Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

REAL MADRYT - VALENCIA

Sędzia: Fernandez Borbalan D.
Widzów: 65107
27.08.2017, godzina 22:15
Miejsce: Estadio Santiago Bernabéu
Koniec
Real Madryt
Valencia
2 : 2
do przerwy
1:1
Marco Asensio ('10)
Nacho Fernández ('53)
Casemiro ('61)
Daniel Carvajal ('72)
Marco Asensio ('83)
Mateo Kovačić ('85)
Carlos Soler ('18)
Martin Montoya ('49)
Dani Parejo ('66)
Geoffrey Kondogbia ('77)
Rodrigo Moreno ('81)
Carlos Soler ('84)
Simone Zaza ('90+2)
Kostaryka Keylor Navas
Bramkarz
1BR
Brazylia Marcelo
Lewy Obrońca
12O L
Hiszpania Nacho Fernández
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
6O Ś
Brazylia Casemiro
Środkowy Obrońca
Żółta kartka
14O Ś
Hiszpania Daniel Carvajal
Prawy Obrońca
Żółta kartka
2O P
Hiszpania Isco
Lewy Pomocnik
22P L
Niemcy Toni Kroos
Środkowy Pomocnik
8P Ś
Chorwacja Luka Modrić
Prawy Pomocnik
10P P
Hiszpania Marco Asensio
Napastnik
Bramka Bramka
20N
Francja Karim Benzema
Napastnik
9N
Walia Gareth Bale
Napastnik
11N
Brazylia Neto
Bramkarz
13BR
Hiszpania Antonio Latorre
Lewy Obrońca
26O L
Kolumbia Jeison Murillo
Środkowy Obrońca
4O Ś
Portugalia Rúben Vezo
Środkowy Obrońca
3O Ś
Hiszpania Martin Montoya
Prawy Obrońca
Żółta kartka
21O P
Hiszpania José Gayá
Lewy Pomocnik
14P L
Francja Geoffrey Kondogbia
Środkowy Pomocnik
Bramka
16P Ś
Hiszpania Dani Parejo
Środkowy Pomocnik
Żółta kartka
10P Ś
Hiszpania Carlos Soler
Prawy Pomocnik
Żółta kartka Bramka
18P P
Włochy Simone Zaza
Napastnik
Żółta kartka
9N
Hiszpania Rodrigo Moreno
Napastnik
Żółta kartka
19N
Fernandez Borbalan D.
Sędzia
SSędzia

+ 0 - Diabeł nie taki straszny, jak go malują?

Relacje Mikołaj Zimoch @28.08.2017 | Przeczytano 464 razy

Diabeł nie taki straszny, jak go malują?
Źródło: The Sun.co.uk

Królewscy tracą punkty z Valencią na Estadio Santiago Bernabeu!

Królewscy to aktualnie najlepsza drużyna na świecie - to chyba jedno z najczęściej wypowiadanych zdań przez ekspertów telewizyjnych na początku nowej kampanii. Sporo osób zastanawiało się, kiedy przyjdzie pierwszy kryzys Los Blancos, kiedy maszynka Zizou przestanie działać lub przynajmniej, co raczej prawdopodobne, kiedy zwyczajnie się zatnie. Z perspektywy czasu można ocenić, że pomocną dłoń wyciągnęło gremium sędziowskie oraz zagotowanie się Ronaldo i głupota Sergio Ramosa.

Niezwykle szeroka kadra, jaką zdołał wyselekcjonować sam Florentino Perez powinna być gwarantem maksymalnej jakości oraz swobodnego rotowania, zastępowania tych, którzy w danym spotkaniu wyjść od początku nie mogą. Właśnie w takiej sytuacji stanął Zidane przed drugą kolejką, w której terminarz złączył Real z Los Ches. Ekipa Marcelino dobrze weszła w sezon, mimo tego wybierała się na Bernabeu raczej bez wielu pozytywnych myśli.

