiles
Środkowy Obrońca
16O Ś
Hiszpania Ximo Navarro
Środkowy Obrońca
22O Ś
Brazylia Michel
Prawy Obrońca
Żółta kartka
12O P
Włochy Alberto Aquilani
Defensywny Pomocnik
25DP
Hiszpania Javi Castellano
Defensywny Pomocnik
18DP
Chorwacja Alen Halilović
Lewy Skrzydłowy
8OP L
Hiszpania Jonathan Viera
Ofensywny Pomocnik
Bramka
21OP
Maroko Oussama Tannane
Prawy Skrzydłowy
10OP P
Argentyna Jonathan Calleri
Napastnik
Bramka
9N
Fernandez J.
Sędzia
SSędzia

+ 0 - 3 mecz bez punktów - por que Michel?

Relacje Mikołaj Zimoch @11.09.2017 | Przeczytano 122 razy

Dotyczy: Jonathan Viera, Diego González, Jonathan Calleri, Loïc Rémy, Málaga, Las Palmas

3 mecz bez punktów - por que Michel?
Źródło: LaLiga.es

Na zakończenie trzeciej serii gier, Las Palmas zdołało wyszarpać zwycięstwo na Estadio La Rosaleda.

Miłośnicy iberyjskiego futbolu już wypatrywali startu kolejnej edycji Champions League, co miało im zabrać wtorkowy i środowy wieczór, ale jeszcze 24h przed pierwszym gwizdkiem inaugurującym najbardziej prestiżowe rozgrywki świata, w La Lidze walczono o potrzebne, jak tlen punkty na krajowym podwórku. Konkretnie - Malaga podejmowała u siebie Las Palmas i obie ekipy liczyły na upragnione wyjście z zerowego dorobku w tabeli po pierwszych dwóch seriach gier.

Od pierwszych minut spotkania nietrudno było się zorientować, dlaczego goście, jak i gospodarze znajdują się w okolicach czerwonej kreski. Oprócz słabej formy poszczególnych zawodników i niewypracowanej jednolitej koncepcji gry, Michel oraz Marquez musieli radzić sobie w mocno okrojonych składach, czego powodem było multum kontuzji. Mecz przebiegał na niskiej intensywności, żadna ze stron nie chciała zaryzykować i w gruncie rzeczy nie narzuciła rywalom swojego stylu oraz nie przejęła wyraźnie inicjatywy. 

Wynik meczu otworzył na kilkadziesiąt sekund przed zejściem do szatni Jonathan Viera. Najlepszy piłkarz Las Palmas pewnie, od słupka wykończył sytuację oko w oko z Jimenezem, po znakomitej akcji i asyście Alena Halilovica. Chorwat przejął futbolówkę, minął kilku rywali i wyłożył ją, jak na tacy - grzechem byłoby zmarnować takie podanie.

Drugą połowę oglądało się zdecydowanie lepiej, a i poziom emocji wzrósł zaraz po wyjściu ekip z szatni na murawę. Już w 48. minucie mieliśmy znów remis - świetne dośrodkowanie Recio z rzutu wolnego wykończył głową Gonzalez. Po tym golu wydawało się, że gospodarze zaczynają dominować na boisku, ale futbol nie należy do dyscyplin sprawiedliwych, dlatego na prowadzenie ponownie wyszli goście z Wysp Kanaryjskich. Navarro zagrał w ulicę do Calleriego, a ten przepchnął obrońcę rywali i huknął pod poprzeczkę, absolutnie nie do obrony. 

Gospodarze wraz z upływającym nieubłaganie czasem ruszyli odważniej do ataku, choć przełożyło się to na zaledwie jedną setkę, w której zabrakło dokładności, a fatalnie zachował się młody Mula - nie przyjął piłki w szesnastce gości, kiedy znajdował się bez jakiegokolwiek krycia. Las Palmas ustawiło się mądrze w defensywie i w ostatnich minutach spotkania przypieczętowało komplet punktów. Jedną z ostatnich akcji meczu rozprowadził Castellano i chwilę później świetnie wykończył Loic Remy. Malaga w tragicznej sytuacji na starcie sezonu.


Źródło: Własne

Tagi: La Liga, Las Palmas, malaga, Relacje

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

R E K L A M A

Najnowsze aktualności

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.