Ledwo zdołaliśmy zająć wygodne miejsca w fotelach, a Marco Asensio wziął sprawy w swoje ręce i podziękował Zizou za wystawienie go od pierwszej minuty. Genialny Hiszpan wykorzystał błąd Kondogbi, ruszył w stronę szesnastki Neto, po czym huknął bez większego zastanowienia. Nie było co zbierać - piłka w siatce, Bernabeu w ekstazie.

Kilka minut po tym Lato zakręcił Carvajalem, który stracił w ogóle rywala z radaru. Na konsekwencje nie trzeba było długo czekać, bo już po chwili Valencia poklepała jak za najlepszych czasów i Soler zapakował futbolówkę do bramki Navasa. W drugiej odsłonie meczu Los Blancos nie mieli pomysłu na przeciwników, a mądre ustawienie defensywy Valencii spowodowało, że Królewscy nie kreowali tyle okazji, co zwykle.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą - tak, tak, to idealne podsumowanie postawy Realu w drugich 45 minutach. Swoje winy zdołał odkupić Kondogbia, który wykorzystał fakt, że Casemiro z przymusu był na środku obrony. Królewscy ruszyli po remontadę, ale starczyło tylko na remis. Z rzutu wolnego gola załadował najlepszy na boisku, czyli oczywiście Asensio. Ekipa Zidane'a kreowała sytuacje dla Benzemy, jednak Francuz znów postanowił wylądować na ustach kibiców Realu i koncertowo spartolił kilka setek, dlatego Los Blancos stracili pierwsze oczka w nowym sezonie.

 


Źródło: Własne

Tagi: La Liga, Real Madryt, Relacje, valencia

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze (10 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 28.08.2017, 15:14, #1 czarodziej
Bardzo mnie cieszy wynik tego spotkania, to taki prztyczek w noc dla tych pyszałków co już ligę przed jej rozpoczęciem "przewidzieli".
dodano: 28.08.2017, 19:55, #2 SpiiQzor [31.11.129.***]
Przewidywaliście to ty wraz ze zjebturro tamten sezon, że będzie tryplet a skonczylo się na pucharze Tymbarku. My nie przewidujemy wygranej ligi po rozegrani u2 kolejki, więc żaden "prztyczek" (cokolwiek to znaczy?) w nos gejodzieju :)
dodano: 28.08.2017, 20:00, #3 Realista
Czarodziej, czemu odwagi na pisanie komentarzy nabierasz dopiero jak Real choćby głupi mecz w 2 kolejce zremisuje, a jak barcelonka dostaje bęcki 5:1 to cicho siedzisz? :D :D :D
dodano: 28.08.2017, 20:14, #4 czarodziej
Realista w przeciwieństwie do was jeśli nie mam nic do powiedzenia to nie mówię.
dodano: 29.08.2017, 06:08, #5 Realista
Czarodziej, klub sie wspiera jak wygrywa i jak przegrywa ;)
dodano: 29.08.2017, 09:58, #6 czarodziej
Realisto czy posty obrażające konkurencje na stronie ligi hiszpańskiej to jest jakiekolwiek wparcie? Mi się wydaje, że nie bardzo.
dodano: 29.08.2017, 11:20, #7 Realista
Nie wybielaj się, pamiętamy co gadałeś w tamtym sezonie na Real ;)
dodano: 29.08.2017, 11:28, #8 czarodziej
Czy nie można zmienić swoich poglądów? Też wam to radzę.
dodano: 29.08.2017, 15:02, #9 Realista
Zobaczymy na jak długo ;)
dodano: 28.08.2017, 08:58, #10 Realista
Jedyna rzecz, ktorej nie mogę zrozumieć u Florka - stawianie cały czas na Benzeme. Tyle sytuacji ile on wczoraj spartolił woła aż o pomstę do Nieba. W tamtym sezonie dziury za niego łatał Morata. Teraz po wypożyczeniu Diaza został nam w sumie Mayoral, który nie ma ogrania z 1ym zespołem. Benzema bierz się do roboty bo słabo to wygląda.
R E K L A M A
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.